10.06.2015

Mat na szóstkę, czyli Fixing Powder od Wibo

Przy okazji promocji -49% na kolorówkę w Rossmannie skusiłam się na zakup pudru matującego Fixing Powder od Wibo. Wrzuciłam go do koszyka z czystej ciekawości, zachęciła mnie niska cena oraz fakt, że bardzo lubię sypkie pudry. Pierwsze użycie nie zrobiło na mnie pozytywnego wrażenia, myślałam, że puder mocno wysusza skórę, która wtedy nie była w najlepszym stanie. Jak się później okazało to inny produkt przyczyniał się do pogorszenia jej stanu. Pudru Wibo obecnie używam niemal codziennie. Nie jest to kosmetyk idealny, ma swoje wady i zalety, jednak tych drugich jest zdecydowanie więcej. Moja skóra jest mieszana, bardzo wrażliwa, wręcz atopowa. Latem ma tendencję do błyszczenia, dlatego często sięgam po produkty matujące. Używam ich głównie w strefie T.


Obietnice producenta 

Półtransparentny utrwalacz makijażu w sypkim pudrze. Matuje, utrwala zarówno podkład i korektor. Zapewnia idealną bazę wyjściową do aplikacji różu i rozświetlacza. Jego drobnozmielona konsystencja ułatwia dopasowanie do każdego rodzaju podkładu. Zawarty w nim kolagen działa nawilżająco i regenerująco.



Dostępność i cena

Rossmann, cena to 9,99 zł / 5,5 g.

Skład

Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Mica, Magnesium Stearate, Silica, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol, Hydrolyzed Collagen, Parfum, CI 77499, CI 77491, CI 77492

Moja opinia

Puder Wibo okazał się strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o matowienie skóry mieszanej. Nie pamiętam czy kiedykolwiek miałam tak dobry puder matujący, który zapewniałby mat na wiele godzin. Dotychczas stosowałam puder Rimmel Stay Matte, który przy Wibo wypada mizernie. Opakowanie to plastikowy słoiczek z nakrętką o pojemności 5,5 g. Puder jest bardzo wydajny. Stosuję go w minimalnej ilości, bo nałożony zbyt dużo przeciąża skórę i ją bieli. Często też mieszam go z innym pudrem w nieco ciemniejszym odcieniu. Puder jest drobno zmielony, nałożony z umiarem nie jest widoczny ani wyczuwalny na skórze. Zapach jest ładny, choć według mnie trochę za mocny, jednak jest wyczuwalny tylko podczas nakładania. Puder występuje w jednym, bardzo jasnym kolorze. Działanie jest zgodne z tym, co obiecuje nam producent, może poza nawilżeniem, nie spotkałam się z pudrem matującym, który dodatkowo nawilżałby skórę. Ten fantastycznie matuje, przedłuża trwałość makijażu. Wcześniej musiałam kilkukrotnie poprawiać makijaż w ciągu dnia, teraz rzadko mi się to zdarza. Makijaż wygląda nienagannie przez wiele godzin. Puder idealnie sprawdzi się latem przy wysokich temperaturach. Myślę, że z powodzeniem może konkurować z produktami o wiele droższymi. Dodatkowo zauważyłam, że bardzo dobrze maskuje rozszerzone pory. Wielki plus dla Wibo. Coraz częściej pozytywnie zaskakuje mnie ta marka. Posiadaczki cer mieszanych i tłustych powinny wypróbować Fixing Powder, myślę, że nie zawiedziecie się. 

Plusy:
- puder idealnie matowi skórę
- przedłuża trwałość makijażu 
- makijaż pozostaje nienaruszony przez wiele godzin
- bardzo wydajny
- nie podrażnia, nie uczula
- maskuje rozszerzone pory
- niska cena

Minusy:
- nałożony w zbyt dużej ilości bieli skórę twarzy
- sitko wysypuje zbyt dużą ilość produktu

Ocena: 4+/5


Używałyście? Podzielcie się swoimi wrażeniami?

Pozdrawiam!

18 komentarzy:

  1. Kiedyś z chęcią się nim zainteresuję :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Długotrwałe matowienie mnie przekonuje. Coś mi się wydaje, że intensywny zapach to cecha wspólna pudrów i rozświetlaczy Wibo, dla mnie wyjątkowo odpychający, dobrze, że się człowiek przyzwyczaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie. Ale ja pozostanę wierna Ben Nye.

    OdpowiedzUsuń
  4. oho, coś dla mnie, jeśli matuje :) trzeba go sobie zafundować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę go koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja narazie uzywam puder transparentny z Essence, ale jak go wykoncze to skusze sie na ten z Wibo. Tyle pozytywnych opinii, wiec chyba cos w tym musi byc!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za recenzję. Zapewne wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ten puder genialnie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam go już od dłuższego czasu, miałam już kilka opakowań. Jest genialny, idealny i to jeden z moich kosmetycznych odkryć, same plusy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten puder ale czeka na swoją kolei;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używam matujących pudrów ale za tą cenę i tak się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam pojęcia, że Wibo ma taki sypki puder :O Muszę koniecznie wypróbować :)
    Obserwuję i pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie pisałam recenzję o pudrze MySecret, który bardzo mi się spodobał a tu widzę kolejna tania perełka. Lubię sypkie pudry więc ten z chęcią wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam z kolei problem z cieniami do powiek - sypią się i do tego są niezbyt trwałe, chociaż to pewnie moja wina, bo chciałam przyoszczędzić. Ten puder natomiast wygląda dość ciekawie - na pewno poszukam u siebie w mieście. No i duży plus za cenę.
    Powiedz mi tylko jaki pędzel do tego wybrać. Nie do końca ogarniam te pędzle do makijażu i który do czego się nadaje. Wystarczy wziąć jakiś gruby?

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć, kupiłam puder Wibo, niestety zapomiałam sie i odkleiłam folie i połowa pudru przespała mi sie do góry. I teraz takie pytanie jak moge go nalozyć? :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...