31.07.2012

Zakupowo lumpeksowo

Dzisiaj znowu wybrałam się na dostawę do ulubionego lumpeksu, jednak mało rzeczy mnie zachwyciło, kiepski towar i dość drogo wyceniony. Kupiłam sukienkę, bez której wyjść nie mogłam i chustę, w której zauroczyło mnie zapięcie. 

Sukienka 23 zł 

  


Chusta 3 zł 


Ciekawa jestem co powiedziałybyście na wyprzedaż szafy, mam kilka rzeczy w których nie chodzę, które np. okazały się za duże i mi zalegają. Przeważnie są to rzeczy kupione w lumpeksach. Ubrania sprzedałabym oczywiście po cenach, po których zostały kupione przeze mnie lub z dodatkową obniżką.  
  
Pozdrawiam!

28.07.2012

Apis ujędrniający krem z żurawiną i olejkiem arganowym

Dzisiaj recenzja jednego z moich ulubionych produktów do pielęgnacji twarzy, czyli ujędrniającego kremu polskiej marki Apis. Krem ten zamówiłam jakiś czas temu w aptece DOZ.pl w promocyjnej cenie 10.78 zł. Cena regularna to około 13 zł / 110 ml. Mogę śmiało powiedzieć, że w takim przedziale cenowym, o tak dużej pojemności, a przede wszystkim świetnym składzie jest to jeden z lepszych kremów dostępnych na rynku. Dlaczego jest moim ulubieńcem? Czytajcie dalej :) 


Obietnice producenta                                                                                                                          
Formuła kremu będąca połączeniem składników intensywnie regenerujących, nawilżających, pobudzających odbudowę włókien kolagenowych i elastynowych. Dzięki zastosowaniu ekstraktu z żurawiny, aloesu, marokańskiego olejku arganowego, kolagenu i elastyny spowalnia proces powstawania zmarszczek, ujędrnia i wygładza. Obecność filtrów UVA/UVB (SPF15) chroni przed szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego odpowiedzialnego za fotostarzenie się skóry. 

Sposób użycia: rozprowadzić równomiernie krem na skórę twarzy, szyi, dekoltu i pozostawić do wchłonięcia. 




Dostępność i Cena                                                                                                                            
Krem sporadycznie pojawia się w aptece DOZ.pl. Możemy go również zamówić na stronie producenta. Cena to 13 zł / 110 ml. 

Skład                                                                                                                                                                                                

aqua (woda), grape seed oil (olej z pestek winogron, odżywia, nawilża, wygładza), sunflower oil (olej słonecznikowy, regeneruje, wzmacnia, zmiękcza, działa przeciwzapalnie), argania spinosa oil/argania spinosa kernel oil (olej arganowy, odżywia, regeneruje, odmładza), glycerin (gliceryna, nawilża, wygładza) , carbomer (substancja zagęszczająca) , cranberry extract (wyciąg z żurawiny, właściwości ochronne), aloe extract (ekstrakt z aloesu, działanie nawilżające, ściągające, regenerujące, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, opóźnia procesy starzenia się skóry), cetearyl alcohol & ceteareth 20 (emulgator), collagen (kolagen, nawilża, działa przeciwzmarszczkowo), elastin (elastyna, nawilża, kondycjonuje, zmiękcza, wygładza), zinc oxide (filtr UV), titanium dioxide (filtr UV), triethanoloamine (regulator ph), ascorbyl palmitate (antyoksydant, spowalnia procesy starzenia się skóry), ascorbic acid (antyoksydant, spowalnia procesy starzenia skóry), citric acid (regulator ph), tocopherol (witamina E, hamuje procesy starzenia się skóry, zapobiega podrażnieniom, poprawia nawilżenie skóry), methylchloroisothiazolinone (konserwant), methylisothiazolinone (konserwant), benzyl alcohol (konserwant, środek rozpuszczający, substancja zapachow), parfum (zapach), annatto (barwnik


Moja opinia                                                                                                                                      

Świetny krem za niewielkie pieniądze o bardzo przyzwoitym składzie. Opakowanie to plastikowe pudełeczko o pojemności 110 ml. Mało higieniczne rozwiązanie, zdecydowanie bardziej wolę kremy w opakowaniu z pompką, ewentualnie w tubce. Plusem jest to, że możemy zużyć go do końca. Konsystencja kremu jest dość lekka, trochę galaretowata. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze pozostawiając ją dobrze nawilżoną, miękką i wygładzoną. Na mojej mieszanej cerze nie wchłania się całkowicie, czuć na jej powierzchni delikatną warstwę, co mi absolutnie nie przeszkadza, bo krem stosuję głównie na noc. Krem ma piękny, owocowy, słodki zapach. Działanie jest zgodne z tym co obiecuje nam producent. Tak jak napisałam wyżej krem świetnie nawilża, zmiękcza, wygładza. Ogromnym plusem jest to, że nie zapycha ani nie podrażnia. Będzie odpowiedni nawet dla wrażliwej skóry. Jest bardzo wydajny. Stosuję go regularnie od dwóch tygodni na twarz, szyję i dekolt . Stosuje go również moja mama, która ma cerę suchą i jest bardzo zadowolona. 

Plusy:
- bardzo dobrze nawilża
- zmiękcza, wygładza
- pięknie pachnie
- nie zapycha
- nie podrażnia
- odpowiednia konsystencja
- wydajny
- bardzo dobry skład
- zawiera filtry przeciwsłoneczne
- tani 

Minusy:
- słaba dostępność 

Ocena: 5/5

Miałyście do czynienia z tym kremem, a może z innymi kremami marki Apis?  

Pozdrawiam!

27.07.2012

TAG - ulubione kanały YouTube

Dziś postanowiłam odpowiedzieć na TAG, który jest mi dość bliski, bo z serwisu YouTube korzystam regularnie. Mam tym swoje ulubione videoblogerki, których głos codziennie słyszę w głośnikach. Kiedyś sama myślałam o takiej formie pokazania siebie, jednak jestem zbyt nieśmiała, pozostała więc forma pisana, ale dzięki temu mogę podzielić się z Wami kolejną moją małą pasją, jaką jest fotografia. 

TAG przywędrował do mnie od anuszki1979, za co dziękuję! 


Regulamin:
1. Zamieść regulamin i baner TAGu.
2. Wypisz w TAGu kanały które oglądasz (o modzie, urodzie i inne), możesz je podzielić na obcojęzyczne i w języku polskim.
3. oTAGuj 10 osób.

Kolejność jest przypadkowa 

1. Polskie                                                                                                                                         



























2. Zagraniczne                                                                                                                                 









TAG chciałabym przekazać wszystkim dziewczynom, które mają ochotę go wykonać.

Możecie również podzielić się Waszymi ulubionymi kanałami YT w komentarzach.

Pozdrawiam!

25.07.2012

Z cyklu nowości: szufladki z Biedronki + pomadka Celia

Będąc w Biedronce moją uwagę przykuły organizery, które to pojawiają się co jakiś czas w asortymencie w przeróżnych wersjach kolorystycznych. Zestaw 3 szufladek jest obecnie w promocji za jedyne 16,99 zł. Dotychczas kosmetyki kolorowe trzymałam w dużej kosmetyczce kuferku, jednak znalezienie w nim czegokolwiek, zwłaszcza małych rzeczy doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Same epitety cisnęły się na usta kiedy to w pośpiechu szukałam kredki do oczu. Teraz w końcu w mojej kolorówce zapanuje porządek. Część produktów będę przechowywać w kupionym przyborniku, a część niezmiennie w metalowym kuferku od Golden Rose.  



Pokażę Wam również mój nowy zakup, pomadkę witaminową Celia



A Wy w czym przechowujecie swoje kosmetyki kolorowe?  

Pozdrawiam!

24.07.2012

Aktualizacja włosowej kolekcji + lipcowe włosy

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moją obecną kolekcję produktów do pielęgnacji włosów. Ostatni taki wpis możecie zobaczyć tutaj. Od niego moja kolekcja trochę się zmieniła. Przybyło sporo wartościowych produktów, które warto pokazać, ale też sporo udało mi się wykończyć. Niektóre produkty zalegają na półce już od długiego czasu jak np. szampon i maska Stapiz, które niezbyt odpowiadają moim włosom. Podobnie jak kosmetyki Aussie. Resztę kosmetyków raczej staram się używać, wiadomo jednych używam częściej, a innych rzadziej.  

W ostatnim czasie moja pielęgnacja opierała się głównie na rosyjskich kosmetykach, które moje włosy wprost uwielbiają. Wkrótce pojawi się recenzja szamponu i odżywki z serii Natura Siberica. O balsamie na brzozowym propolisie z serii Receptury Babuszki Agafii mogłyście już przeczytać tutaj. Do mycia najczęściej używanym produktem w tym miesiącu był wymieniony już szampon Natura Siberica. Testowałam również szampon Catzy, o którym też zrobię oddzielną recenzję. Po myciu używałam również głównie rosyjskich kosmetyków, ale też jedną z ulubionych masek, czyli mlecznego Kallosa. Jeśli chodzi o olejowanie to miesiąc lipiec był bardzo leniwy pod tym względem, bo olej gościł na moich włosach tylko kilka razy. Od wczoraj stosuję nową wcierkę - eliksir Green Pharmacy. Przez ten miesiąc testowałam również nową szczotkę Dtangler o której zdążyłam już wyrobić sobie zdanie. Jej recenzja pojawi się na blogu. Zdradzę, że dla mnie nie jest to produkt niezbędny, ma swoje plusy, ale też znaczące dla mnie minusy. 


Szampony                                                                                                                                       

  

Odżywki                                                                                                                                           


Maski                                                                                                                                                


Oleje                                                                                                                                                    

Reszta produktów                                                                                                                            

Akcesoria do czesania                                                                                                                   


Przy okazji pokażę efekty tej pielęgnacji w postaci lipcowych włosów 




Pozdrawiam!

23.07.2012

Małe zakupy w Rossmannie

Będąc w Rossmannie skusiłam się na kilka niezbędnych mi rzeczy. Do koszyka wpadł jeden z moich ulubionych żeli pod prysznic z Ziai o pięknym, orzeźwiającym zapachu pomarańczy. Oprócz tego skusiłam się na szampon Nivei, tym razem wybrałam wersję Intense Repair. Bardzo lubię szampony tej firmy, choć z uwagi na wrażliwą skórę głowy nie mogę stosować ich codziennie. Będzie używany zamiennie z szamponem Natura Siberica. Poza tym skończyła mi się wcierka więc kupiłam kolejną, tym razem eliksir wzmacniający przeciw wypadaniu Green Pharmacy. Nie mam problemu z nadmiernym wypadaniem włosów, jednak bardzo chciałabym je zagęścić. Po wcierkach mam mnóstwo baby hair. Ciekawa jestem czy w przypadku eliksiru będzie podobnie. Pierwsze użycie już za mną, ma świetny zapach i bardzo wygodny spryskiwacz. 


Miałyście któryś z tych produktów?  

Pozdrawiam!

21.07.2012

Kto szuka ten znajdzie - czyli google na wesoło part. II

Dzisiaj luźny post, w którym po raz kolejny podzielę się z Wami hasłami, dzięki którym trafiono na mój blog. Pierwszą część z tej serii możecie zobaczyć tutaj


Dylematy włosowe                                                                                                                        

olej na włosach wygląd
objętość efekt zdjęcie
dlaczego chciałabym przetestować szampon do włosów
i cała głowa pokryła się baby hair
jak zobaczyć baby hair
gładkie włosy po kąpieli?
wady zageszczania włosów
capitavit zagęścił mi włosy!
suche i puszące się włosy w rossmanie
co zrobić zeby włosy nie sterczały
mam strasznie puszyste włosy i jak szampon prosty
wlosy stercza od prostownicy
co zrobić z baby hair
moja prostownica jaka? 
ile obciąć włosów po prostowaniu 
nałożyłam 2 razy rozjaśniacz i wlosy zaczeły wypadac

Dylematy kosmetyczne                                                                                                                

tusz do rzęs żółty jaki to
szampo zolta butelka co zawiera?
blada cera jaki kolor
lepszy od colorstay
umyłam dziecko gąbką konjac 
mam zmęczoną skórę
zawinięte żółte paznokcie
koral fajna błyszczyk
kosmetyczki używają cieni
co wysusza i niszczy kolor ust
jak prawidłowo myć ręce

Lekko perwersyjne                                                                                                                        

usta swingers
lekka dzuwka
brunetki tyłem
cialo matek

zdjęcia brunetek bez twarzy, obojczyki
dziewczyny odwrócone tyłem

Modowe                                                                                                                                            

sukienki brudny granat
najbardziej plastikowa sukienka
torebki pink  
portfele pojemne   
boxy do lumpeksow
strój na lumpeks party
diy bluzka tuszem

Inne                                                                                                                                                  

szczurza twarz
sie zrobi majowa aktualizacja
tapety mietowe
tapeta na os czasu mietowa
pognieciona butelka plastikowa
butelka szampana
skuteczne napisy runami
kto mnie szukał w google
jak wyhodować żurawinę
moje modne citigo
wczoraj dzeki dzis mister hand
zdjęcia dziewczyn które są na wakacjach nad morzem
c.h. jantar mieta 
tishakbalsammypa 

Oczywiście zachowałam oryginalną pisownię :)

Wy też zapisujecie śmieszne hasła ze swoich statystyk?  

Pozdrawiam!

20.07.2012

Golden Rose Terracotta Blush - On 05, czyli róż w roli bronzera

Dzisiaj recenzja jednego z moich ulubionych ostatnio produktów do konturowania twarzy, czyli wypiekanego różu od Golden Rose w odcieniu 05. Obok mineralnego różu Annabelle Minerals w odcieniu Sunrise jest to najczęściej używany przeze mnie produkt ostatnich tygodni. Ze względu na kolor oba produkty zaliczyć można z powodzeniem do kategorii bronzerów. Róż Golden Rose w odcieniu 05 to piękna brzoskwinia z mikroskopijnymi złotymi drobinkami, które na twarzy są prawie niezauważalne. Tworzą natomiast delikatną, satynową poświatę. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Satynowy róż o wyjątkowo miękkiej strukturze. Twarz nim muśnięta staje się rozświetlona, zyskuje świeży, zdrowy wygląd. Bardzo trwały, wyprodukowany przy zastosowaniu innowacyjnej technologii. Dostępny w kilku modnych wariantach kolorystycznych.




Dostępność i Cena                                                                                                                          

Drogerie kosmetyczne, stoiska, sklep on-line Golden Rose. Cena 23.90 zł / 4 g.  

Moja opinia                                                                                                                                      

Róż bardzo przypadł mi do gustu. Ma miękką strukturę, równomiernie rozprowadza się na twarzy, nie tworzy smug. Jest dobrze napigmentowany, kilka pociągnięć pędzla wystarczy na dokładne wykonturowanie twarzy. W tym celu używam skośnego pędzla Sunshade Minerals. Róż ma piękny, brzoskwiniowy, ciepły kolor z mikroskopijnymi złotymi drobinkami. Daje satynowe wykończenie. Efekt można stopniować. Bardzo dobrze czuję się mając go na twarzy. Jest to kolor raczej neutralny, trudno zrobić sobie nim krzywdę. Opakowanie jest małe i poręczne, dobrze się otwiera. Trwałość różu bardzo przyzwoita. Produkt jest wydajny i stosunkowo niedrogi. 

Plusy:
- nie tworzy plam, smug
- miękka struktura
- dobrze napigmentowany
- satynowe wykończenie 
- piękny, brzoskwiniowy kolor
- poręczne opakowanie
- długo utrzymuje się na twarzy
- wydajny 

Minusy:
- brak  

Swatche                                                                                                                                            



Efekt na twarzy                                                                                                                               



Ocena: 5/5 

Pozdrawiam!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...