13.02.2013

Miód i leśne jagody, czyli o masce Ruska Bania + 20% zniżki na rosyjskie kosmetyki

Dziś mam dla Was recenzję odżywczej maski do włosów Ruska Bania z serii Receptury Babuszki Agafii. Maska ta oparta jest na gryczanym miodzie i naturalnym ekstrakcie z jagód. Stosuję ją na różne sposoby, tradycyjnie po myciu pozostawiając na około 5 minut na włosach, przed myciem jako pierwsze O w OMO oraz przed myciem mieszając ją z olejem i pozostawiając na kilka godzin. Niestety dla moich niesfornych, puszących się włosów w każdej z tych postaci okazała się nieco za słaba. Chyba produkty Planeta Organica podniosły zbyt wysoko poprzeczkę i ciężko będzie innym rosyjskim im dorównać. Jednak dla osób, których włosy są mniej wymagające maska będzie świetna w codziennej pielęgnacji. 

Obietnice producenta                                                                                                                    

Maska do włosów na bazie gryczanego miodu i naturalnego ekstraktu z jagód. Wchodzące w skład maski składniki doskonale odżywiają włosy, sprawiają że stają się bardziej silne, sprężyste, gładkie, jedwabiste. Leśne jagody posiadają silne działanie antyoksydacyjne. Gryczany miód zawiera cenne witaminy. Jego aktywne składniki wnikają we włosy i wzmacniają ich strukturę. 

Sposób użycia: nanieść na czyste, mokre włosy. Pozostawić na 2-3 minuty, a następnie spłukać wodą. 



Dostępność i Cena                                                                                                                         

Maskę możemy zamówić m.in. w sklepie Setare w cenie 19,50 zł / 400 ml. 

Skład                                                                                                                                                 

woda, ekstrakt z leśnych jagód, miód gryczany, emulgina, kwas cytrynowy, zapach, katon.

Moja opinia                                                                                                                                      

Maska jest przyzwoita, ale znam lepsze. Ta jest dla moich włosów za lekka, zdecydowanie wolę te bardziej odżywcze i mocniej wygładzające. Opakowanie to odkręcany plastikowy słoiczek wyglądem przypominający babcine konfitury o pojemności 400 ml. Konsystencja rzadka, lejąca przez co maska jest średnio wydajna. Zapach jest przyjemny dla nosa, lekko kwiatowy, raczej neutralny, z pewnością nie zachwyca. Na włosach jest on prawie niewyczuwalny. Z działania jestem średnio zadowolona. Maska zmiękcza włosy, ułatwia rozczesywanie, nie obciąża, lekko wygładza, dla mnie za lekko. Ponownie nie skusiłabym się na jej zakup. Jednak osobom, które nie potrzebują mocnego wygładzenia mogę ją polecić. Wiem, że niektóre z Was były z niej zadowolone. 

Plusy:
- zmiękcza włosy
- nabłyszcza
- ułatwia rozczesywanie
- nie obciąża
- przyjemne dla oka opakowanie
- całkiem ładny zapach 

Minusy:
- za słabo wygładza
- rzadka konsystencja, przez co jest średnio wydajna

Ocena: 3+/5



Przy okazji chciałam Was poinformować o ciekawej promocji w sklepie Lawendowa Szafa -20% na cały asortyment przy zamówieniu powyżej 50 zł. Promocja ważna jest do 14 lutego do godz. 23:59. Po więcej informacji zajrzyjcie tutaj


Używałyście Ruskiej Bani? Skorzystacie z promocji w Lawendowej Szafie? 

Pozdrawiam!

57 komentarzy:

  1. Nie znam jej,ale ja lubię lekkie wygładzenie, więc może by się u mnie sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie by się nie sprawdziła. Również wolę mocniejsze wygładzanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda suuper i może i mi by się sprawdziłą bo przy mocnym wygłądzaniu moje włosy są dość oklapnięte, a nie lubię tego ekfektu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z pewnością nie obciąża, więc może u Ciebie sprawdziłaby się dobrze :)

      Usuń
  4. zastanawiałam się nad nią :) zapach musi mieć przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie zachwyca, jest całkiem ładny, ale na pewno nie przepiękny ;)

      Usuń
  5. Wczoraj robiłam zamówienie i zastanawiałam się nad nią, ale w końcu sobie odpuściłam.

    A co do zniżki w tym sklepie to zrobiłam wczoraj mały research i na kalinie i tak wychodzi taniej pomimo braku zniżki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, na Kalinie jest tanio,ale niektórych produktów tam nie mają np. Planeta Organica a moim zdaniem są najlepsze wśród włosowych rosyjskich kosmetyków :)

      Usuń
  6. Lawendowa Szafa ma większość produktów dużo droższych niż Kalina-sklep. Nawet te -20% nie do końca się kalkuluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację ;) Ja na szczęście mam ten sklep stacjonarnie więc np. koszty wysyłki mnie nie dotyczą, bo odbieram osobiście. Szkoda tylko, że w Kalinie nie ma produktów Planeta Organica i są częste braki :/

      Usuń
  7. Nie, to poki co jedyny ruski kosmetyk, którego opakowanie i nazwa zniechęcają mnie skutecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest świetne, choć trochę nieporęczne przez ten otwór ;)

      Usuń
  8. ps. no i większość zamawiam jednak w kalinie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje włosy niestety też lubią się puszyć więc chyba jej nie kupię. Zastanawiałam się między tą, a tą z chlebem żytnim i kefirem, ale kuszą mnie też właśnie kosmetyki Planeta Organica które tak chwalisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj, balsamy są cudowne. Mam póki co dwa i oba uwielbiam, choć z lekką przewagą Aleppo, ma dla mnie lepszy zapach i chyba nieco bardziej wygładza.

      Usuń
  10. Ja ciekawa byłam tej wersji chyba śmietanowej, ale nie próbowałam. Chcę zużyć najpierw napoczęte produkty. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą te glinki o których robiłaś ostatni filmik ;) Jak będą dostępne w Lawendowej Szafie to kupię. I jeszcze szampon neutralny chciałabym wypróbować, ale ciągle jest niedostępny w Kalinie. Pisałam do jednego sklepu w związku z tym szamponem i niestety zostałam poinformowana, że bardzo ciężko go dostać :/

      Usuń
  11. Wizualnie jest pięknie, szkoda że z działaniem już gorzej ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze ,że jej nie kupiłam :) Byłam bardzo ciekawa jej działania ze względu na cudowny skład. Opakowanie też wyjątkowe bo dość niespotykane. Szkoda ,że ma taką rzadką konsystencję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem tylko czy jest to cały skład maski, ale taki znalazłam na opakowaniu i stronach :)

      Usuń
  13. wygląda przepięknie ale z opinii widzę, że nie jest taka dobra na jaka wygląda:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie mam takie samo odczucie co niej. Zbyt słabo wygładza, nie ma tego poślizgu, włosy nie są tak sypkie jak lubie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie mam takie samo odczucie co do niej*

      Usuń
    2. Też wolę nieco inny efekt ;) No trudno jakoś ją zużyję, ale ponownie z pewnością u mnie nie zagości ;)

      Usuń
  15. Mi wygladza wlosy, dlatego takze dokupilam pozostale wersje. Jednak ja ja trzymalam dluzej. Na ukrainie shop polecaja ja wlasnie do ruskiej bani/kapieli. Bo lepiej dziala w cieple.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam kilkukrotnie trzymać ją podczas kąpieli, ale też efekt końcowy mnie nie zadowolił. Moim włosom widocznie nie przypasowała.

      Usuń
  16. Lubię ją, ale wolę tą z chlebem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro dla Ciebie za lekka, to dla mnie tym bardziej:) Ja planuję kupić szampon i odżywkę PO, tylko nie potrafię się zdecydować jakie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhh z PO powinnaś być zadowolona, one z kolei mocno wygładzają. Planuję wypróbować je wszystkie. Póki co miałam dwa - Aleppo i marokański i chyba z lekką przewagą stawiam na ten pierwszy.

      Usuń
  18. Ciekawią mnie trochę te maski, ale na razie skusiłam się na drożdżową :)

    W ogóle to wczoraj zrobiłam zamówienie na Kalinie! Jedyne co mnie pociesza to to, że w Lawendowej szafie nie ma szamponów i odżywek NS, które zamówiłam tam. Inaczej byłabym strasznie zła na siebie, że taka zniżka przeszła mi koło nosa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drożdżowa i mnie kusi, pewnie kiedyś ją kupię :)

      Po cichu liczę, że je wprowadzą ;) To przecież jedne z najczęściej kupowanych rosyjskich produkty. Pewnie miałaby dobrą sprzedaż o ile cenowo byłyby podobne do Kaliny ;)

      Usuń
  19. Chciałam ją zamówić, ale ostatecznie nie kliknęłam, bo chciałam poczekać na Twoją recenzję.
    Teraz już jej raczej nie zamówię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie lubisz lekkich masek to pewnie byłabyś zawiedziona, ja spodziewałam się po niej czegoś innego. No cóż jakoś będę musiała ją zużyć ;)

      Usuń
  20. Jak słabo wygładza, to nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam po niej takie same odczucia. Trudno, jakoś zużyję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, czyli u niskoporowatych włosów też nie sprawdza się najlepiej.

      Usuń
  22. Cieszę się, że dodałaś tą recenzję, bo miałam dylemat czy zamówić ruską banię. Dzięki Tobie odłożyłam zakup na kiedy indziej :) Wypróbuję w pierwszej kolejności coś z receptur babuszki Agafii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam balsam na brzozowym propolisie, dla mnie cudowny i z chęcią jeszcze do niego wrócę ;)

      Usuń
  23. Skusiłabym się, ale tylko na słoiczek:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie ją kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. czy Ty jesteś ze Świdnika?

    OdpowiedzUsuń
  26. Ruska Bania mnie rozczuliła :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Zastanawiałam się nad jej zakupem ale kupiłam wkońcu inne. Zrobiłam zamówienie w poniedziałek na biokarpie i czekam na moje pierwsze rosyjskie kosmetyki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lawendowa szafa ma chyba wyższe ceny niż kalina (np maska drożdżowa całe 5zł droższa!).
    A Ruska Bania czeka w mojej szafce na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego to nie widziałam, faktycznie spora różnica :/

      Mam nadzieję, że Tobie posłuży :)

      Usuń
  29. Coraz więcej słyszałam o kosmetykach Receptury Babuszki Agafii, ale niestety ja jeszcze nic nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej. jestem z tego samego miasta co Ty. Chciałam sie zapytać, czy może masz do polecenia jakąś dobrą kosmetyczke? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pomogą, nie chodzę do kosmetyczek baa jeszcze nigdy nie korzystałam z ich usług ;)

      Usuń
  31. ale za to opakowanie ma przesłodkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Moje włosy potrzebują MEGA wygładzenia, więc chyba ta maska mi się nie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wczoraj zastanawiałam się czy jej nie zamówić, ale wybrałam balsam do włosów, zobaczymy, czy się sprawdzi
    rosyjskie kosmetyki mnie fascynują!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...