22.04.2013

Maxxi Lash Flexi Mascara, czyli o tuszu Hean

Dziś mam dla Was recenzję pogrubiającego i modelującego tuszu do rzęs marki Hean. Z kosmetykami tej marki mam niewielkie doświadczenie, w moim mieście są raczej trudno dostępne. Ze wszystkich produktów, które miałam okazję testować dzięki uprzejmości pani Magdy tusz Maxxi Lash Flexi spodobał mi się najbardziej. Można uzyskać nim efekt mocno wytuszowanych, wydłużonych i pogrubionych rzęs, czyli efekt, który lubię najbardziej. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Maksymalne pogrubienie i zagęszczenie rzęs to efekt o którym marzy nie jedna kobieta. Tusz z woskiem Carnauba i keratyną wzmacnia i odbudowuje strukturę rzęs. Nie kruszy się i nie rozmazuje. Modelująca silikonowa szczoteczka idealnie rozprowadza tusz na rzęsach, perfekcyjnie rozdziela i podnosi rzęsy. Efekt: elastyczne rzęsy i zero grudek
Substancje aktywne:
- proteiny pszeniczne - odżywiają rzęsy, wzmacniają i chronią przed niekorzystnym wpływem środowiska i nadmiernym wysuszeniem
- hydrolizat keratyny - wzmacnia, ma działanie silnie regenerujące
- D-pantenol - odżywia,, nawilża i stymuluje wzrost komórek rzęs. Ma zdolność utrzymywania wilgoci dlatego przeciwdziała wysuszaniu i ich łamaniu
- Wosk Carnauba - odżywia, nadaje połysk



Dostępność i Cena                                                                                                                          

Drogerie kosmetyczne, sklep internetowy Hean. Tutaj możemy sprawdzić dostępność w Naszym mieście. Cena 11,99 zł / 10 ml. 

Moja opinia                                                                                                                                      

Bardzo przyzwoity tusz w niskiej cenie. Wyraźnie wydłuża rzęsy, nadaje im głęboki, czarny kolor. Nie rozmazuje się, nie traci na intensywności w ciągu dnia. Ładnie rozdziela i pogrubia rzęsy. Szczoteczka silikonowa, bardzo dobrze dociera do każdej rzęsy. Wygodna w użyciu, nabiera odpowiednią ilość tuszu. Tusz nie osypuje się i nie kruszy. Jedna warstwa wystarczy na dokładne pokrycie rzęs.  Przy nakładaniu kolejnej warstwy zdarza mu się posklejać, dlatego zazwyczaj jedna w zupełności mi wystarcza. Trwałość tuszu bez zastrzeżeń. Jeśli miałabym do niego dostęp z przyjemnością sięgnęłabym po niego ponownie. 

Plusy:
- bardzo dobrze wydłuża
- nadaje głęboki, czarny kolor
- nie rozmazuje się, nie kruszy, nie traci na intensywności
- ładnie rozdziela i pogrubia
- wygodna, silikonowa szczoteczka
- trwałość bez zastrzeżeń

Minusy:
- słaba dostępność
- przy kilku warstwach może posklejać

Efekt na rzęsach                                                                                                                              





Ocena 4+/5

Używałyście tego tuszu, a może innego w podobnym przedziale cenowym godnego polecenia?

Pozdrawiam!

25 komentarzy:

  1. telecospic volume milion lashes loreala,25 zł,a jest świetna!! poza tym maxfactor masterpiece,ale tu juz ponad 50 zł ;c a i tak jest gorsza od pierwszej wymienionej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulala! Podoba mi się efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z takiego przedziału cenowego polecam Essence, Multi Action w różowej wersji :))).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie hitem okazał się Wibo zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt daje bardzo ładny! Rozglądnę się za nim u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też byłam z niej zadowolona, polecam Hean growing lashes stimulator

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspanialy efekt! zaraz sprawdze czy jest u mnie dostepny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale pięknie wygląda, aż dziwne, bo ogólnie nie ufam tej firmie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio "tanie" tusze zaskakują mnie coraz bardziej, oczywiście pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz piękne rzęsy :)

    Również bardzo lubię ten tusz,ale ostatnim moim odkryciem jest Miyo 3w1, w takim jasno fioletowym opakowaniu za 9zł, rewelacja, pisałam o nim w ostatniej notce, błyskawicznie sprawia, że wreszcie widać moje króciuteńkie i jasne rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem pod wrażeniem, świetny efekt i zero grudek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa szczoteczka:) Efekt jak najbardziej na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny efekt ;) Spodobała mi się szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej lubię taki efekt! U mnie bardzo podobnie się prezentuje Loreal Telescopic, w srebrnej tubce. Od razu był do niczego, ale gdy poleżał 2 miesięcy, trochę zgęstnia i teraz jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze żadnej mascary z Hean a efekt mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  16. już podoba mi się szczoteczka, a efekty super

    OdpowiedzUsuń
  17. o wooow jaka różnica! :) Poszukam u siebie w mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście daje świetny efekt:) Rzęsy są wydłużone i pogrubione, ale jednocześnie nie doszło do ich sklejenia. Włoski są rozdzielone jak po użyciu szpilki:)

    Cena tuszu zachęca do zapoznania się z tym produktem:) Będę musiała się za nim rozejrzeć, gdy moje zapasy ulegną zmniejszeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. wow, świetny efekt. Aż się dziwię, że nie używałam jeszcze tuszów tej marki

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety mi on nie przypadł do gustu, ja z tego przedziału cenowego lubię tusze Eveline dla mnie są OK, ale też są rożne opinie na ich temat.
    pozdrawiam
    odbicieidealne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy go nie maiłam, ale efekt super :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...