29.06.2015

Zdobycze lumpeksowe, czyli o 11 rzeczach za 63 zł

Jakiś czas temu wybrałam się do lumpeksu w celu upolowania czegoś dla córci. Nie byłabym sobą gdybym nie zerknęła też na dział damski. W moje ręce wpadło kilka ciekawych rzeczy za niewielkie pieniądze. Udało mi się znaleźć koszulę w łabędzie, która idealnie trafia w mój gust. Kupiłam też dwa crop topy, idealne do spodni z wysokim stanem, luźną bluzkę we wzory, aztecką spódnicę, sukienkę w kokardki i szorty. Kupiłam też kilka rzeczy dla Amelci. Dostawa była bardzo udana, widziałam wiele fajnych i nisko wycenionych ubrań. Nie byłam na samym otwarciu, a kilka godzin po nim, więc tym bardziej pozytywnie zaskoczyłam się moimi znaleziskami. 

Bluzka Pink Boutique 9,50 zł


Crop top H&M 4,50 zł


Crop top Internacionale 4,50 zł


Bluzka Atmosphere 3 zł


Spódnica Influence 6,50 zł


Sukienka H&M 8 zł


Szorty Topshop 3 zł


Rzeczy dla Amelci

Szorty 4,50 zł


Szorty 6,50 zł 


Sukienka 4,50 zł 


Kombinezon 8,50 zł 


Pozdrawiam!

28.06.2015

Selftan, czyli o arganowej mgiełce samoopalającej 3w1 od Eveline

Latem lubię kiedy moja skóra jest muśnięta słońce. Nie zawsze jednak mam czas i ochotę wystawiać skórę na działanie promieni słonecznych, dlatego też często sięgam po opaleniznę w tubce lub jak w tym przypadku w spreju. Nie należę do tych osób, które lubią godzinami leżeć na plaży. Zazwyczaj kończy się to bólem głowy i złym samopoczuciem. Samoopalacze stosuję głównie wiosną i latem, kiedy chcę aby moja skóra nabrała ładnego koloru. Używam ich na dekolt, ręce i nogi. Dotychczas moim ulubieńcem, który stale gości na łazienkowej półce jest samoopalacz w spreju SunOzon. Przed użyciem samoopalacza ważne jest staranne przygotowanie skóry, dzięki czemu unikniemy niechcianych plam. Zawsze robię staranny peeling ciała w celu pozbycia się martwego naskórka i nawilżam ciało. Na tak przygotowanej skórze samoopalacz będzie wyglądał o wiele korzystniej. Mgiełka samoopalająca Eveline to produkt bardzo udany, którym raczej nie zrobimy sobie krzywdy. Mimo, że jest przeznaczona dla osób o ciemnej karnacji działa w sposób delikatny. W moim przypadku zauważalna opalenizna była widoczna dopiero po kilku aplikacjach. Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na temat mgiełki arganowej zapraszam Was do recenzji.


Obietnice producenta

Arganowa mgiełka samoopalająca do twarzy i ciała 3w1 dzięki błyskawicznie wchłaniającej się formule szybko pogłębia koloryt skóry, nie powodując smug i przebarwień. Zaawansowana receptura oparta na inteligentnym kompleksie Deep Bronze, łączącym intensywnie brązujące składniki mgiełki z wygładzająco-nawilżającym ekstraktem z aloesu, zapewnia efekt głębokiej, równomiernej, złocistej opalenizny Kwas hialuronowy intensywnie nawilża nadając jej aksamitną miękkość Olejek arganowy oraz kompleks witamin A, E i F odżywiają oraz podkreślają opalony koloryt skóry nie brudzi ubrań.

Sposób użycia: przed użyciem wstrząśnij. Równomiernie rozpyl na skórze i wmasuj w ciało okrężnymi ruchami. Po użyciu starannie umyj ręce.


Dostępność i cena

Rossmann, sklep on-line Eveline. Cena to około 20 zł / 150 ml. 

Skład

Aqua/Water, Dihydroxyacetone, Polysorbate 20, Glycerin, Sodium Hyaluronate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Ethylhexyl Palmitate, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, DMDM Hydantoin, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3–Cyclohexene Carboxaldehyde (Lyral), Hydroxycitronellal, Linalool, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Limonene.

Moja opinia

Mgiełka samoopalająca okazała się produktem bardzo udanym, ma swoje plusy i minusy, ale tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. Lubię samoopalacze w formie spreju, najlepiej mi się je aplikuje, najszybciej wchłaniają się w skórę i na ogół nie pachną tak intensywnie jak te w formie mleczek. Mgiełka zamknięta jest w miękkiej butelce ze spryskiwaczem, który dozuje odpowiednią ilość produktu. Bardzo wygodna w użyciu, nie sprawia żadnych problemów podczas aplikacji. Konsystencja jest wodnista. Mgiełka szybko wchłania się w skórę, nie pozostawia żadnej nieprzyjemnej warstwy. Zapach jest bardzo przyjemny dla nosa. Mgiełka pachnie świeżo, jest lekko perfumowana. Ogromnym plusem jest to, że produkt nie pozostawia na skórze zapachu typowego dla samoopalaczy. Działanie mgiełki jest według mnie delikatne, choć to z pewnością zależy od koloru Waszej karnacji. Efekt opalenizny w moim przypadku zauważyłam dopiero po kilku aplikacjach. Opalenizna jest równomierna, bez plam i zacieków. Mgiełka nie brudzi ubrań. Nie zauważyłam żeby nawilżała skórę. Udany produkt, który sprawdzi się u osób o średniej karnacji. 

Plusy:
- wygodna forma aplikacji
- mgiełka szybko wchłania się w skórę
- nie pozostawia żadnej nieprzyjemnej warstwy
- bardzo ładny zapach
- nie zostawia typowego zapachu dla samoopalaczy
- nie brudzi ubrań

Minusy:
- u mnie opalenizna była widoczna dopiero przy kilku aplikacjach
- nie nawilża skóry

Ocena: 4/5

Używacie samoopalaczy? Jaki jest Wasz ulubiony?

Pozdrawiam!

25.06.2015

Bluzka i spodnie, czyli o przesyłce z SheIn

Kilka dni temu przyszła do mnie zaległa przesyłka ze sklepu SheIn, a w niej miętowa bluzka i spodnie w odcieniu zgniłej zieleni. Bluzka jest w rozmiarze S. Ma piękny kolor i ciekawe wykończenie na dole, ale jej jakość nie powaliła mnie na kolana. Spodnie zamówiłam w rozmiarze M. Pasują na mnie idealnie. Nie są przesadnie obcisłe, mają dobrą długość, na pewno wykorzystam je w wielu stylizacjach. 

Bluzka - SheIn - link do strony (rozmiar S)
Spodnie - Romwe - link do strony (rozmiar M)
Torebka - SheIn - link do strony



Bluzka - no name
Spodnie - SheIn - link do strony (rozmiar M)
Buty - CCC




Pozdrawiam!

24.06.2015

Volumix Fiberlast, czyli o tuszu Eveline

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją tuszu Volumix Fiberlast od Eveline, którego zadaniem jest wydłużenie i podkręcenie rzęs. Tusze Eveline bardzo dobrze sprawdzają się na moich rzęsach, zwłaszcza seria Big Volume Lash. Wszystkie z nich mają silikonowe szczoteczki, czyli takie, jakie lubię najbardziej. Volumix Fiberlast trafił do mnie miesiąc temu. Od tego czasu często gości na moich rzęsach. Tusze Eveline łączy jedna wspólna cecha, najlepiej sprawdzają się u mnie po paru tygodniach od ich otwarcia. Moje rzęsy z natury są dość słabe, mają średnią długość, jednak przy pomocy dobrego tuszu udaje mi się osiągnąć zamierzony efekt. Jeśli jesteście ciekawe czy tusz Volumix Fiberlast sprostał moim oczekiwaniom zapraszam Was do recenzji.


Obietnice producenta

Nowa mascara Eveline Cosmetics łączy w sobie specjalistyczną formułę z rewolucyjną konstrukcją szczoteczki i udowodnionym działaniem.

Length & curl up mascara:
– seksowne wydłużenie nawet do 50%
– długotrwałe podkręcone rzęsy

Innowacyjna, błyszcząca formuła FIBERLAST16h z mineralnymi pigmentami i prowitaminą B5 sprawi że Twój makijaż będzie olśniewał przez wiele godzin.

Szczoteczka: SexyBrush
Taliowany kształt szczoteczki dopasowuje się do kształtu rzęs gwarantując długotrwałe podkręcenie
Aplikacja tuszu jest precyzyjna co pozwala na osiągnięcie seksownego efektu wydłużenia do 50%.





Dostępność i cena

M.in Rossmann, e-sklep Eveline. Cena to 17,59 zł / 11 ml. 

Moja opinia

Tusz Volumix Fiberlast jest tuszem dobrym, choć nie jest moim ulubieńcem wśród tuszy Eveline. Początkowo byłam mocno rozczarowana jego działaniem, jednak z czasem kiedy tusz lekko zgęstniał daje zupełnie przyzwoity efekt. Zamknięty jest w srebrnym opakowaniu, jego pojemność to 11 ml. Konsystencja jest dość rzadka, dlatego tusz najlepiej sprawdza się po kilku tygodniach od otwarcia. Efekt, jaki dawał na początku był dla mnie zbyt delikatny. Ładnie rozczesywał rzęsy, ale za słabo je wydłużał. Z czasem jednak kiedy zmieniła się jego konsystencja można uzyskać nim bardziej wyrazisty wygląd rzęs. Tusz ma silikonową szczoteczkę, czyli taką, jaką lubię najbardziej. Szczoteczka dociera dokładnie do każdej rzęsy, nie sprawia problemów przy aplikacji. Jego wadą jest to, że przy nakładaniu kolejnych warstw nieco skleja rzęsy. Tusz nie odbija się na powiece. Myślę, że sprawdzi się u dziewczyn z rzęsami o średniej długości, które potrzebują pogrubienia i lekkiego wydłużenia.

Plusy:
- pogrubia
- ładnie rozdziela rzęsy, choć przy kolejnych warstwach może je posklejać
- silikonowa szczoteczka bezproblemowa przy aplikacji
- nie rozmazuje się i nie odbija na powiece

Minusy:
- początkowo za rzadka konsystencja
- może posklejać rzęsy przy kilku warstwach




Ocena: 3+/5

Lubicie tusze Eveline?

Pozdrawiam!

20.06.2015

Wygraj 120 $ na zakupy w sklepie SheIn

Dzisiaj mam dla Was rozdanie, które przygotowałam wraz ze sklepem SheIn, gdzie do wygrania jest aż 120 $! Zasady są banalnie proste, a gra warta świeczki. W prosty sposób możecie skompletować swoją garderobę o wartości ponad 430 zł. Może to właśnie do Ciebie uśmiechnie się szczęście? Koniecznie zerknijcie na moją zakładkę na blogu z rzeczami ze sklepu Sheinside. Zapraszam na rozdanie!



Zasady konkursu:
1. Udostępnij jeden z poniższych linków na swoim blogu bądź innej sieci społecznościowej. Nie musisz tworzyć osobnego wpisu, możesz jedynie wspomnieć o rozdaniu dzieląc się z czytelnikami jednym z linków:
2. Zostaw link w którym udostępniłaś powyższą informację
3. Podaj swój e-mail

Konkurs trwa od 20.06.2015 r. - 04.07.2015 r.

Zwycięzca zostanie wyłoniony poprzez losowanie. O wygranej poinformuję do 3 dni po zakończeniu rozdania.

Powodzenia!

18.06.2015

Szampon Power Volumen i odżywka Pure Locken, czyli dwie nowości od Isany

Przy okazji zakupów w Rossmannie skusiłam się na dwa produkty do włosów od Isany, które aktualnie są w promocji - szampon zwiększający objętość Power Volumen (5,99 zł / 250 ml) i odżywkę do włosów kręconych Pure Locken (6,99 zł / 200 ml). Obydwa produkty zostały już przeze mnie wypróbowane i póki co mam bardzo pozytywne odczucia. Isana ostatnio miło mnie zaskakuje. Szampon stosowałam kilka dni z rzędu i nie wywołał reakcji alergicznej. Skóra głowy była po nim czysta, nie swędziała i nie była przesuszona. Oby tak dalej. Odżywka z kolei dość dobrze wygładza włosy, nie obciąża ich, ułatwia rozczesywanie, jest idealna do codziennego używania. Nie jest aż tak dobra jak kuracja z olejem arganowym o której pisałam Wam tutaj, jednak za taką cenę warto ją wypróbować. 





Używałyście? Jak Wasze wrażenia? 

Pozdrawiam! 

15.06.2015

Nowości w szafie # SheIn, H&M i inne

Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma nowościami w mojej szafie. Przyszła mi paczka z rzeczami ze sklepu SheIn (Sheinside). W przesyłce znalazły się dwie rzeczy zamiast czterech, podejrzewam, że za kilka dni przyjdą kolejne. Złożyłam zamówienie na dwie pary spodni, bluzkę i torebkę. Spodnie z wysokim stanem od razu wpadły mi w oko odkąd pojawiły się na stronie sklepu. Uwielbiam ten fason, pięknie kształtuje figurę i podkreśla kobiece kształty. Spodnie mają bardzo ładny odcień niebieskiego, nieco przypominają mi kultowe jeansy Levis. Mój rozmiar to M. Skusiłam się też na torebkę w żywych kolorach. Myślę, że do klasycznych, stonowanych zestawów będzie wyglądać ciekawie, oryginalnie. 

Bluzka - New Look (sh)
Spodnie - SheIn - link do strony 
Torebka - Atmosphere (sh)
Buty - CCC 






Bluzka - New Look (sh)
Spódnica - SheIn - link do strony
Torebka - SheIn - link do strony
Buty - CCC








W sobotę udałam się do H&M z zamiarem kupna szortów. Po przymierzeniu kilku par ostatecznie zdecydowałam się na czarne z wysokim stanem (59,90 zł). Mój rozmiar to 34. Kupiłam też pierwszy crop top (29,90 zł). Wybrałam najmniejszy rozmiar XS. Na pobliskim bazarze skusiłam się na sandały (20 zł). 

Crop top - H&M - link do strony
Szorty - H&M - link do strony
Torebka - Atmosphere (sh)
Sandały - bazar










Pozdrawiam!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...