01.10.2014

Nowości kosmetyczne z ostatnich miesięcy

Dawno nie pokazywałam Wam moich kosmetycznych zakupów, więc dzisiaj przychodzę z nowościami, które zasiliły moje zbiory w przeciągu kilku ostatnich miesięcy.

Całkiem niedawno skusiłam się na ponowny zakup podkładu Pierre Rene Skin Balance, taka mała odskocznia od Revlona. Niestety nie posłuży mi on zbyt długo, bo lada chwila będzie dla mnie za ciemny. Pani w drogerii doradziła mi odcień 22 Light Beige i niestety nie był to trafiony wybór. Kolor jest dla mnie minimalnie za ciemny - muszę rozjaśniać go mieszając z odrobiną jaśniejszego podkładu. Odcień też niezbyt trafia w mój gust, zawiera w sobie różowe tony. Sam podkład jest bardzo udany, dobrze kryje, a przy tym nie jest wyczuwalny na skórze i nie tworzy efektu maski. Na zimę kupię odcień Porcelain, a Light Beige poczeka do następnego lata. 

Pozostając w temacie kolorówki, wczoraj otrzymałam świetną paczkę od marki Rimmel - dwa cienie z serii Magnif'Eyes 002 Chocolate Mania i 009 Dollar Magnifico oraz podkład Lasting Finish 25H Foundation w odcieniu 200 Soft Beige. Szkoda, że osoba, która pakowała paczkę nie pomyślała o dodatkowym zabezpieczeniu cieni za pomocą folii bąbelkowej i jeden z nich przyszedł uszkodzony. 

Kolejne nowości to dwa szampony - Pharmaceris do skóry łojotokowej i Alterra dodający objętości. Ostatnio mam spory problem z przetłuszczaniem się włosów. Czasami tuż po myciu wyglądają nieświeżo. Pharmaceris nie sprostał moim oczekiwaniom. Plusem jest to, że niweluje swędzenie, ale nie przedłuża świeżości. 


Skóra twarzy też nie jest w najlepszym stanie. Od czerwca męczy mnie alergia, której do tej pory nie udało mi się zdiagnozować. W piątek jadę na testy, być może one w jakimś stopniu rozwikłają zagadkę i wykażą na co jestem uczulona. Na jakiś czas przestawiłam się na typowo apteczną pielęgnację. Na ratunek przyszedł krem Avene Cicalfate, który świetnie koi podrażnienia i niweluje zaczerwienienia. Niestety nie nawilżał skóry tak, jakbym tego oczekiwała. Momentami była ona tak wysuszona i szorstka, że w dotyku przypominała papier ścierny. Tu z pomocą przyszedł Cerkogel z 10% zwartością mocznika, który jako jedyny nawilżył skórę i przywrócił jej normalny wygląd. Na skórę głowy u mnie się nie sprawdził. Alantandermoline kupiłam niedawno i jeszcze nie zdążyłam go dokładnie przetestować. 


Miałyście któryś z tych produktów?

20 komentarzy:

  1. Ja do szamponów z Alterry się zraziłam po szamponie z granatem... wysuszył mi strasznie włosy, nie wiem czy bym zaryzykowała znów na szampon z tej serii :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta wersja sprawdza się najlepiej. Inne tak dobrze mi nie służą.

      Usuń
  2. Muszę wypróbować jakiegoś szamponu z Alterry na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tych produktów, ale Alantandermoline jest bardzo popularny i mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na suchą skórę serdecznie polecam Nanobase- odżywkę do skóry, dodatkowo fantastycznie nawilża skórę wokół oczy(spłyca zmarszczki, serio), jest bezzapachowy i nie podrażnia. Jednak nie można używać za długo, polecam dawkowanie, max. 2 razy w tyg.-może zapychać, pod oczy można codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  5. cicalfate to mój ulubiony krem - jak tylko dzieje się coś złego z moją skórą. Moją mieszaną facjatę bardzo dobrze nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja posiadam ten podkład z Pierre Rene w odcieniu 23. Na początku byłam zachwycona, lecz po pewnym czasie zaczyna mi sie zbierać w niektórych miejscach .. Jeśli chodzi o krycie to sprawdza się rewelacyjnie.. no ale ,, szału nie ma " :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam żadnej z Twoich nowości. Miałam szampon Alterry z tej serii, ale inny. Był dobry - bez rewelacji, po prostu - dobry.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cień Rimmel u Ciebie wygląda dość... biednie. Ja dzisiaj użyłam tego turkusu i jestem pozytywnie zaskoczona jakością.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziwne, że nie zabezpieczyli cienia. Podkład Rimmel mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam podkład PR jest bardzo fajny, ale trzeba nauczyć się go nakładać bo potrafi smużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podklad Rimmel mam i uzywam od kilku dni - swietny! Ciekawa jestem jak sie spisze na dluzsza mete, glownie czy nie bedzie zapychal skory, jak narazie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam próbkę tego Skin Balance nr 20 i zdziwiłam się, bo jest naprawdę przyjemnie żółtawy, tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te cienie Rimmel bardzo mnie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. cerkogel muszę kupić! pharmaceris u mnie też szału nie zrobił :(

    OdpowiedzUsuń
  15. zaciekawil mnie pierre rene. Juz widzialam go u vlogerek i sie nad nim zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawi mnie bardzo ten podkład z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podkład Pierre Rene SB lubiłam bardzo w starej wersji. Natomiast ta nowa jest dla mnie nieudana, chyba zmieniali coś w formule..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...