06.03.2013

Krem do rąk Decubal + kremowa kolekcja + paczka od Abacosun

Dziś przychodzę do Was z kolejnym bardzo dobrym produktem marki Decubal, czyli nawilżającym, zmiękczającym i ochronnym kremem do rąk. Przyznam, że jeszcze niedawno kremów do rąk używałam sporadycznie, chyba głównie z lenistwa. Niestety zima zmusiła mnie do ich regularnego stosowania. W tym okresie potrzebuję porządnej dawki nawilżenia, w tym też skóra dłoni. Mam kilku kremowych faworytów, do których dołącza krem Decubal. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Nawilżający i zmiękczający krem do codziennej pielęgnacji suchej, szorstkiej lub popękanej skóry rąk. Łagodzi podrażnienia i zmiękcza skórę dzięki zawartości lanoliny i naturalnych olejków. Wygładza, nawilża i chroni skórę rąk dzięki zawartości gliceryny, witaminy E, kwasu hialuronowego. 


Dostępność i Cena                                                                                                                         

Apteki. Na stronie Decubal zamieszczona jest mapka z informacją o dostępności produktów w danym województwie. Cena to około 16 zł / 100 ml. 

Skład                                                                                                                                                  

Aqua (woda), Caprylic/Capric Triglyceride (trójglicerydy), Glycerin (gliceryna), Lanolin (lanolina), Isopropyl Myristate (emolient), Petrolatum (emolient), Polyglyceryl-3 Methyl Glucose Distearate (emulgator), Glyceryl Stearate (emulgator), Tocopheryl Acetate (przeciwutleniacz), Pentylene Glycol (humektant), Dimethicone (silikon), Cetearyl Alcohol (emolient), Ceteareth-20 (emulgator), Sodium Hyaluronate (humektant), Tocopherol (antyoksydant), Persea Gratissima Oil (olej z awokado), Sodium Cetearyl Sulfate (emulgator), Citric Acid (regulator pH), Phenoxyethanol (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant).

Moja opinia                                                                                                                                      

Bardzo dobry, mocno nawilżający, regenerujący krem. Lubię stosować go na noc zarówno na dłonie jak i stopy. Skóra po użyciu jest niesamowicie gładka, miękka, nawilżona. Opakowanie to czerwona, miękka tubka o pojemności 100 ml. Konsystencja jest gęsta, dosyć treściwa przez co krem jest bardzo wydajny. Krem rzekomo jest bezzapachowy, jednak jest to kwestia dyskusyjna. Zapach jest wyczuwalny, z czasem na szczęście ulatnia się. Kojarzy mi się typowo aptecznie, często kremy dla alergików właśnie tak pachną. Jednak mimo wszystko najważniejsze jest działanie, do którego nie mam zastrzeżeń. Krem spełnia obietnice producenta. Faktycznie jest mocno nawilżający, odżywiający, a przy tym dość szybko się wchłania. Bardzo dobrze łagodzi podrażnienia, zadrapania (w moim przypadku spowodowane szczurzym przyjacielem). Cena wydaje się dość wysoka, jednak z tego co widziałam w ofercie aptek krem możemy kupić solo, jak i w zestawach po bardzo atrakcyjnych cenach. 

Plusy:
- mocne nawilżenie
- skóra po użyciu jest gładka, miękka, zregenerowana
- gęsta, treściwa konsystencja przez co krem jest wydajny
- łagodzi podrażnienia, zadrapania
- dosyć szybko się wchłania

Minusy:
- niezbyt przyjemny zapach 

Ocena: 4+/5 

Przy okazji pokażę Wam moją całą kolekcję produktów do pielęgnacji dłoni. Do żadnego z nich nie mam zastrzeżeń. Wszystkie z nich lubię i stosuję zamiennie.



W ramach współpracy z marką Abacosun otrzymałam antycellulitowy olejek żelowy do ciała o fenomenalnym egzotycznym zapachu. Za jakiś czas możecie spodziewać się recenzji. 


A jak u Was z regularnym stosowaniem kremów do rąk? Ogarnia Was lenistwo, czy jednak nie macie z tym problemu? 

PS. Kochane, przy wczorajszym wpisie pojawił się mały błąd, rozdanie oczywiście trwa do końca dnia dzisiejszego.


Pozdrawiam!

20 komentarzy:

  1. bardzo lubię ten krem ;)
    świetnie nawilża :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja staram się kilka razy dziennie użyć kremu, ale czasem to różnie bywa ;)
    obecnie używam Neutrogeny

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja teraz używam na zmianę Alverde (właściwie już go denkuję), Pat&Rub i Ziaję (mam go w torebce) :) Kiedyś zapominałam o kremowaniu dłoni i niestety miesiąc temu miałam tego nieprzyjemne skutki. Teraz już nie dopuszczę, żeby moje dłonie były w takim stanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiecznie zapominałam o kremie do rąk, nie nosiłam go przy sobie przez co zimą moje dłonie często były w bardzo złym stanie. Ale teraz wszystko zmierza ku lepszemu, zaczynam stosować częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja czasem używam kremu kilka razy na dzień, a czasem przez kilka dni ani razu:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kremy do rąk do podstawa. Używam cały rok. Najlepszy do tej pory to krem z konopii z The Body Shop.

    OdpowiedzUsuń
  7. zapach jest okropny, ale działanie niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem Decubal-nowość jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo , ale to bardzo ciekawa olejku :)
    Ja rzadko uzywam kremu do rak- ciągle zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do tej pory po kremy do rąk sięgałam od wielkiego dzwonu, ale podobnie jak Ty zmieniłam zdanie, gdy dopadło mnie przesuszenie. Teraz z tego typu produktów korzystam kilka razy dziennie. Najlepiej sprawdza się u mnie Isana z mocznikiem, ale jednocześnie okropnie śmierdzi. Muszę spróbować wersji z kwiatem pomarańczy i rozejrzeć się za Decubalem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie! Na dzień stosuję raczej lekkie kremy, ale ten mocno nawilżający mógłby mi nieźle posłużyć w nocy, kiedy zakładam rękawiczki. Przyjrzę mu się! : ))

    OdpowiedzUsuń
  12. Staram się stosować kremy do rąk regularnie. Oczywiście najłatwiej przychodzi mi to jesienią/zimą kiedy moja skóra tego potrzebuje. Też mam ten krem :) Jest dobry i to nie podlega wątpliwości, ale spodziewałam się czegoś więcej po produkcie aptecznym. Dużo lepszy jest np. Avene, a w promocji można go dorwać dużo taniej niż Decubal.

    OdpowiedzUsuń
  13. mam spore zapasy kremów do rąk, jednak zużywam je niesamowicie wolno :(

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie obowiązkowo co noc, kremów do rak to mam najwięcej w domu, łazience, w torebce, samochodzie, pracy, przy łóżku, biurku. Zatrzęsienie jednym słowem :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja niestety nie stosuje kremów do rąk regularnie. Ten krem fajnie się zapowiada, ale jak dla mnie jest troszeczkę za drogi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Duzo osób pisze teraz o tych kremach.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też mam problem z regularnym używaniem kremów do rąk ale tylko w dzień bo jeszcze nie znalazłam kremu który nie pozostawiałby tłustej warstwy a tego w dzień nie toleruje na noc zawsze smaruje na ten krem decubal chyba się nie skuszę wydaje mi się że jest sporo kremów o podobnym lub lepszym składzie za o wiele mniejszą kwotę ale kiedyś może kupię zawsze warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  18. a i czy kremy z isany czy alterry to lekkie kremy nadające się na dzień? nie lepią się? może kupiłabym jeden z nich właśnie szukam jednego treściwego kremu na noc drugiego na dzień lekkiego i nietłustego

    OdpowiedzUsuń
  19. krem do rąk stosuję przez cały rok, a szczególnie zimą i jesienią :) Ale już od wielu lat jestem wierna Neutrogenie :)Cudo ♥

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...