26.03.2014

Trzy razy tak, czyli o serii Isana Med z mocznikiem + kilka kosmetycznych nowości

Dzisiaj mam dla Was zbiorczą recenzję trzech produktów Isana Med z mocznikiem, czyli żelu pod prysznic, emulsji do ciała i kremu do rąk. Wszystkie te produkty testuję od stycznia i wszystkie z nich były dla mnie nowością. Sama nie wiem dlaczego nigdy wcześniej nie wzbudziły mojego zainteresowania. Być może ze względu na mało przyciągającą uwagę szatę graficzną lub ze względu na tytułowy mocznik, który według mojego wyobrażenia miał niezbyt przyjemny zapach. Dzięki świątecznej przesyłce od pani Moniki mogłam przekonać się czy moje wyobrażenie było słuszne czy też nie. Zapraszam Was do recenzji. 


Obietnice producenta 

Żel pod prysznic z 5% zawartością mocznika (urea) obficie i intensywnie pielęgnuje skórę. Specjalny kompleks pielęgnacyjny z prowitaminą B5 wspomaga naturalną równowagę wilgotności skory i w ten sposób sprawia, że skora staje się delikatna i gładka. Żel delikatnie i łagodnie myje skórę. Skora staje się świeża i aksamitnie gładka w dotyku. Cechuje się świeżym zapachem. Bez barwników. pH neutralne dla skóry. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Specjalna receptura emulsji do ciała została dostosowana do potrzeb suchej, zmęczonej i szorstkiej skóry. Formuła z masłem shea, pantenolem i witaminą E działa kojąco, zapobiega uczuciu napięcia i swędzeniu. Emulsja dostarcza skórze odprężenia i nawilżenia. Nie zawiera barwników, zawiera wysokie stężenie mocznika (urea). Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Krem do rąk z 5,5% zawartością mocznika (urea) obficie nawilża skórę i zapewnia jej intensywną pielęgnację. Krem został opracowany specjalne dla potrzeb bardzo suchej i szorstkiej skóry. Mocznik jest naturalnym, występującym w organizmie czynnikiem nawilżającym, który wiąże wodę i chroni skórę przed wysuszeniem. Specjalna kombinacja takich składników, jak masło shea, pantenol, gliceryna i witamina E intensywnie nawilża skórę i w ten sposób przyczynia się do wygładzenia szorstkiej powierzchni skóry. Krem daje się łatwo rozprowadzać i szybko się wchłania. Mocznik w wysokiej koncentracji zapobiega chropowatości skóry rąk. Nie zawiera barwników ani parabenów. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.







Dostępność i Cena

Wszystkie trzy produkty możemy kupić w drogerii Rossmann. Żel pod prysznic 4,50 zł / 250 ml, emulsja do ciała 7,60 zł / 250 ml, krem do rąk 6 zł / 100 ml. 

Skład 

Żel: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Urea, Sodium Chloride, Cocamidopropyl, Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Glycerin, Panthenol, Polyquaternium-7, Parfum, Citric Acid, Sodium Benzoate.

Emulsja: Aqua, Urea, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Polydecene, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Ether, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Phenoxyethanol, Panthenol, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Allantoin, Carbomer, Xanthan Gum, Methylisothiazolinone, Lactic Actid, Sodium Hydroxide.  

Krem do rąk: Aqua, Urea, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dicaprylyl Ether,Butyrospermum Parkii Butter, Pentaerythrityl Distearate, Phenoxyethanol, Dimethicone, Panthenol, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Carbomer, Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Sodium Hydroxide

Moja opinia

Wszystkie trzy produkty świetnie sprawdzają się w okresie zimowym, kiedy skóra jest mocniej przesuszona i woła o solidną dawkę nawilżenia. Moja skóra zwłaszcza w sezonie grzewczym często jest podrażniona, łuszczy się i swędzi. Na pomoc przyszła mi seria z mocznikiem Isana Med. Żel pod prysznic zamknięty jest w podłużnej białej buteleczce. Konsystencja jest dość gęsta, przezroczysta. Produkt jest bardzo wydajny. Niewielka ilość pozwala na uzyskanie solidnej piany. Nie pamiętam czy którykolwiek z posiadanych przeze mnie żeli wytwarzał taką ilość piany. Pod tym względem jestem bardzo miło zaskoczona. Zapach jest neutralny, bardzo delikatny, świeży, lekko cytrusowy. Jest mi zupełnie obojętny, choć nie ukrywam że wolę intensywniejsze zapachy, które pozwalają mi się zrelaksować. Mimo wszystko żel przekonuje mnie do siebie nienagannym działaniem. Największą zaletą jest to, że nie przesusza skóry, wręcz ją nawilża. Często nie czuję już potrzeby dodatkowego nawilżania. Dobrze oczyszcza skórę zapewniając długotrwałe uczucie świeżości. Jeśli chodzi o emulsję to również nie mam zastrzeżeń co do jej działania. Opakowanie jest niemal identyczne jak w przypadku żelu. Konsystencja dosyć gęsta, kremowa. Dobrze rozprowadza się na ciele i szybko wchłania pozostawiając bardzo przyjemne uczucie nawilżenia. Zapach bardzo delikatny, praktycznie niewyczuwalny na ciele. Ma to swoje zalety, ponieważ nie przytłacza on zapachu perfum. Działanie jest zgodne z tym, co obiecuje nam producent. Emulsja bardzo dobrze nawilża skórę, która po użyciu produktu jest miękka, odżywiona i gładka. Trzeci produkt, czyli krem do rąk zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 100 ml. Konsystencja jest gęsta, dosyć treściwa a mimo to krem szybko się wchłania pozostawiając skórę niesamowicie miękką, nawilżoną i przyjemną w dotyku. Zapach tak jak w przypadku żelu i emulsji jest bardzo delikatny, wyczuwalny jedynie w trakcie aplikacji. Krem działa bez zarzutu. Doskonale nawilża dłonie, zmiękcza i niweluje podrażnienia. Bardzo ciekawa seria, godna wypróbowania, zwłaszcza jeśli Wasza skóra potrzebuje solidnego nawilżenia, a przy tym jest wrażliwa i skłonna do podrażnień. 

Plusy:
- bardzo dobre działanie nawilżające
- łagodzą podrażnienia
- zmiękczają i wygładzają skórę

- wydajne
- bardzo przyzwoite składy
- niska cena

Minusy:
- przeciętne zapachy


Ocena: 4+/5

Przy okazji pokażę Wam kilka nowości, które zasiliły moje kosmetyczne zbiory.

Kolejne lakiery od Golden Rose z ulubionej serii Rich Color w kolorach 09 i 17 oraz Top Coat dający matowe wykończenie. 



Następna nowość to pomadka Rimmel z serii Moisture Renew w odcieniu 200 Latino







Ostatnia nowość to szampon aloesowy Equilibra + gratis próbka odżywki zwiększającej objętość. 


Pozdrawiam!

31 komentarzy:

  1. Kochana, jakoś produkty Isany do mnie nie przemawiają, nie potrafię się przemóc do nich :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety u mnie ten krem nie nawilza wystarczająco i zostawia warstewkę, zdecydowanie wolę jego inną wersję z 5% mocznika :) Szata graficzna podobna, ale działa lepiej. Ale ja mam bardzo wymagające dłonie. Emulsję używam od pewnego czasu i jestem zadowolna :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam emulsję, ale moim zdaniem ciężko się ją rozprowadza, jest zbyt gęsta i trochę się trzeba nasiłować. ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. zamierzam wypróbować całą tą serię isany, moja sucha skóra uwielbia mocznik.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wczoraj kupiłam tą emulsję za 4,99 zł i zamierzam ją zacząć testować. Chociaż masz rację, że sama nazwa składnika "mocznik" nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zel pod prysznic też jest z tej serii Isana?! Nie widziałam nigdy :/ Muszę lepiej poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam tą serię Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam kremik 10% urea, i polubiłam go za działanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno spróbuję tą serię, ale jak na razie mam za dużo zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo żałuję, że nie ma z tej serii kremu do stóp.. Byłby wręcz idealny!
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam krem do dłoni i rozczarował mnie bardzo. Wcale nie nawilżał. Z trudem go wykończyłam. Zero efektów. Ale czaję się na żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupiłam dziś emulsję Isany, zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krem do rąk uwielbiam, swego czasu regularnie kupowałam też krem do ciała z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiła mnie seria isana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Isany z 10% mocznikiem używam do wzbogacania emolientowej odżywki (i oleju) w pierwszym O w OMO i działanie FANTASTYCZNE :D
    AniA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie! Na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  16. jeszcze nie próbowałam tej serii ale chętnie bym ją przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam krem do rąk z tej serii <3 Nie jestem w stanie wyobrazić sobie dnia bez niego ;D Jest moim ideałem. Co do szamponu-też sprawdza się całkiem w porządku. Pozdrawiam i zapraszam do siebie,gdzie zapowiedziałam nowy projekt- http://larosier.blogspot.com/2014/03/modziez-xxiw-sposob-postrzegania.html :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W ogóle opakowania tej serii robią jej straszną krzywdę, bo zupełnie nie przyciągają... Myślę, że wiele osób nawet nie zwróci na nie uwagi właśnie przez opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam żel pod prysznic a obecnie mam krem i oba te produkty dla mnie są nijakie i jakoś bez zachwytu

    OdpowiedzUsuń
  20. czy po użyciu emulsji do ciała skóra nie lepi się?

    OdpowiedzUsuń
  21. Najbardziej zachwyciły mnie lakiery z golden rose :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem do rąk z tej serii jest rewelacyjny! Świetnie nawilża i szybko się wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam tych kosmetyków, ale zwrócę na nie uwagę będąc w rossmanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam zamiar zaopatrzyć się w kosmetyki z tej serii Isany. Na razie mam tylko krem do rąk, jeszcze w starej szacie graficznej.
    Zazdroszczę szamponu, też się na niego czaję, ale nigdzie nie mogę znaleźć go stacjonarnie. Pewnie skończy sie na zamówieniu w internecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele dobrego czytałam o tej serii, twoja opinia kolejny raz mnie upewnia, że warto je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. a gdzie kupilas szampon jakas sieciowka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W aptece :) Kiedyś był raczej trudno dostępny, a teraz widzę go w większości aptek.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...