30.01.2013

Mariza, matujący podkład Oil Free

Dzisiaj recenzja matującego podkładu Oil Free od Marizy. Podkład ten to powrót do czasów nastoletnich, wtedy był to jeden z moich ulubieńców. Używałam go przez dobrych kilka lat, kiedy jeszcze dostępny był w innej szacie graficznej. Ciekawiło mnie czy po tylu latach nadal spełni moje wymagania, czy nadal jest to ten sam produkt co wtedy. Podkład dostępny jest w 8 kolorach. Mój kolor to 23 beżowy. Jest to odcień zdecydowanie wpadający w żółć, nie ma w sobie różowych tonów.  Kosmetyki Mariza możemy zamówić u konsultantek. Firma działa na zasadzie podobnej do Avon i Oriflame, czyli prowadzi sprzedaż katalogową. Jesteście ciekawe czy nadal jest to podkład godny uwagi? Zapraszam Was do recenzji. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Beztłuszczowy podkład matujący zapewnia skórze aksamitną gładkość i matowy wygląd. Wyrównuje koloryt cery tuszuje jej drobne niedoskonałości. Dzięki zawartości prowitaminy B5 nawilża i chroni skórę przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych. Zapewnia podstawą ochronę przed promieniowaniem UV. 


Dostępność i Cena                                                                                                                          

Podkład możemy zamówić u konsultantek Mariza. Cena katalogowa to 11,99 zł / 30 ml. Aktualny katalog możemy zobaczyć tutaj. Jeśli chcecie być na bieżąco zachęcam Was do polubienia Klubu Mariza na fb

Skład                                                                                                                                                  

Aqua, Cyclomethicone (and) Dimethicone Copolyol, Cyclomethicone pentamer (and) Aluminum Magnesium Hydroxide-Stearate, Cyclomethicone (and) Dimethicone, Sodium chloride, Talc, Polyglyceryl -3 Diisostearate, Panthenol, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamic, Aldehyde, Hydroxycitronellal, Lilial, Linalool, Alpha Iso Methyl Ionone, +/- CI 77891 (Titanium dioxide), CI 77499, CI 77491, CI 77492, CI 77288. 

Moja opinia                                                                                                                                      

Miło było wrócić do tego podkładu. Tak jak obiecuje producent produkt bardzo dobrze matowi skórę. Z pewnością sprawdzi się latem przy wysokich temperaturach. Opakowanie to miękka czarna tubka o pojemności 30 ml. Zapach przyjemny, raczej neutralny, na twarzy jest prawie niewyczuwalny. Konsystencja kremowa, lekka. Podkład nie jest ani za rzadki, ani za gęsty. Dobrze rozprowadza się na twarzy, nie tworzy smug, czy zacieków. Szybko wtapia się w skórę pozostawiając ją gładką i przyjemną w dotyku. Jestem zadowolona z jego działania, choć kiedy moja skóra ma gorszy dzień sięgam po niezastąpiony Revlon Colorstay. Krycie podkładu jest raczej średnie, jednak efekt możemy stopniować nakładając kolejną warstwę. Podkład jest na tyle lekki, że z pewnością nie uzyskamy efektu maski. Przy dwóch warstwach jest niemal niewidoczny, a krycie w tym przypadku już jest dla mnie wystarczające nawet bez użycia korektora. Trwałość bardzo przyzwoita. Dla posiadaczek cer mieszanych i tłustych, które potrzebują zmatowienia, wyrównania kolorytu, ale nie mają zbyt wiele do ukrycia podkład spisze się świetnie. Przyjemny produkt w niskiej cenie. 

Plusy:
- bardzo dobrze matowi skórę
- daje naturalne wykończenie
- nie tworzy maski
- nie tworzy smug i zacieków
- szybko wtapia się w skórę
- przyzwoita trwałość
- niska cena
- nie podrażnia, nie wysusza skóry

Minusy:
- średnio wydajny
- dla niektórych za słabe krycie, dla mnie przy dwóch warstwach wystarczające

Swatche                                                                                                                                          


Efekt na twarzy                                                                                                                             

Światło sztuczne
Światło dzienne

Ocena: 4/5

Pozdrawiam!

37 komentarzy:

  1. całkiem ładnie wygląda na Twojej buźce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mnie korci ten Twój z Bell, mam nadzieję że jeszcze dorwę :)

      Usuń
  2. bardzo delikatny efekt, zapraszam na rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, naturalnie wygląda mimo że nałożyłam tu dwie warstwy, w ogóle tego nie widać.

      Usuń
  3. miałam tylko próbkę, ale za to dość sporą, która starczyła mi na 6-7 użyć ;) i nawet mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny efekt, muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny efekt :) miałam też taki, ale odcień był dla mnie za jasny ;/ moze kiedyś wypróbuje go jeszcze :) Za to fajny jest też z Marizy aksamitny - ten z pompką :) Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Tego drugiego nie znam, z Marizy miałam tylko ten matujący.

      Usuń
  6. chyba czas wypróbować jakiś produkt Marizy, bo czytam ostatnio same pozytywne recenzje ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz do nich dostęp to myślę że warto. Od siebie mogę jeszcze polecić puder ryżowy, genialnie matowi skórę, choć jak za 10 g jest dość drogi.

      Usuń
  7. Niestety trzeba miec tak piekna i aksamitna cere,by dobrze wygladal..podejrzewam,ze na bardziej podziobanej buzi juz tak ladnie nie bedzie sie prezentowal... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. NA Tobie wszystko wygląda cudownie !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam napisać dokładnie to samo, co osoba powyżej:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaką Ty masz cudownie czystą cerę! Żadnych zaskórników nic :P A ich kosmetyki kuszą mnie już od dawna ale nie mam do nich dostępu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana pielęgnacji na bardziej naturalną (głównie kremy) miała bardzo dobry wpływ na cerę. Kiedyś często coś mi wyskakiwało, głównie na policzkach i brodzie. Teraz (odpukać!) mam spokój, od czasu do czasu coś się pojawi, ale to głównie przed okresem. Jeszcze żebym pozbyła się rozszerzonych porów byłabym w siódmym niebie :)

      Usuń
  11. to miłe zaskoczenie jak za tą cenę! przy okazji spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że byłabyś z niego zadowolona :) Jeśli nie masz większych problemów z cerą i lubisz bardziej naturalne wykończenie pewnie sprawdziłby się idealnie.

      Usuń
  12. Ja mam cerę suchą, więc podkład nie dla mnie ;)

    Przy okazji powtórzę swoje pytanie, które zadałam pod poprzednim postem...
    Kochana, jak Ci się sprawują te buty z futerkiem, które kupiłaś na Allegro? Pytam, bo na wiosnę chciałabym sobie sprawić od nich jakieś buty, a nie wiem, czy warto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że przy cerze suchej nie sprawdziłby się tak dobrze, mógłby ją przesuszać.

      Przepraszam, nie czytałam jeszcze wszystkich komentarzy z poprzedniego wpisu. Jakościowo są świetne, chodzę w nich często i nic się nie dzieje, nic się nie odkleiło, więc mogę polecić. Gorzej z wygodą, przy dłuższych dystansach bolą mnie stopy. Jednak tą wysokość 9 cm się odczuwa. Na krótsze trasy sprawują się idealnie. Nie wiem niestety jak u nich z innymi buty, to moje pierwsze które u nich zamawiałam :)

      Usuń
  13. tak pokochałam podkłady mineralne, że inne formuły nie maja u mnie szans :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że ten podkład spełniłby moje oczekiwania. Moja skóra dobrze reaguje na silikony. Te składniki potrafią ją trzymać w ryzach przez kilka godzin, Unikam wtedy nadmiernego świecenia. Nie oczekuję od podkładu wysokiego krycia. Wystarczy mi wyrównanie kolorytu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz piękną urodę i potrafisz podkreślić atuty. Mnie się podoba ten podkład, fajny kolor i super opinia. Myślę, że jak wykończę swój arsenał to się na niego skuszę ;)
    Pozdrawiam Maya :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Efektem jestem mile zaskoczona i mam ochotę go kupić :D taki taniuch :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Własnie potrzebuję czegoś matującego bo moja skóra ostatnio mocno się błyszczy i sam puder nie daje rady. Niska cena zachęca mnie do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładnie się prezentuje na Twojej buźce ten podklad :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie wygląda, naturalnie całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja się boje kupować podkładów z gazetek i bez wczesniejszego spróbowania :(

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jestem konsultantką Marizy i przetestowałam już wiele produktów
    opisany przez Ciebie podkład jest ok, ale dla mnie absolutnym hitem jest podkład balansujący; inne podkłady tej formy także są bez zarzutów :)

    od siebie mogę polecić jeszcze masła (waniliowe i poziomkowe) - cuda po prostu!
    a także: pomadki kolorowe, lakiery do paznokci, serię oliwkową (krem, mleczko, tonik), odżywki do paznokci, płyn micelarny, antyperspiranty, błyszczyki... oj jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie słyszałam nawet o takie firmie jak Mariza, podkład muszę przyznać zainteresował mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jaka to pomadka? Vipera z wcześniejszego postu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to odrobina pomadki Celia witaminowa 1 + błyszczyk Golden Rose Shimmer Gloss 61.

      Usuń
  24. wiesz co? Masz tak piekną cerę, że każdy podkład by sie sprawdził!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bosz...ale Ty jesteś śliczna <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo dziękujemy za Pani opinię. Interesująco Pani pisze. Chętnie się do Pani wraca :) Zapraszamy do współpracy i zakupów: http://sklep.mariza-kosmetyki.com.pl

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...