25.04.2013

Shower & Bath Oil, czyli o olejku Decubal

Dziś recenzja olejku pod prysznic i do kąpieli Decubal. Jestem ogromną fanką wszelkich zapachowych umilaczy, wśród których na podium stoi olejek Fenjal. Olejków używam na różne sposoby, tradycyjnie wlewając je do kąpieli, mieszając z żelem pod prysznic lub wcierając odrobinę w jeszcze wilgotną po myciu skórę. Olejowa kąpiel świetnie nawilża i wygładza skórę, nie wymaga już stosowania balsamów. Dodatkowo na mnie działa niezwykle relaksująco. Raz w tygodniu pozwalam sobie na taki pielęgnacyjny rytuał. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Delikatnie oczyszczający olejek z naturalnym olejkiem jojoba do częstego stosowania pod prysznicem i do kąpieli, odpowiedni dla suchej i bardzo suchej skóry. Łagodzi podrażnienia, zmiękcza skórę, zapobiega wysuszaniu skóry podczas kąpieli dzięki zawartości naturalnych olejków roślinnych, witaminy E i rumianku. Bezzapachowy. Nie zawiera konserwantów. Zawartość substancji tłuszczowych 66%. 

Sposób użycia: stosować na skórę całego ciała. Do opakowania dołączona jest saszetka zapachowa (grejpfrutowa), którą w razie potrzeby można dodać do olejku. 


Dostępność i Cena                                                                                                                         

Wybrane apteki. Cena to około 30 zł / 200 ml. 

Skład                                                                                                                                                 

MIPA-Laureth Sulfate (środek myjący), Caprylic/Capric Triglyceride (trójglicerydy), Cocamide DEA (substancja myjąca), Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba), Ethylhexyl Stearate (emolient), Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy), Laureth-4 (emulgator), Propylene Glycol (humektant), Polyglyceryl-3 Caprylate (emulsja O/W na bazie gliceryny i kwasu oktanowego), Aqua (woda), Tocopherol (wit.E), Bisabolol (substancja antyseptyczna), Tocopheryl Acetate (przeciwutleniacz), Citric Acid (regulator pH). 

Moja opinia                                                                                                                                      

Bardzo dobry olejek do codziennej pielęgnacji. Spełnia swoje zadanie, czyli nawilża, natłuszcza, wygładza skórę. Olejku używam na zmianę z moim ulubionym Fenjal, od czasu do czasu sięgam też po Wellness & Beauty z trawą cytrynową i bambusem. Opakowanie to miękka plastikowa butelka z otwarciem typu press o pojemności 200 ml. Konsystencja typowa dla olejku, czyli rzadka, lejąca. Zaskoczeniem było dla mnie to, że po rozprowadzeniu na ciele robi się dość gęsty, kremowy. Olejek jest bardzo wydajny, zwłaszcza wtedy, gdy używamy go pod prysznicem. Początkowo olejek był bezzapachowy. Plusem jest dołączona saszetka o zapachu grejpfruta. Oczywiście bez chwili zastanowienia wlałam jej zawartość do środka. Zapach jest dość lekki, nie utrzymuje się długo na skórze. Skład zupełnie przyzwoity, zawiera olej jojoba, olej rycynowy, witaminę E. Obawiałabym się jedynie stosować go w okolice dekoltu u osób, które mają tendencję do zapychania. Trójglicerydy mogą wyrządzić nam krzywdę. Bardzo fajny produkt, może nie jest niezastąpiony, bo równie dobrze możemy użyć tańszych i dobrych olejków Alterry, czystego oleju kokosowego lub jakiegokolwiek oleju o dobrym składzie i miłym zapachu. 

Plusy:
- nawilża, natłuszcza, wygładza skórę
- skóra nie wymaga stosowania balsamu
- wygodne, miękkie opakowanie
- lekka konsystencja, która po rozprowadzeniu gęstnieje
- olejek jest bardzo wydajny
- ciekawe rozwiązanie z dołączeniem saszetki zapachowej
- przyzwoity skład

Minusy:
- dosyć wysoka cena

Ocena: 4/5

Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze okazji używać żadnego z produktów Decubal, a żałuję - bo wszędzie są zachwalane. Szkoda tylko, że ceny są tak wysokie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, musze w końcu coś wypróbowac:)

      Usuń
  2. Bardzo go polubiłam. Jednak nie pasuje mi jego opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja swój uwielbiam :) Niestety już prawie denkuje, nad czym ubolewam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze ale każdy blog kosmetyczny kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój mężczyzna mi dzisiaj nałożył absolutny zakaz kupowania nowych kosmetyków (no nie wiem o co mu chodzi;))
    Chciałam już spytać dawno, ale jakoś tak nie wiedziałam czy wypada. Jak się czujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że pytasz :) Niestety póki co jeszcze nie najlepiej, dokuczają mi mdłości i wymioty. Mam nadzieję, że niedługo już odpuszczą. Dzisiaj jadę na pierwsze USG, nie mogę się doczekać :)

      Usuń
    2. Trzymam kciuki zeby przeszlo jak najszybciej;) moja bratowa wlasnie przechodzi przez to samo co Ty.

      Usuń
  6. jak na olejek pod prysznic trochę za drogi :) btw. widzę komentarz u gory i gratuluję przyszła mamo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zostanę na narazie przy babydream fur mama, który kupiłam wczoraj i mimo tego, że użyłam go tylko 2 razy to już go lubię! Wymyłam nawet nim włosy i efekt mi się bardzo podobał :) Zamówiłam sobie też balsam do włosów Aleppo ,który kiedyś tak chwaliłaś mam nadzieję, że u mnie będzie działał równie fajnie :) Widzę, że Złotowłosa już się zapytała o samopoczucie więc mam nadzieję, że wkrótce nudności Ci miną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena faktycznie do najniższych nie nalezy, ale sam produkt wydaje się być bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobry olejek, komfort szybkiego prysznica. a skóra tak przyjemnie nawilżona. Postanowiłam po tak pozytywnym doświadczeniu zaopatrzyć się w inne dermokosmetyki Decubala :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak doda się do niego tą saszetkę grejpfrutową, to jest naprawdę pyszniutki! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. To prawda, zapach ma niesamowity, cenna sprawa przy wszystkich bezzapachowych produktach Decubala ;) Jedyny minus, że dość szybko się kończy, ale to pewnie kwestia indywidualna

    OdpowiedzUsuń
  12. Zależy jak kto używa, ale do najwydajniejszych niestety nie należy, chociaż ja nie mogę mu się oprzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten olejek do kąpieli Decubala jest fantastycznym wynalazkiem. Jak cudownie jest nawilżona skóra po kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  14. Fakt, jak na olejek pod prysznic nie jest najtańszy, ale naprawdę CZUĆ różnicę w nawilżeniu, nawet jeżeli stosowałoby się jakieś supernawilżające Nivea, Dove itd. Na Allegro powinno być trochę taniej niż w aptece. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. według mnie jest wydajny i dlatego olejek Decubal wlewam sobie do wanny i jest super.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja niestety nie mam wanny, ale za to używam żelu. Te kosmetyki są naprawdę dobre ;). Dla mnie osoby z problemami ze skórą są dobry i tanim rozwiązaniem

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...