29.03.2015

Dresslink, czyli o 12 rzeczach, które wpadły mi w oko

Pozostając w temacie ubraniowym dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka propozycji ubrań ze sklepu Dresslink, które chętnie widziałabym w mojej szafie. Jakiś czas temu napisała do mnie Sophie i zaproponowała mi bon o wartości 20 dolarów, który mogę wykorzystać na zakupy w ich sklepie. Asortyment jest całkiem ciekawy, sklep ma w swojej ofercie mnóstwo ubrań, torebek, butów i akcesoriów. Opinie na temat sklepu są podzielone. Przy wyborze ubrań przeważnie kieruję się zdjęciami i oceną innych blogerek. Jeśli jesteście ciekawe co wpadło mi w oko ze sklepu Dresslink zapraszam Was do małego subiektywnego przeglądu. 



1 / 2


3


4 / 5 / 6


7 / 8


9 / 10 


11 / 12

Zamawiałyście ze sklepu Dresslink? Jak Wasze wrażenia? 

Pozdrawiam!

17 komentarzy:

  1. Buty nr. 12 były przez jakiś czas na elilu.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej takie chińskie, butikowe to. Chodzi tu o liczbę kliknięć i afiliację ?

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bym się piekielnie obawiała o jakość tych rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka prześliczna... żeby jeszcze w gratisie taką figurę dawali to by było dobrze ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka prześliczna... żeby jeszcze w gratisie taką figurę dawali to by było dobrze ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. 2 mi wpadła w oko, ale raczej nie wierze w jakość takich ciuchów :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Apaszka w kotki już do mnie leci <3 ;) Na zdjęciach wygląda cudownie, zobaczymy jak w rzeczywistości :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne rzeczy! Fajna ta "wyżarta bluzeczka" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. płaszczyk i sweterek w usta super ! ;d ciekawa jestem jak z jakością tych ciuchów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubiłam Twojego bloga. Czekałam na lumpeksowe łupy i recenzje kosmetyków :) Teraz, za każdym razem jak tu wchodzę, to widzę te okropne ubrania z chińskich sklepów. Ja rozumiem współpracę z jednym, góra dwoma sklepami ale w tym momencie wygląda to tak jakbyś przyjmowała każdą propozycję. Serio 20 dolarów? Aż tak podobają Ci się te ubrania? Patrząc na te zdjęcia mam wrażenie, że to straszna tandeta. Tęsknię za starą formułą bloga, bo naprawdę było co poczytać i pooglądać.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety mam to samo zdanie :(

      Usuń
    2. Bez przesady, przecież nadal piszę o tematach kosmetycznych, a jeśli nie lubicie wpisów ubraniowych to po prostu je omijajcie. Celowo robię jeden wpis w którym pokazuję wszystkie ubrania. Nie robię kilkunastu wpisów z oddzielnymi outfitami jak to przeważnie robią inne blogerki. Na wstępie widać czego dotyczy wpis, więc jeśli nie lubicie chińskich sklepów to poczekajcie na inne wpisy.

      Od ponad roku ogólnie jest mnie mniej w blogosferze z prostej przyczyny - jestem mamą, więc siłą rzeczy blog na tym trochę ucierpiał. Mimo to staram się być na tyle, na ile pozwala mi czas. Do lumpeksów zaglądam bardzo sporadycznie, dawno już nie kupiłam tam nic dla siebie.

      Ania czemu uważasz te ubrania za "okropne", masz na myśli ich jakość czy wygląd? Co do pierwszego to nie do końca się z Tobą zgodzę. Mam wrażenie, że o ich jakości wypowiadają się głównie osoby, które nie miały z tymi ubraniami nic wspólnego, a powielają tylko zdanie innych. Owszem są ubrania gorsze i lepsze, ale według mnie tych drugich jest więcej. Za 20 dolarów wybrałam sweter w usta i żółtą torebkę. Sweter wypatrzyłam u styleev, która pozytywnie się o nim wypowiadała. No zobaczymy. Nie, nie przyjmuję każdej propozycji. Od chińskich sklepów dostałam ich około 7.

      Usuń
    3. Mam na myśli wygląd i jakość :) sama nie zamawiam ale mam koleżankę, która to robi. Nie kupiłabym ich za żadne skarby. Staram się być świadomym konsumentem: zwracam uwagę na jakość tkaniny, szwy, zgodność z opisem produktu itp. Miałam okazje sprawdzić kilka jej bluzek i sukienek z tych sklepów. Dlatego nie powielam zdania innych a bazuje na swoim. Pani chyba też nie jest do końca zadowolona z dużej części ubrań bo później je Pani sprzedaje(pewnie część z powodu rozmiarów, słabego materiału lub po prostu na wyglądają inaczej niż na zdjęciach). Nie lepiej kupić trochę droższe ubrania ale lepszej jakości?
      Rozumiem brak czasu :)
      Pozdrawiam Ania

      Usuń
  11. ale cudowna sukienka !!! <3 oprocz tego jeszcze calkiem ladny plaszczyk i torebki:)

    zapraszam: http://pomidorova.blogspot.com :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Torebki bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...