25.05.2015

Ecolab, szampon uspokajający do wrażliwej skóry głowy

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją szamponu marki Ecolab przeznaczonego do wrażliwej skóry głowy, czyli takiej jak moja. Jak wiecie od dawna mam problem z bardzo wrażliwym skalpem, który często reaguje alergicznie na składniki zawarte w środkach myjących. Nawet po jednorazowym zastosowaniu szamponu skóra staje się wysuszona i swędzi. Cały czas szukam produktu, który będzie nawilżał, a przy tym łagodził już istniejące podrażnienia i nie przyczyniał się do powstawania nowych. Na chwilę obecną skóra jest w dobrym stanie, choć nadal potrafi dać o sobie znać zwłaszcza z tyłu głowy, gdzie najczęściej dopada mnie uporczywe swędzenie. Szampon Ecolab trafił do mnie za sprawą uprzejmości pani Katarzyny ze sklepu Ecodrogeria, który znajduje się w Lublinie, czyli w moim sąsiednim mieście. Jeśli jesteście ciekawe czy szampon sprostał moim oczekiwaniom zapraszam Was do recenzji. 

Obietnice producenta 

Szampon zawiera ponad 97% składników pochodzenia roślinnego.

Olejek jojoba i ekstrakt z hibiskusa efektywnie regenerują uszkodzone włosy. Odżywiają wzmacniają i chronią przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych (gorące powietrze, promieniowanie słoneczne).

Ekstrakt z aloesu posiada nawilżające i łagodzące właściwości. Stymuluje procesy naturalnej regeneracji,zapewnia optymalny poziom nawilżenia.

Ekstrakt z malwy posiada antyoksydacyjne i zmiękczające działanie. Sprawia, że skóra staje się mniej wrażliwa na niekorzystne czynniki.

Produkt nie zawiera SLS, SLES, silikonów i parabenów oraz syntetycznych barwników i konserwantów.




Dostępność i cena

Szampon możemy kupić na stronie sklepu Ecodrogeria, jak i w większości sklepów z rosyjskimi kosmetykami. Cena to 16,50 zł / 250 ml. 

Skład

Aqua (woda), Centaurea Cyanus Floral Water (hydrolat z chabra bławatka), Organic Aloe Barbadensis Leaf Extract (wyciąg z aloesu), Lauryl Glucoside (łagodny dla skóry emulgator), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca), Sodium Lauroyl Methyl Isethionate (bardzo łagodny detergent), Coco Glucoside (łagodny dla skóry emulgator), Glycerin (gliceryna), Malva Sylvestris Extract (ekstrakt z malwy), Hibiscus Extract (ekstrakt z hibiskusa), Organic Simmondsia Chiniesis Seed Oil (olejek jojoba), Glycereth-2 Cocoate (łagodny detergent), Organic Triticum Vulgare Oil (olej z kiełków pszenicy), Perfume (zapach), Lactic Acid (kwas mlekowy), Benzoic Aicd (konserwant), Sorbic Acid (konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant), Benzyl Alcohol (konserwant).

Moja opinia

Szampon uspokajający jest moim pierwszym szamponem marki Ecolab. Wcześniej przetestowałam mnóstwo rosyjskich produktów, jedne były lepsze, inne gorsze. Na stałe pozostałam przy produktach Planeta Organica. Od czasu do czasu sięgam też po kosmetyki Natura Siberica. Szampon Ecolab bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Używam go od miesiąca średnio 3 - 4 razy w tygodniu (włosy myję codziennie). Pisałam Wam, że najlepiej sprawdza się u mnie mycie kilkoma szamponami na zmianę i taką taktykę stosuję od dawna. Szampon Ecolab zamknięty jest w podłużnej buteleczce z przyjemną dla oka szatą graficzną. Naklejka odsłania półprzezroczystą butelkę, dzięki czemu możemy kontrolować stan zużycia. Szampon jest przezroczysty, a jego konsystencja jest dość gęsta. Świetnie się pieni, niewielka ilość wystarcza na dokładne umycie włosów, szampon jest wydajny. Zapach cytrusowy, świeży, bardzo przyjemny dla nosa. Podoba mi się skład szamponu, który zawiera w sobie sporo ciekawych ekstraktów i łagodnych detergentów. Włosy po jego użyciu są gładkie, miękkie, lśniące i ładnie się układają. Tuż po zmyciu szamponu czuć przyjemne nawilżenie, włosy są bardzo miłe w dotyku jakby pokryte odżywką. Szampon nie przyczynia się do przyspieszenia przetłuszczania. Stosowałam go 7 dni pod rząd w celu sprawdzenia jak zachowa się skóra głowy i muszę przyznać, że szampon faktycznie jest dla niej łagodny. Pod koniec tygodnia odczuwałam minimalne swędzenie, jednak w porównaniu z innymi np. drogeryjnymi szamponami ten zachował się znakomicie. Bardzo zaciekawiła mnie ta seria, z pewnością wypróbuję resztę produktów. 

Plusy:
- łagodny dla bardzo wrażliwej skóry
- wygładza, zmiękcza, nabłyszcza
- bardzo dobrze się pieni
- wydajny
- bardzo ładnie pachnie
- nie plącze włosów
- nie przyczynia się do przyspieszenia przetłuszczania
- przyzwoity skład

Minusy:
- pod koniec tygodnia przy codziennym używaniu odczuwałam minimalne swędzenie

Ocena: 4+/5

Znacie produkty Ecolab?

Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. O nie! Kolejna rosyjska marka na horyzoncie! :-)

    Skład wygląda bardzo kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęscie nie mam wrażliwej skóry głowy.. :)
    efffie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jeden produkt tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten szampon też mam i też oceniam dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazwyczaj ciężko u mnie z szamponami o dobrym składzie - włosy są po nich przyklapnięte i wyglądają na lekko tłuste. Jednak szukam tego idealnego szamponu o w miarę naturalnym składzie - ten na pewno chciałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tym szamponie.Firma mnie ciekawi;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, przepraszam, że z trochę innej beczki, ale mam pytanie w sprawie minerałów Annabelle. Zamieściłaś piękne swatche, ale ja wciąż mam problem z doborem koloru. Wiem, że używasz Revlonu 180, ja też go kiedyś używałam, ale był nieco za szary i nieco za jasny dla mnie. Zdecydowanie potrzebuję czegoś żółtego, więc celuję w gamę Golden. Waham się między Fair a Light. Jakiego koloru Ty używałaś? Czy mając wszystkie próbki mogłabyś mi luźno doradzić, który będzie lepszy? Bedę bardzo wdzięczna i dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może któraś z Was dziewczyny, mogłaby rzucić jakąś sugestię?

      Usuń
    2. Skłaniałabym się raczej ku Light skoro Revlon 180 był dla Ciebie za jasny. Ja używałam Light, Fair był dla mnie trochę za jasny. Niestety teraz nie mam próbek przy sobie, większość z nich poszło w rozdaniu, a część oddałam, bo podkład nie wyglądał dobrze na mojej skórze, mocno podkreślał mi pory, wchodził w załamania. Wiem, że formuła kryjąca jest o wiele lepsza, moja matująca nie przypadła mi do gustu.

      Usuń
    3. Dziękuję ślicznie za odpowiedź, jeszcze przemyślę zakup. Może zrób posta o swoich odczuciach na temat minerałów? Wszędzie peany na ich cześć, nikt ich nie skrytykował, a jednak na KWC wiele negatywnych opinii. Fajny byłoby, gdyby ktoś to zrównoważył. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za odpowiedź i swatche ;)

      Usuń
  8. Brzmi ciekawie. Mi ostatnio szampon YR odbudowujący do wrażliwej skóry totalnie ją przesuszył i powodował niesamowite swędzenie.

    OdpowiedzUsuń
  9. sklad jest super))) cos tam o tej marce slyszalam, ale jeszcze zaden jej produkt nie trafil w moje rece!

    OdpowiedzUsuń
  10. To coś dla mnie, wędruję na listę przyszłych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęciłaś mnie do niego ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie naturalne czy wręcz organiczne kosmetyki :-) Z szamponami niestety nie jest tak łatwo, bo zwykle trudno nimi doczyścić włosy, a potem jeszcze są problemy z rozczesaniem. Regularne podcinanie końcówek i odżywka po każdym myciu są w tym wypadku warunkiem koniecznym. Dodatkowy plus za jojobę w składzie :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...