20.05.2013

City Fashion Long Wear Lipstick, czyli o pomadce Hean 162 Coral

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzję pomadki Hean w kolorze 162 Coral, która niestety nie przypadła mi do gustu. Spodziewałam się, że będzie dobrym zamiennikiem dla matowej pomadki Manhattan, która mimo wielu zalet wysusza usta. Oba produkty są do siebie bardzo zbliżone kolorystycznie. Niestety w działaniu pomadka Hean pozostaje daleko w tyle. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Satynowy nasycony kolor już od pierwszego muśnięcia ust. Pomadka City Fashion o jedwabiście kremowej formule anti – age wygładza i nawilża usta. Formuła typu long wear wyraźnie utrwala kolor w stosunku do klasycznych pomadek, charakteryzuje się wyjątkową stabilnością koloru na ustach. Pomadka z masłem morelowym, witaminą E i olejkiem rącznikowym odżywia i regeneruje naskórek ust. Apricot Soft Butter - masło morelowe o delikatnej konsystencji działa jak zmysłowy okład dla ust: odżywia, nawilża i rewitalizuje naskórek ust. Pomadka posiada filtry UV. Gama 14 olśniewających SATYNOWYCH KOLORÓW + lip conditioner base (bezbarwna baza odżywcza pod pomadkę). 



Dostępność i Cena                                                                                                                          

Drogerie kosmetyczne, sklep internetowy Hean. Tutaj możemy sprawdzić dostępność w Naszym mieście. Cena 10,99 zł / 10 ml. 

Moja opinia                                                                                                                                      

Bardzo ucieszyłam się kiedy otrzymałam pomadkę do przetestowania. Od razu po otrzymaniu paczki sprawdziłam ją na dłoni i pierwsze co pomyślałam, że jest niemal identyczna kolorystycznie co moja ukochana Manhattan 53M. Niestety zachwyt minął po nałożeniu jej na usta. Pomadkę ciężko rozprowadzić równomiernie, jest bardzo mocno napigmentowana, tempa w konsystencji. Ma ciekawe opakowanie, które nie otwiera się w trakcie noszenia w torebce. Zapach jest przyjemny, raczej neutralny, trudny do określenia, mało wyczuwalny na ustach. Kolor jest intensywny, aż za bardzo. Uwielbiam kolor koralowy na ustach, a mimo to w tej pomadce nie wyglądam dobrze, jest za bardzo widoczna, mocno rzucająca się w oczy. Bardzo ciężko nałożyć cienką warstwę produktu. Pomadka nieco podkreśla suche skórki, lecz dodatkowo nie wysusza ust. Dość długo pozostaje na nich. Zazwyczaj testowałam ją jedynie w domu, na zewnątrz raczej nie odważyłabym się wyjść w tym kolorze na ustach. Spodziewałam się po niej czegoś innego. Nie jest to produkt, który mogę Wam polecić. Na zdjęciach nie wygląda źle, jednak musicie uwierzyć mi na słowo, że w rzeczywistości efekt końcowy pozostawia wiele do życzenia. 

Plusy:
- ładny kolor
- przyzwoita trwałość
- bardzo mocno napigmentowana
- ciekawe opakowanie

Minusy:
- tempa konsystencja
- trudna w aplikacji
- nieco podkreśla suche skórki
- sztuczny, przerysowany efekt

Efekt na ustach                                                                                                                               


Ocena: 2/5

Pozdrawiam!

26 komentarzy:

  1. Piękny ma kolor:) Pasuje Ci:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor bardzo fajny, ale rzeczywiście wygląda trochę dziwnie. Mam z tej serii piękną czerwień Paprika i jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie się ten kolor podoba...mam do nich dostęp stacjonarny więc zerknę na nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor cudowny i ładnie wygląda, szkoda, że nie spełniła Twoich oczekiwań...
    ja nawet mini rozdanie dziś z tą szminką dałam, tylko w odcieniu Paprika

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie intensywne odcienie, ale ten jest dla mnie zbyt ciepły. Poza tym odstrasza mnie kłopotliwa aplikacja wynikająca z topornej formuły kosmetyku...

    OdpowiedzUsuń
  6. wszyscy tak zachwalają tą serię, a tu proszę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ten sam kolor (plus dwa inne) i ta jedna właśnie jest taka nijaka. Wyglądam w niej mocno niekorzystnie, a nałożenie jej pod błyszczyk kończy się źle więc tak leży i czeka aż ją wyrzucę w końcu.

    OdpowiedzUsuń
  8. po swatchu myślałam, że na ustach będzie wyglądała inaczej

    OdpowiedzUsuń
  9. zgadzam się z tobą,kolor niby ładny,ale dla mnie za wyraźisty, źle czułabym się z takim ostrym efektem;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fakt, kolor ładny ale tak na wieczorne wypady :) i nie dla każdego

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten sam kolor. Rzadko jednak jej używam, bo na co dzień wolę siebie w delikatniej pomalowanych ustach. Jest bardzo trwała i dlatego rewelacyjnie sprawdza się np. na imprezach kiedy nie zawsze mamy jak poprawić make-up.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi tam się bardzo podoba. Pięknie wygląda, piękny kolor! Wystarczy nałożyć ją delikatniej i rozetrzeć, jeśli nie lubisz tak mocnego krycia :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Boski kolor :) Mam z tej serii (albo podobnej - opakowanie) fiolet i w sumie całkiem często po niego sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda pomadki, trzeba zmieszać ją z balsamem albo masełkiem do ust (łagodniejszy kolor + właściwości balsamu) i wszystko będzie w porządku, tylko przygotuj sobie na taką mieszankę opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. hej myslalam nad tym kolorem ale chyba zrezygnuje efect srednio mi sie podoba.
    http://monia8712.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny kolorek, szukam podobnej ale w bardziej chłodnym odcieniu

    OdpowiedzUsuń
  17. właśnie taką bez drobinek, bo ostatnio z brokatem mi się trafiła

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor bardzo ładny szkoda, że na ustach wygląda tak topornie;(

    OdpowiedzUsuń
  19. kolor cudny, ale jak podkreśla suche skórki, to kategorycznie odpada

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...