03.12.2012

Golden Rose Sexy Black Mascara + tuszowy arsenał

Dzisiaj recenzja tuszu do rzęs Sexy Black Mascara od Golden Rose, który wprost zachwyca swoją szatą graficzną. Jestem ogromną fanką ich tuszy, zwłaszcza kolorowej trójcy - Cat Walk, Maxim Eyes i nieco mniej City Style. Od tuszu oczekuję przede wszystkim wydłużenia i pogrubienia. Na ogół kupuję te z niższej półki cenowej, raczej nie wydałabym na ten produkt więcej niż 30 zł. Przez ostatni miesiąc stale używałam tuszu od Golden Rose na którego recenzję serdecznie Was zapraszam. 


Obietnice producenta                                                                                                                    

Golden Rose Sexy Black Mascara – nowy wymiar stylu. Innowacyjna formuła tuszu ekstremalnie pogrubia i wydłuża rzęsy z każdym pociągnięciem. Elastyczna szczoteczka precyzyjnie je unosi i rozdziela, zapewniając perfekcyjny kształt każdej rzęsy. Specjalna formuła tuszu przeciwdziała powstawaniu grudek i sklejaniu się rzęs, dzięki czemu możemy kilkakrotnie aplikować tusz bez obawy o nieestetyczny wygląd rzęs. Wysoka zawartość pigmentów gwarantuje kolor głębokiej czerni. Efekt końcowy to maksymalnie pogrubione, wydłużone i uniesione rzęsy, które otworzą spojrzenie, a oczom dodadzą blasku i stylu! 




Dostępność i Cena                                                                                                                          

Stoiska kosmetyczne, sklep on-line Golden Rose. Cena to 21,90 zł / 8 ml. 

Moja opinia                                                                                                                                      

Tusz przypadł mi do gustu, choć szczoteczka początkowo nieco mnie przerażała, to moja pierwsza tego typu. Trochę czasu zajęło mi żeby nauczyć się jej obsługi. Tusz bardzo dobrze wydłuża i pogrubia rzęsy. Nieco skleja, mi osobiście taki efekt nie przeszkadza, ale dla innych może być to minus. Konsystencja jest odpowiednia, dzięki czemu możemy nałożyć kilka warstw. Z powodzeniem uzyskamy mocny, teatralny efekt. Szczoteczka jest silikonowa o nietypowym kształcie. Trzeba nabrać pewnej wprawy żeby precyzyjnie pomalować nią rzęsy. Ogromną zaletą jest design. Jest to najładniejszy tusz z jakim miałam do czynienia. Zachwyciła mnie aplikacja w postaci koronki, coś pięknego. Trwałość bez zastrzeżeń, tusz nie osypuje się, nie kruszy, pozostaje na rzęsach cały dzień. Nie mam problemu z jego zmyciem. Zdecydowanie godny wypróbowania, posiadaczki krótkich rzęs będą z niego zadowolone. 

Plusy:
- bardzo dobrze wydłuża i pogrubia
- możemy uzyskać mocny, teatralny efekt
- odpowiednia konsystencja
- piękne opakowanie
- ciekawa, nietypowa szczoteczka
- trwałość bez zastrzeżeń
- nie osypuje się, nie kruszy

Minusy:
- nieco skleja rzęsy
- szczoteczka może być na początku problematyczna 

Rzęsy bez tuszu                                                                                                                              


Efekt na moich rzęsach                                                                                                                 




Ocena: 4/5 

Przy okazji pokażę Wam całą tuszową kolekcję. Od paru dni używam tuszu Lovely Spectacular Me, pozytywnie mnie zaskoczył, ale o tym już wkrótce.


Pozdrawiam! 

46 komentarzy:

  1. ale ładna grupka tuszy :) żadnego z nich nie testowałam :)

    a co do tuszu GR to na mój gust rzęsy są troszkę zbyt posklejane :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj bardzo kusi, żeby spróbować tuszów od Golden Rose ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, zwłaszcza pomarańczowy Cat Walk, dla mnie ideał <3

      Usuń
  3. Ma piekne opakowanie, ale szczoteczka pewnie by mnie wkurzyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością musimy poświęcić więcej czasu na malowanie.

      Usuń
  4. opakowanie ma piękne no i rzęsy extra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się i jego opakowanie i efekt, jaki daje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie no efekt jest niezły !!! a opakowanie naprawdę urokliwe !

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny efekt! :)

    ja mam zieloną Wibo obecnie i w sumie osypuje się tragicznie :/ Spectacular me miałam i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją miałam i mam podobnie zdanie, efekt dawał fajny ale to osypywanie zniechęcało :/

      Usuń
  8. boskie opakowanie i efekt rowniez ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. efekt robi wrażenie! i tubka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie się ta szczoteczka właśnie bardzo podoba, faktycznie piękne opakowanie. Zachęciłaś mnie, myślę że wypróbuję jeśli uda mi się go kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest nietypowa i dzięki tej kulce łatwo dotrzeć do każdego włoska :)

      Usuń
  11. Z tą szczoteczką zaszaleli:) Ale rzeczywiście skleja...

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię tusze z GR. Na pewno i tego wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt faktycznie naprawdę niezły! Ale mimo wszystko raczej tuszy GR jak nie kupowałam, tak nie kupię, bo wiem, że są różne o nich opinie, a ja nie mam wystarczającego zaufania do tej marki by kupować coś ponad lakiery do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem czemu nigdy nie próbowałam ich kosmetyków, choć to pewnie wynikało bardziej z braku dostępności. Kosmetyki są naprawdę świetnej jakości i w bardzo przystępnych cenach. Myślę, że się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  14. Daje świetny efekt, a opakowanie przyciąga jeszcze nie widziałam tak ładnego tuszu do rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, to jest zdecydowanie najładniejsze <3

      Usuń
  15. wow co za efekt, to tak same są przez ten tusz rozdzielone?czy jeszcze wspomagałaś się czymś?
    nie martw się ja też mam armię tuszy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczym się nie wspomagałam, tylko i wyłącznie zasługa samego tuszu :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ja też :) Bardzo fajnie wydłuża i rozdziela :)

      Usuń
  17. używałam tylko 3D i był świetny, na tego kiedyś się zaczaję. póki co mam na razie w użytku 5 tuszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie on daje bardziej delikatny, naturalny efekt. Przyjemnie wydłuża, ale wolę mocniej zaznaczone rzęsy.

      Usuń
  18. daje bardzo fajny efekt na rzęsach, taki jaki lubię :)
    tusz zdecydowanie na + !

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś słyszałam opinię, że lepiej kupować tańsze tusze, bo szybko schodzą więc zawsze są świeże na półce. Ja jeszcze nie znalazłam dobrego, albo chociaż przyzwoitego tuszu, który by mnie nie uczulał, nie sklejał rzęs i nie rozmazywał się - w niskiej cenie:( Nad czym bardzo boleje, a mój portfel jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm faktycznie coś w tym jest. Z droższych tuszy miałam tylko Max Factor Masterpiece Max, ale jakoś nie zachwycił mnie, liczyłam na coś więcej po tak pozytywnych recenzjach.

      Usuń
  20. Ha, masz dokładnie tyle maskar co ja :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie chcialabys widziec, ile ja mam maskar xD

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie byłam zadowolona z tuszy GR, mam krótkie ale geste rzesy, nie spisał się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znam zupełnie od GR, ale też zabrałam się za sprawdzanie tych tańszych i jest świetnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Coraz częściej słyszę o tej firmie, więc będę musiała w końcu przetestować coś z jej asortymentu;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Opakowanie bardzo ładne, zwłaszcza motyw koronki. Szczoteczka odrobinę przypomina mi tę z Sexy Curves, marki Rimmel.

    OdpowiedzUsuń
  26. Czy mi się wydaje czy skleja rzęsy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeciez własnie to napisane jest w recenzji...

      Usuń
  27. efekt calkiem fajny, ale troche sztuczny. uwazam ze GR troszke za duzo liczy sobie za swoje tusze

    OdpowiedzUsuń
  28. szczoteczka śmieszna, ale efekt spektakularny:)

    OdpowiedzUsuń
  29. po zobaczeniu miniaturki myślałam, że to błyszczyk :d

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi się opakowanie, jest naprawdę śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ładny efekt :) A opakowanie ma cudne!

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi się podoba jego opakowanie! Nigdy nie miałam tuszy z tej firmy, ale widzę, że trochę za wysoką mają cenę. Myślę, że moje tusze Hean dają mi podobny efekt a są parę zł tańsze

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakie Ty masz piękne... oko!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Używam go od miesiąca z hakiem. I o ile na początku również byłam zachwycona, teraz zauważyłam, że tusz zaczyna przysychać, robić grudy na rzęsach i się osypywać. Ogólnie sprawuje się dobrze, ale niedługo efekt firanek, który wyczarowywał na samym początku, zaniknie całkowicie :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...