15.04.2015

Usta koloru koralowego, czyli o pomadce Eveline Aqua Platinum 478

Dzisiaj opowiem Wam o pomadce, po którą sięgam najczęściej w codziennym makijażu. Koral to zdecydowanie mój ulubiony kolor na ustach. Bardzo dobrze czuję się w takich odcieniach. Długo szukałam zamiennika mojej ulubionej matowej pomadki z Manhattan w odcieniu 53M, ale w wersji nawilżającej i chyba w końcu się udało. Pomadkę Eveline Aqua Platinum 478 wrzuciłam do koszyka całkiem przypadkiem podczas jednej z promocji w Rossmannie -40% na kolorówkę. Odcień od razu wpadł mi w oko i od tamtego momentu kupuję ją notorycznie. Pomadka jest idealna na co dzień. Nie podkreśla suchych skórek i jest bezproblemowa w aplikacji, więc nałożymy ją nawet bez pomocy lusterka. Konsystencja jest kremowa, bardzo przyjemnie sunie po ustach pozostawiając je nawilżone i wypielęgnowane. Opakowanie zupełnie przeciętne. Denerwuje mnie duża naklejka na nim po której zostaje mocny ślad w postaci kleju, który trudno usunąć. Pomadka jest dobrze napigmentowana, kolor na ustach jest dość intensywny, jednak zupełnie nienachalny. Zapach bardzo przyjemny dla nosa, nie jest długo wyczuwalny na ustach. Nie jest to produkt idealny, ma też swoje wady. Chyba największą z nich jest trwałość. Pomadka dosyć szybko znika z ust, całe szczęście ściera się równomiernie. Mimo to na stałe zagościła w mojej kosmetyczce głównie ze względu na piękny kolor. Jej cena to około 10 zł


Innowacyjna receptura pomadki Platinum pozwala uzyskać głębie koloru już po pierwszej aplikacji. Kremowa konsystencja podkreśla kształt ust pozostawiając je nawilżone przez wiele godzin. Lekka i ultra delikatna formuła pielęgnuje usta, wygładza je i sprawia, że stają się rozkosznie ponętne. Piękny, soczysty kolor wykończony delikatnym połyskiem utrzymuje się około 6 godzin.






Pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. ślicznie się prezentuje na Twoich ustach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Bardzo lubię ten kolor. Na pewno zrobię sobie zapas na kolejnej promocji :)

      Usuń
  2. Kupiłam tę pomadkę ale w innym kolorze i strasznie śmierdzi starym produktem. Nie wiem czy trafiłam na felerny egzemplarz czy cos, bo otworzyłam oczywiście w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm moja nie śmierdzi, jak dla mnie pachnie przyjemnie. Zapach czuję jedynie podczas aplikacji, później ulatnia się.

      Usuń
  3. nie wiem dlaczego, ale dla mnie ten kolor jest troszkę mało koralowy...ale u Ciebie wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To coś pomiędzy różem a pomarańczem. Jak inaczej nazwać ten kolor? Dla mnie to koral :P

      Usuń
  4. Mam inny kolor z tej serii i uważam, że pomadka jest całkiem przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam bardzo podobny kolor z Miss Sporty i z Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? Jakie odcienie? Chętnie wypróbuję coś nowego w podobnym kolorze :)

      Usuń
  6. wreszcie jakies sensowne posty, anie tylko chinszczyzna:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :)) Chińszczyzna też niebawem się pojawi, czekam właśnie na dwie przesyłki :P

      Usuń
  7. Pomadka rzeczywiście kolorystycznie prezentuje się bardzo ładnie na Twoich ustach :) Nie rozumiem tylko, dlaczego zamalowujesz nią 'kontur' górnej wargi? Wygląda to bardzo nienaturalnie...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...