12.06.2013

Pomadki i błyszczyki, czyli o mojej kolekcji

Dziś mam dla Was wpis o moich pomadkach i błyszczykach. Wielokrotnie pisałam, że jestem ogromną fanką wszelkich mazideł do ust. Na ogół wybieram odcienie zgaszonego różu, czerwieni lub koralu. Czasami lubię też zaszaleć sięgając po mocniejsze odcienie fuksji. W mojej kolekcji nie znajdziecie odcieni nude, nie czuję się w nich dobrze. Przy mocniejszym zaznaczeniu oczu stawiam na naturalne podkreślenie ust, a kiedy akcentem są mocno zaznaczone usta wtedy ograniczam się do minimalizmu na oczach. Raczej kupuję produkty z niższych półek cenowych, gdzie można znaleźć naprawdę świetne pomadki i błyszczyki w przyzwoitych cenach. Sama nie wiem co wolę bardziej, zazwyczaj stosuję te produkty zamiennie bądź razem. Sporo recenzji pojawiło się już na blogu, dziś tylko krótkie podsumowania. 

Cała kolekcja zawiera 16 produktów, w tym 8 pomadek i 8 błyszczyków. Na zdjęciach umieściłam tylko te kosmetyki, których aktualnie używam. W swojej kolekcji mam jeszcze kilka nietestowanych sztuk, m.in. 3 pomadki i 3 błyszczyki Cien. 



Pomadki



1. Manhattan Soft Mat Lipcream 53M - kremowa, trwała pomadka o matowym wykończeniu. Lubię po nią sięgać głównie ze względu na jej kolor. Minusem jest to, że podkreśla suche skórki i zbiera się w załamaniach. Recenzja


2. Hean City Fashion Long Wear Lipstick 162 Coral - niestety pomadka nie przypadła mi do gustu. Ma tępą konsystencję przez co ciężko rozprowadzić ją równomiernie na ustach. Pomadka jest mocno napigmentowana, ciężko uzyskać naturalny efekt. Na plus zaliczam trwałość i ciekawy kolor. Z tego co pisałyście w komentarzach inne kolory z tej serii są zupełnie przyzwoite, może tylko ten jest tak felerny. Recenzja


3. Rimmel by Kate 19 - lubię pomadki z tej serii. Zazwyczaj stosuję je razem z błyszczykiem, solo nie wyglądają aż tak dobrze. Pomadka jest trwała, dobrze napigmentowana, kremowa, bardzo przyjemna w aplikacji. 


4. Rimmel by Kate 104 -kolejna dobra pomadka, podobnie jak w przypadku poprzedniczki zazwyczaj używam ją łącznie z błyszczkiem. Solo kolor jest dla mnie trochę za mocny. Plusem jest trwałość, konsystencja i zapach. 


5,6. Wibo Eliksir 08 i 04 - zaskakująco dobre pomadki w niskich cenach. Świetnie nabłyszczają i nawilżają usta. Nie podkreślają suchych skórek. Bardzo łatwe w aplikacji dzięki miękkiej konsystencji. Minusem jest kiepska trwałość. Recenzja



7. Celia Witaminowa 1 - lubię używać ją na co dzień. Jest to połączenie pomadki i błyszczyka. Bardzo ładnie nabłyszcza i nawilża usta. Daje dość delikatny, subtelny efekt. Minusem jest średnia trwałość i mocno perfumowany zapach. 


8. Vipera Cream Color 35 - pomadka, która ma wady i zalety. Na plus mogę zaliczyć piękny kolor i bardzo przyjemny zapach. Minusem jest to, że podkreśla suche skórki, ma średnie krycie i kiepską trwałość. Recenzja


Błyszczyki


1. Miss Sporty Hollywood Lip Gloss 010 - jest to zwykły, bezbarwny błyszczyk bez żadnych drobinek. Lubię używać go na pomadkę. Ładnie nabłyszcza usta. Jest dosyć gęsty, ma całkiem przyzwoitą trwałość. 

2. Rimmel Apocalips 201 Solstice - błyszczyk sam w sobie jest świetny, przyjemny w aplikacji i dość trwały. Nie przepadam tylko za tym kolorem, nie czuję się w nim dobrze. Na pewno będę chciała wypróbować inne wersje kolorystyczne. 


3. Rimmel Vinyl Gloss 290 Be Famous - chyba najczęściej używany ostatnio błyszczyk. Lubię używać go solo, ale ładnie wygląda też nałożony na pomadkę. Ma dość gęstą konsystencję i bardzo wygodny aplikator. Kolor na ustach jest neutralny, lekko wpadający w pomarańcz. 


4. Essence Stay With Me 03 Candy Bar - lubię go, choć nie jest moim faworytem. Nie do końca odpowiada mi jego aplikator, czasami sprawia trudności w równomiernym rozprowadzeniu produktu. Trwałość całkiem przyzwoita. Konsystencja odpowiednia, nie za gęsta, ani nie za rzadka. 


5. Bell Air Flow 01 - przeciętny produkt. Na plus można zaliczyć bardzo ładny, brzoskwiniowy kolor i śliczny zapach. Minusem jest to, że produkt tworzy smugi. Jest niezbyt trwały. Recenzja


6,7,8 - Golden Rose Shimmer/Pearl Gloss Lipgloss 61, 03 i 52 - jedne z ulubionych błyszczyków. Faworytem pod względem kolorystycznym jest 61, czyli piękny, soczysty odcień maliny. Uwielbiam poprawiać nimi makijaż w ciągu dnia. Ładnie wyglądają na ustach, nawilżają i nabłyszczają. Są małe i poręczne, w sam raz do torebki. Mają odpowiednią konsystencję i wygodny aplikator. Minusem jest średnia trwałość. Recenzja 61 i 03




Jesteście fankami pomadek czy błyszczyków? Zdradźcie jacy są Wasi faworyci. 


Pozdrawiam!

49 komentarzy:

  1. duża kolekcja, pewnie gdybym zebrała wszystkie swoje mazidła do ust moja byłaby podobnej wielkości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wolę pomadki, a Twoja kolekcja bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spory zestaw, zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkie super wyglądają na ustach

    OdpowiedzUsuń
  5. Eliksiry Wibo wyglądają na Twoich ustach ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo je lubię. Planuję kupić jeszcze kilka innych kolorów <3

      Usuń
  6. zdecydowanie moje kolory <3 cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie prawie takie same;p po co CI tyle;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzież takie same :P Jak dla mnie wszystkie są inne. Może kolory są zbliżone, ale formuły już nie ;)

      Usuń
    2. dobiezka, mój Kochany zapytał mnie ostatnio, dokładnie o to samo :D

      Usuń
  8. kiedyś robiłam taki przegląd pomadek i błyszczyków i wyszło bardzo podobnie jak nie gorzej ;) to choroba wiecznie mi mało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak :) I wcale nad tym nie ubolewam, pomadek i błyszczyków nigdy za wiele :D

      Usuń
  9. ja lubię swój naturalny kolor ust, wystarczy im tylko balsamik tisane, albo vitamin shake od Nivei :) czasem się porywam na zakup błyszczyka albo pomadki, ale używam ich raz na ruski rok i tylko się marnują :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna kolekcja :) Ja uwielbiam szminki z Rimmel (Lasting Finish), L'Oreal (Rouge Caresse) i pomadko-błyszczyki z Celii i Eliksiry z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celia też mnie kusi, muszę poszukać u siebie w mieścinie tych pomadek :)

      Usuń
  11. Zdążysz wszystko zużyć zanim się nie przeterminują?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może ;) Pomadki i błyszczyki zużywam w ekspresowym tempie. A nawet jeśli się nie uda to mówi się trudno, kolorówkę się używa a nie zużywa :))

      Usuń
  12. Uwielbiam pomadki/błyszczyki i wszelkie inne 'mazidełka' do ust :) Są podstawą mojego makijażu i mogę wyjść z domu bez podkładu, tuszu czy cieni, ale bez chociaż pomadki ochronnej się nie ruszę :) Aktualnie mam w swojej kosmetyczce tylko 7 kosmetyków tego typu, ale znając mnie wkrótce pewnie pojawią się nowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak ja :) Zawsze muszę mieć coś na ustach :)

      Usuń
  13. nie rozumiem komentarzy, że masz dużo produktów do ust. moim zdaniem to bardzo rozsądna ilość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff jak dobrze, że mnie rozumiesz :)) Jak dla mnie też jest to normalna ilość, nie ma co sobie odmawiać przyjemności :)) Pomadek i błyszczyków nigdy za wiele.

      Usuń
  14. Całkiem pokaźna kolekcja! Ja nie mogłabym mieć tyle kolorówki, bo nie doszłabym ładu! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 1 Manhattan jest świetny :D produktów do ust nigdy mało! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem dlaczego zostały wycofane z Rossmanna :( Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się gdzieś je kupić.

      Usuń
  16. Spora kolekcja i wszystkie bardzo ładnie się prezentują na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie posty-zestawienia :) krótko, zwięźle i na temat :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dzisiaj też liczyłam swoją kolekcję i naliczyłam 30 mazideł :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też uwielbiam mazidła do ust :) zawsze mam przy sobie kilka- jeden w torebce, drugi w kieszeni... ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pokaźna kolekcja :) Ja do tej pory używałam błyszczyków, ale coraz częściej moje serce kradną pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o pierwszy raz widzę profesjonalnie i ciekawie zrobiony post o pomadkach, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezła kolekcja, piękne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja boję się policzyć swoją kolekcję. Chyba mam tego z 3 razy więcej i to mnie czasem przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  24. kiedyś wolałam błyszczyki, ale... kupiłam pomadkę, kolejną gdzieś wygrałam i przepadłam ;) Mam ich chyba z 16- moja mama twierdzi, że to szaleństwo i nie wierzy, że ja używam ich wszystkich- ale to prawda, każda na inna okazję ;) błyszczyków mam ok.10.

    OdpowiedzUsuń
  25. jestes szalona kobietą :D mogłabys tym niezła gromadkę ludzi uszczesliwic :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam pomadki rimmel by Kate, kupiłam ostatnio ognistą czerwień i przepadłam:) Apocalips też bardzo lubię, mam kolor stellar i apocaliptic, są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczne usta , śliczne pomadki :) posiadam większość produktów z Twojej kolekcji :) Rimmel by Kate <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne zestawienie, też mam Wibo i je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widzę sporo moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  30. JESTEŚ PRZECIWKO USUWANIU „OBSERWATORÓW”? W takim razie wypełnij petycję tutaj: http://www.change.org/petitions/google-keep-google-reader-running?utm_campaign=signature_receipt&utm_medium=email&utm_source=share_petition
    Jeśli możesz dopisz o tym w poście, poproś inne bloggerki lub znajomych. Trwa to tylko minutę, a może pomóc !! RAZEM DAMY RADĘ ! :)

    PS. Więcej szczegółów na blogu: http://chcemyobserwatorow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. piękne te odcienie pomadek masz! ;D

    OdpowiedzUsuń
  32. Widzę, że wybierasz głównie odcienie czerwieni i różu:)
    Świetna ta Twoja kolekcja! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wooow !!! Ja nie mam ani jednej:D Mam tylko balsam do ust:)

    OdpowiedzUsuń
  34. szmineczki by Kate mają prześliczny zapach! ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne kolory! Osobiście wolę szminki, jakoś za błyszczykami nie przepadam. Jak dla mnie to normalna ilość kosmetyków, nie jest za dużo. Ja mam mniej, ale stale powiększam kolekcję. Trzeba też brać pod uwagę, że stale powstają nowe produkty i aż od razu korci, żeby je wypróbować :) więc nie rozumiem tych komentarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bell Air Flow ma piękny kolor, uwielbiam brzoskwinki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. polecam pomadkę Avon w odcieniu Tangerine, na pewno Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...