21.01.2013

Sucha, łuszcząca się skóra głowy - jak sobie z nią radzić?

Dziś przygotowałam dla Was wpis o problemie suchej, łuszczącej się skóry głowy. Temat bardzo mi bliski, bo odkąd pamiętam byłam posiadaczką właśnie takiego typu skóry. Piękne włosy to przede wszystkim zdrowa skóra, dlatego ważna jest tu odpowiednia pielęgnacja dostosowana do jej potrzeb. 


Sucha skóra głowy podobnie jak ta na ciele wymaga nawilżania, ważna jest tu systematyczność. Priorytetową sprawą jest również dobór właściwego szamponu, który będzie łagodny, pozbawiony potencjalnych alergenów. Podrażniać może nas wiele składników np. substancje zapachowe, konserwanty czy barwniki. Ogromne znaczenie w utrzymaniu skóry głowy w dobrej kondycji ma dla mnie olejowanie oraz stosowanie nawilżających maseczek. W moim przypadku nie eliminują problemu całkowicie, ale przynoszą wyraźną ulgę. Bardzo istotna jest Nasza dieta, a także prawidłowa ochrona skóry zimą i latem. 

Sucha, łuszcząca się skóra głowy to bez wątpienia uciążliwy i krępujący problem, niemal każdy boryka się z nim w pewnym momencie życia. Niektórzy są bardziej podatni, a inni mniej. Ja niestety należę do tej pierwszej grupy. Latem przeważnie problem znika, natomiast zimą powraca. 

Łupież jest chorobą skóry głowy objawiająca się złuszczaniem zrogowaciałej warstwy naskórka z mniej lub bardziej nasilonym łojotokiem. Najczęstszym winowajcą jest grzyb Malassezia. Łupież dzielimy na suchy (bardziej widoczny) i tłusty (mniej widoczny, ale bardziej problematyczny). 



1. Nawilżaj - w moim przypadku świetnie sprawdza się stosowanie żelu aloesowy, maseczki z siemienia lnianego oraz olejowanie skalpu (najczęściej używam tu oleju kokosowego, łopianowego z drzewem herbacianym i Alterry z migdałami i papają) 

2. Używaj delikatnych szamponów - ważne jest stosowanie łagodnych szamponów, które dodatkowo nie przesuszą skóry głowy. Ja myję włosy codziennie. Niestety większość drogeryjnych szamponów podrażniają mi skórę głowy. Jest wtedy sucha, ściągnięta i swędzi. Szampony wybieram głównie pod względem składu. Unikam m.in SLS, SLES, choć nie zawsze te które ich nie posiadają są dla mojej skóry łagodne. Czasami sięgam po szampony lecznicze dostępne w aptece np. Catzy. Jedną z przyczyn powstania łupieżu może być również niedokładne spłukiwanie szamponu czy odżywki. 

3. Wcieraj - duże znaczenie ma dla mnie używanie wcierek, oczywiście tych bez zawartości alkoholu. Niestety jednym z następstw suchej skóry głowy może być wypadanie włosów. Od czasu do czasu borykam się z tym problemem. Sięgam wtedy po wcierki, które ten problem ograniczają. Niezawodny okazał się rosyjski lotion przeciw wypadaniu z serii Receptury Babuszki Agafii, Jantar i ampułki Radical. Przy wcieraniu zawsze wykonuję masaż, który również ma świetny wpływ na kondycję skóry, pobudza jej ukrwienie, dotlenia i wzmacnia. 

4. Odżywiaj od wewnątrz - aby skóra głowy była zdrowa należy dostarczać organizmowi substancji odżywczych, których źródłem jest zdrowa dieta. Ważne jest spożywanie pełnoziarnistego pieczywa (witaminy z grupy B), tłustych ryb (kwasy tłuszczowe omega-3 i witamina D), nasion dyni  (cynk), suszonych moreli, daktyli, rodzynek, śliwek (żelazo), niskotłuszczowych produktów mlecznych (wapń), orzechów (selen), awokado, oleju słonecznikowego, masła orzechowego naturalnego i niesolonego (witamina E), jajek (cysteina i metionina). Zapewniaj organizmowi dostateczną ilość płynów (około 2l dziennie). 

5. Unikaj produktów do stylizacji - częste używanie pianek, lakierów może dodatkowo podrażnić skórę i nasilić problem łupieżu. Warto zrezygnować też z suszarki, zwłaszcza z jej gorącego nawiewu, które bardzo przesusza skórę. 

6. Nie unikaj lekarza - jeżeli nie możesz poradzić sobie sam z problemem suchej, łuszczącej się skóry warto wybrać się do lekarza. Taki stan skóry może być wynikiem ŁZS, łuszczycy, egzemy, czy innej choroby.



Jeśli domowe sposoby nie dają pożądanych efektów warto wybrać się do apteki, gdzie czeka wiele specyfików, które pomogą w walce z problemem łupieżu. 

Istnieje wiele różnych typów szamponów leczniczych. Najczęściej zawierają one takie składniki jak: 

1. Siarczek selenu ( np. Selsun Blue)
2. Ketokonazol (np. Nizoral)
3. Pirytionianu cynku (np. Head and Shoulders)
4. Olejek z drzewa herbacianego (np. Subrina Recept Intensive)

Oprócz tych substancji pomocnicze są również:

1. Kwas salicylowy
2. Mocznik
3. Witaminy A, E, PP, B3, B5
4. Gliceryna


Jak wspomniałam wcześniej pomocne będą również oleje, domowe maseczki. Podobno nasiona kozieradki mają zbawienny wpływ na skórę głowy. O tym mam zamiar przekonać się na własnej skórze. Interesuje mnie nie tylko działanie przeciwłupieżowe, ale też jej wpływ na wypadanie włosów.


Miałyście kiedykolwiek problem z suchą, łuszczącą się skórą głowy? Jak sobie z nim radzicie? Z chęcią poczytam o Waszych doświadczeniach, o tym co Wam pomaga, a co szkodzi. 


Na koniec mam dla Was ciekawą infografikę odnośnie problematyki łupieżu. 


Pozdrawiam!

42 komentarze:

  1. o co chodzi z łupieżem, na wszystkich blogach o tym pełno, czyżby znowu jakaś akcja?

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprzedałaś się!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups, zapomniałam się wylogować :D

      Usuń
    2. lol!
      zoilaaaaa no wiesz co...a ja czekałam na jakiś wredy kometarz od anonima, żeby później beauty sprawdziła ip i żebyśmy dochodzenie zrobiły... buuuu! zepsułaś zabawę:P

      Usuń
    3. Kurna, wiedziałam, że coś spalę :D

      Usuń
    4. Hehe :D I zamieściła później ujawniający dwulicowość w blogosferze :D

      Usuń
    5. taaaaaak xD oj a zoila zepsuła nam zabawe:( ej może wyloguj się i jednak coś napisz xD? udamy, że nie wiemy, że to Ty:D

      Usuń
    6. Ej no, ja miałam to napisać :(((

      Usuń
    7. ej, no ja też miałam to napisać... zepsułyście mi zabawę! :p

      Usuń
    8. Jakie wszystkie chętne do hejtowania biednej Anetki oj Wy niedobre!

      Usuń
    9. To już wiem jak masz na imię:D

      Usuń
  3. Tak :D. A Anwen z kolei zgapiła go od Orlicy, Moniak i Aliny. Plagiat, plagiat wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam, a Ty komentujesz hehe :P Każda od każdej zgapiła, ale za to w jakim zacnym gronie się znalazłyśmy :D

      Podejrzewam, że żadna nawet nie przeczytała wpisu :(

      Usuń
    2. Nikt nie czyta wpisów, wszyscy oglądają obrazki :D.
      Przeczytałam twój wpis :). Właśnie kończę butelkę Nizoralu, który jest jedynym szamponem, który pomaga mi, gdy moja skóra głowy cierpi :)

      Usuń
    3. O widzisz a ja go nigdy nie miałam. Jak coś się działo to sięgałam po Catzy albo Head & Shoulders, które niestety pomagały ale na krótką metę :(

      Usuń
  4. dodałabym jeszcze peeling skóry głowy. dowiedziałam się o nim u trychologa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podaj przepis an ten peeling")

      Usuń
    2. a ja ostatnio przeczytałam, że właśnie peelingować nie powinnam...i juz nie wiem co robic
      najdziwniejsze jest to ze wlasnie po szamponie bez sls Babydream glowa mnie swedzi
      mam tez ten z sulphur i po 2 zastosowaniach wywolal...lupiez
      a glowa jak swedziala tak swedzi i zrogowacenia posiada

      Usuń
    3. Nie stosowałam nigdy peelingu na skórę głowy, nie wiem czy taka metoda sprawdziłaby się u mnie. Peelingi mechaniczne stosowane na twarz strasznie mnie podrażniają, obawiam się że ze skórą głowy byłoby to samo.

      Usuń
  5. duzo zaplacili? :PP

    nie mniej jednak- post ciekawy. szkoda tylko ze enty tego typu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapłacili pewnie z milion baksów!

      Usuń
    2. No jak już się sprzedawać to za solidną kwotę :D

      Usuń
  6. wydaje mi się,że bardzo podobną mamy skórę głowy jak tak czytam. Teraz zimą zaczęła tak wydziwiać i się tak przetłuszcza albo przesusza :((
    używałam Pirolamu, ale tylko próbki,więc nie wiem jak na dłuższą metę,ale Head & Shoulders na razie chyba najlepiej działał i jak w końcu nie znajdę nic lepszego to zostanę przy nim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię Head & Shoulders, najbardziej ten do codziennej pielęgnacji, inne tak dobrze mi nie służyły. Chociaż on pomaga tylko w trakcie stosowania, jak go odstawiam to problem wraca. Zimą zawsze mam największy problem ze skórą, bo właśnie do przesuszenia dochodzi szybsze przetłuszczanie, bez codziennego mycia się u mnie nie obejdzie.

      Usuń
  7. na szczęście nie mam problemów ze skórą głowy:)
    ja nie wiem, co wszystkim przeszkadza tak ten obrazek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się :) Mnie odkąd pamiętam podrażniają szampony, zawsze musiałam mieć kilka na zmianę. Muszę znowu kupić szampon z Natura Siberica, po nim moja skóra wyglądała najlepiej. Teraz wybiorę ten neutralny, mam nadzieję że mi posłuży.

      Usuń
  8. Mi niestety łuszczy się skóra głowy, ale to chyba przez żel z Biovaxu :)
    Kurde, coś ten bloger szwankuje, jak nie mogłam wejść na Twojego bloga to teraz patrzę, że wywaliło mnie z listy Twoich obserwatorów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze słyszę o tym żelu.

      Od jakiegoś czasu szwankuje :( Często wyskakują mi błędy, nie widzę nowych aktualizacji.

      Usuń
  9. mi pomaga cerkogel :D raz na tydzień akcja smarowania cerkogelem i problrm z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo polecamy nasiona kozieradki!
    http://ciekawekosmetyki.pl/kozieradka-na-wypadnie-w%C5%82os%C3%B3w

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupelnie pomieszałaś problem suchej, łuszczącej się skóry z łupieżem! To całkiem co innego, różnica objawowo jest trudno uchwytna, ale leczy się te przypadki inaczej! Jak się na czymś nie znasz to lepiej nie pisz, bo przez taką głupotę możesz zrobić ludziom krzywdę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Sucha skóra głowy to nie łupież!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Kiedy przyczyną łupieżu jest grzyb wtedy leczy się go szamponami typu nizoral, natomiast jeżeli jest to po prostu sucha łuszcząca się skóra głowy to tymi specyfikami tylko szkodzi się skórze!

      Usuń
  13. sucha skóra to nie łupież...jeśli użyje się preparatu na łupież kiedy ma się suchą skórę sprawa się tylko pogarsza..

    OdpowiedzUsuń
  14. Na moją skórę najlepiej działa przefiltrowana woda. Odkąd stosuję filtr prysznicowy, nie jest już sucha i zaczerwieniona. Polecam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mogę potwierdzić, ja założyłam na prysznic filtr prysznicowy firmy FITaqua, skóra jest o wiele lepiej nawilżona bo chlor jej już nie wysusza :)

      Usuń
  15. Hej, czy mogłabyś mi doradzić jakiś szampon bez SlS, który naprawdę warto stosować? Może znasz któryś z tej listy top 5 i mogłabyś pomóc wybrać jeden? Próbowałam szamponu dla dzieci i spowodował u mnie takie przetłuszczanie, podrażnienie skalpu i wypadanie, że z "hukiem" wróciłam do SLSu, a wiem, ze to nie służy moim włosom ;-(

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy łuszcząca się skóra i odpadające płaty to musi być rybia łuska?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...