10.08.2015

Zakupy kosmetyczne Rossmann i Mazidelka

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka kosmetycznych nowości, które kupiłam w ciągu ostatniego czasu. W Rossmannie do koszyka wrzuciłam jeden z ulubionych żeli pod prysznic, czyli Palmolive z olejem z makadamia i kakao (8,89 zł / 500 ml). Żel przyjemnie nawilża skórę, bardzo dobrze się pieni i przede wszystkim pięknie pachnie. Skusiłam się też na szampon Isana Med z mocznikiem (4,99 zł / 200 ml). Zachęciła mnie niska cena i pozytywnie opinie na jego temat. Po kilku myciach jestem mile zaskoczona jego działaniem, zwłaszcza na skórę głowy, dla której jest łagodny. Szampon dobrze się pieni. Włosy są po nim miękkie i mają ładną objętość. Ostatni zakup z Rossmanna to według mnie jedna z lepszych drogeryjnych masek, czyli Isana z olejem arganowym (4,99 zł / 150 ml), o której możecie poczytać w osobnym wpisie


W sklepie Mazidelka skusiłam się na trzy produkty - maskę drożdżową ( 9,99 zł / 300 ml) [recenzja], którą uwielbiam. Włosy są po niej miękkie, gładkie, a przy tym mają fajną objętość i do tego ten zapach! Nowością jest dla mnie krem pod oczy GoCranberry (28,99 zł / 30 ml). Zachęciły mnie pozytywne opinie na jego temat. Mam go w swojej kosmetyczce prawie dwa tygodnie i już mogę stwierdzać, że podzielam zachwyty na jego temat. Krem świetnie nawilża, skóra jest po nim gładka, miękka, bardzo przyjemna w dotyku. Idealnie sprawdza się zarówno na dzień, jak i na noc. Krem nadaje się pod makijaż, podkład i korektor trzyma się na nim bez zastrzeżeń. Jedyny minus to krótki termin ważności (3 miesiące od otwarcia), przy takiej pojemności raczej niemożliwe jest zużyć go do końca. Ostatni produkt to krem na dzień z serii Receptury Babuszki Agafii (9,50 zł / 50 ml), który jest ze mną nierozłącznie od ponad 2 lat. Kupuję różne warianty wiekowe, ten akurat jest +50, bo wersja poniżej 35 lat była niedostępna. Mimo to w działaniu są niemal identyczne. Krem jest bardzo łagodny dla wrażliwej skóry, nie zapycha, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej, nieprzyjemnej warstwy. Świetnie współgra z podkładem, nie skraca jego trwałości. Dla mnie ideał. Jeśli szukacie rosyjskich kosmetyków w niskich cenach to koniecznie zerknijcie na stronę sklepu Mazidelka. Paczka przyszła do mnie błyskawicznie. To moje drugie i na pewno nie ostatnie zamówienie. 


Pozdrawiam!

18 komentarzy:

  1. Też dorwałam ostatnio na promocji tą maskę z Isany na razie czeka na użycie ale coś czuję że będę zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony krem pod oczy, sama muszę kliknąć :3

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem tego szamponu do włosów z Isany. Cena faktycznie zachęca do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że nie miałam żadnych z tych produktów, więc jestem ciekawa recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zakupy, maskę i szampon z Isany chcę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam tylko ta maske drozdzowa i bardzo ja lubilam. jestem bardzo ciekawa tego kremu pod oczy, no i moze skusze sie kiedys na ten krem Babuszki Agafii!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kremem Babuszki Agafii mnie szczerze zainteresowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szampon z mocznikiem kocham :) Muszę go wreszcie zrecenzować :D
    A zamówienie z mazidełek kusiiii :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ta maskę z Isany i bardzo ją lubie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Maskę drożdżową i ten krem pod oczy bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę maskę drożdżową Babuszki Agafii w zapasach, wcześniej miałam wersję łopianową i była świetna, choć dość lekka i trzeba było sporo nałożyć, żeby zobaczyć efekty. Ale za to sprawiała, że włosy były mięciutkie i lśniące jak włosy dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu spróbować tej maski drożdżowej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam Isanę, Krem Babuszki i maseczę drożdżową i wszystko bardzo lubiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nic, ale jestem ciekawa tego kremu od "Babuszki" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tą maskę z Isany, ale jakoś nie bardzo idzie mi jej używanie: jako maska średnio, a jako codzienna odżywka nie spełnia swej roli. Używam więc kropelkę na końcówki, ale w takim tempie to Isana zdąży zmienić opakowania zanim ją zużyję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Maskę drożdżową muszę wypróbować i ja :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...