18.01.2013

Abacosun De Noyle's multiwitaminowy krem na dzień i na noc

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję multiwitaminowego kremu De Noyle's, który testowałam przez ostatni miesiąc dzięki uprzejmości pani Karoliny. Spośród bogatej oferty marki Abacosun wybrałam krem, bo jest to produkt który ma dla mnie największe znaczenie w codziennej pielęgnacji. Zaciekawiły mnie obietnice producenta odnośnie tego, że jest to doskonały kosmetyk jako kuracja podczas zmian pór roku. W okresie zimowym moja skóra często boryka się z przesuszeniami. Jeśli jesteście ciekawe czy krem sprostał jej wymaganiom zapraszam Was do recenzji. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Krem multiwitaminowy na dzień i na noc chroni przed przedwczesnym starzeniem się skóry, działa odżywczo i nawilżająco. Doskonały także jako kuracja podczas zmian pór roku. Kompleks witamin (A i C, Retinol , NNKT) zamknięty jest w mikrokapsułkach chroniących go tak, aby dotarł w głąb skóry w niezmienionej postaci.




Dostępność i Cena                                                                                                                          

Krem możemy kupić na stronie marki Abacosun w cenie 97,99 zł / 50 ml. 

Skład                                                                                                                                                  

Aqua (woda), Octyl Palmitate (Ethylhexyl Palmitate) (emolient), Decyl Oleate (emolient), Propylene Glycol (hydrofilowa substancja nawilżająca skórę), Cetyl Alcohol (emulgator), Cyclomethicone (emolient), Ceteareth-20 (emulgator), Stearic Acid (emulgator), Ceteareth-12 (emulgator), Palmitic Acid (emolient),  Ascorbyl Palmitate (pochodna wit.C), Retinyl Palmitate (wit. A), Tocopheryl Acetate (antyoksydant), Octyl Cocoate (Ethylhexyl Cocoate) (emulgator), Glyceryl Linolenate (NNKT), Glyceryl Linoleate (emulgator), Glyceryl Arachidonate (wit. F), Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Grosspolymer (modyfikator reologii), Polyacrylamide (konserwant), C13-14 Isoparaffin (składnik rozpuszczający, emolient), Laureth-7 (emulgator), Carbomer (modyfikator reologii), Triethanolamine (regulator pH), Phenoxyethanol (konserwant), Methylparaben (konserwant), BHA (przeciwutleniacz), Magnesium Nitrate (konserwant), Butylparaben (konserwant), Ethylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Isobutylparaben (konserwant), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), Parfum (Fragrance) (zapach), Limonene (składnik kompozycji zapachowych), CI 47000 (Solvent Yellow 33) (barwnik żółty), CI 61565 (Solvent Green 3) (barwnik zielony), CI 26100 (Solvent Red 23) (barwnik czerwony).

Moja opinia                                                                                                                                      

Krem jest bardzo przyzwoity, ma swoje zalety, ale też wady. Pierwszy raz mam styczność z kremem w takim przedziale cenowym. Na ogół wybieram tańsze, co wcale nie oznacza gorsze. Wyznacznikiem przy wyborze jest dla mnie skład. Krem multiwitaminowy zamknięty jest w minimalistycznym odkręcanym pudełeczku o pojemności 50 ml, które dodatkowo zabezpieczone jest plastikowym wieczkiem. Konsystencja jest dość lekka, krem świetnie rozprowadza się na skórze i dość szybko w nią wchłania. Kapsułki bez problemu rozpuszczają się przy aplikacji. Początkowo twarz jest dość mokra, ale po paru chwilach krem przyjemnie w nią wsiąka. Produkt nie ma konkretnego zapachu, pachnie po prostu kremem :) Skład jak widzicie jest obszerny, faktycznie ma wspomnianą w opisie wit. A, C, NNKT. Ma też sporo emolientów, niektóre z nich mogą, choć nie muszą być komedogenne. W składzie znajdziemy również kilka nieładnych konserwantów. Mimo to z działania kremu jestem zadowolona, choć nie radzi sobie z mocniej wysuszoną skórą, za słabo ją nawilża. Używam go w dni, kiedy moja skóra nie wymaga aż tak dużej dawki nawilżenia i wtedy sprawdza się nienagannie. Krem wygładza skórę, zmiękcza, nie zapycha, nie podrażnia jej. Jestem pewna, że lepiej sprawdziłby się wiosną i latem, niż zimą. 

Plusy:
- krem nie zapycha, nie podrażnia
- dość lekka konsystencja
- szybko się wchłania
- ciekawy dodatek w formie kapsułek
- wygładza, zmiękcza skórę
- przyjemnie pachnie
- jest bardzo wydajny 

Minusy:
- nie radzi sobie z mocno wysuszoną skórą
- wysoka cena 

Ocena: 4/5

Pozdrawiam! 

19 komentarzy:

  1. Gdzieś już widziałam ten kremik ;) Podobają mi się w nim kolorowe groszki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm może u mnie jak pokazywałam zawartość przesyłki? :D

      Usuń
  2. ale świetni wyglądają te kapsułki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja mam pytanie z innej beczki- jaka czcionka napisalas napis BingoSpa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie miałam odp na Twojego maila ;)Napis to logo firmy, usunęłam jedynie tło w PS, tak więc nie pisałam go sama :)

      Usuń
    2. dziekuje:) Ty moja ekspertka:)

      Usuń
  4. lubię tą firmę, stosuję z niej kremy na solarium

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy bajer z tymi drobinkami! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie wygląda takie kremik ale faktycznie cena odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiedziałabym, że krem jest gadżeciarski przez te kuleczki:) Cena niestety nie dla mnie, dlatego nie wypróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie nieosiągalny przez cenę :/ ale prezentuje się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Slodko wygladaja te kolorowe mikro perełki, szkoda tylko,że krem za słabo nawilża. W końcu za taką cenę człowiek oczekuje trochę czegoś bardziej konkretnego..:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnie zdjecie tak przekonuje do tego produktu, uwazam, ze u innych zadziala on jak znalazl a u niektorych osob wrecz odwrotnie kazda z nas ma inna cere i warto o tym pamietac.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...