14.11.2012

Kolorowi ulubieńcy ostatnich miesięcy

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi ulubieńcami w kwestii makijażu, którzy byli przeze mnie najczęściej używani w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Dawno nie robiłam takiego wpisu, a wiem, że niektóre z Was lubią je czytać. Sama chętnie przeglądam Wasze typy. Nie wymieniłam tu podkładów, nadal jestem wierna Revlonowi [recenzja] i Pierre Rene [recenzja], nic się w tym temacie nie zmieniło i pewnie nie prędko zmieni. Raczej podkładom jestem wierna, niezbyt lubię testować nowości, bo zazwyczaj kończy się to niepowodzeniem. Podobnie jest w przypadku pudrów, mimo że mam ich kilka to póki co stale używam Rimmela Stay Matte. Natomiast lubię eksperymentować z tuszami do rzęs, pomadkami czy cieniami. W ciągu ostatnich miesięcy znalazłam wśród nich kilka produktów godnych polecenia i właśnie nimi chciałabym podzielić się z Wami w dzisiejszym wpisie. 


1. Sleek, I-Divine Au Naturel KWC                                                                                             

Idealna pod każdym względem! Nadaje się zarówno na dzień, jak i do wieczorowych makijaży. Cienie dobrze napigmentowane, miękkie, nawet bez bazy trzymają się na powiece przez wiele godzin. Paletka posiada 8 cieni matowych i 4 perłowe, wśród których najczęściej używam Nougat, Cappuccino, Moss, Bark i Noir. Z chęcią wypróbuję jeszcze inne Sleek`owe paletki. 

2. Sunshade Minerals, zestaw 7 pędzli KWC                                                                             

Bardzo dobre pędzle, po które sięgam niemal codziennie. Nie mam im nic do zarzucenia. Świetne jakościowo, włosie niesamowicie miękkie. Podczas wielokrotnego prania nadal wyglądają jak nowe. Wygodne w trzymaniu dzięki krótkim trzonkom. Tutaj możecie przyjrzeć im się bliżej. Gorąco polecam! 

3. Golden Rose, Cat Walk, tusz do rzęs KWC                                                                            

Zdecydowanie jeden z lepszych tuszy jakich używałam. Świetnie wydłuża, pogrubia dając teatralny efekt.  Nie osypuje się, nie odbija na powiece. Produkt godny wypróbowania, jeśli macie do niego dostęp nie wahajcie się z zakupem. Tutaj jego recenzja. 

4. Manhattan, Soft Mat, pomadka w kremie KWC                                                                  

Mimo kilku wad bardzo lubię tą pomadkę. Może nie jest odpowiednia do stosowania na co dzień, ale na większe wyjścia jak najbardziej. Uwielbiam jej trwałość, na moich ustach pozostaje nienaruszona przez kilka godzin. Daje ładne matowe wykończenie i ma śliczny, waniliowy zapach. Osoby, które lubią mat na ustach powinny ją wypróbować. Ja na pewno skuszę się jeszcze na inne kolory. Tutaj dokładna recenzja. 

5. Annabelle Minerals, róż Sunrise                                                                                             

Ukochany róż, który najczęściej gości na moich policzkach. Podoba mi się jego brzoskwiniowy kolor oraz matowe wykończenie. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, nie tworzy smug. Trwałość bez zastrzeżeń, róż pozostaje ze mną przez cały dzień. Poza tym jest niesamowicie wydajny. Póki co mam jego próbkę, ale z pewnością zamówię pełnowymiarowe opakowanie. Po dokładną recenzję zajrzyjcie tutaj

Używałyście któregoś z tych produktów, podzielacie moje zachwyty? 

Już niebawem ulubieńcy pielęgnacyjni, których jest zdecydowanie więcej.  

Pozdrawiam!

38 komentarzy:

  1. Ze Sleeka mam paletkę Storm i też jestem z niej bardzo zadowolona. Z chęcią wypróbowałaby róż mineralny. Chyba zamówię próbkę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż jest naprawdę świetny, trwały, dobrze napigmentowany i bardzo wydajny :)

      Usuń
  2. Wstyd się przyznać ale nie mam jeszcze ani jednej Sleekowej paletki :( Ja z Annabelle Minerals róż mam w kolorze Honey, jest cudowny uwielbiam go ! :) Jeśli tylko uda mi się gdzieś złapać ten tusz zapewne go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honey pewnie też spodobałby mi się, moja kolorystyka z tego co widziałam :) A tusz bardzo polecam, warty wypróbowania.

      Usuń
  3. Paletka Sleeka jest na mojej wishliście już od dawna ;) czekam tylko na jakąś okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W grudniu będzie kilka okazji żeby ją kupić. Może 3 grudnia w Dniu Darmowej Dostawy? :D

      Usuń
  4. Paleta Sleek !! Super ma kolory : ) Uwielbiam takimi make-up robić ; )

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Róże Annabelle są bardzo ładne, ale wolałabym, żeby były w formie prasowanej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę kłopotliwe to wysypywanie, ale nie ma co marudzić i tak są świetne :)

      Usuń
  6. paletkę Au Naturel również uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam paletkę AN, ale jakoś nie mogę jej bezkrytycznie pokochać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Nie Twoje kolory? Ja to uwielbiam brązy, w sumie tylko nimi się ostatnio maluję. Ewentualnie podkreślam dolną powiekę fioletem.

      Usuń
  8. Też bardzo lubię te tusze.. ale moim ulubieńcem jest różowy, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam różowy, ale jakoś ta szczoteczka nie do końca mnie przekonuje, nie umiem ją sprawnie pomalować rzęs.

      Usuń
  9. Kusisz tym tuszem:) Paletkę AN mam i uwielbiam chociaż ostatnio jej nie używałam bo zachwycam się Darksem;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również uwielbiam tą paletkę ;) Używam jej ostatnio codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dwie matowe pomadki Manhattanu i one też ostatnio są moimi ulubieńcami:) tylko trochę za bardzo wysuszają mi usta, nad czym ubolewam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam ten podkład jakiś czas temu, wybrałam najbardziej żółty jak tam jest, czyli 23 i kurcze na mnie jest zbyt różowy. A mógłby się sprawdzić, bo bardzo fajnie się zachowywał na twarzy. A teraz nie wiem co z nim zrobić, chyba tylko do golfów mogę go poużywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha, nie napisałam że chodzi mi o Pierre Rene. :)

      Usuń
    2. Też ubolewam nad ich gamą kolorystyczną, powinni ją rozbudować. Mam teraz najjaśniejszy i niestety jest dla mnie trochę za ciemny. A sam podkład uwielbiam :)

      Usuń
  13. Uwielbiam paletkę Au Naturel :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Bardzo porządne są jak za taką cenę. Myślę, że długo mi posłużą :)

      Usuń
  15. Znam Au Naturel i pomadki Manhattan :) Obie rzeczy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podzielam w sprawie pędzli i paletki :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Tez mam tę paletkę i zgadzam się z Tobą w 100% to moim zdaniem jest absolutny must have! Nadaje się dosłownie na każdą okazję, a kolory są bardzo klasyczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam jedynie róż AM, ale Honey i też jest moim ulubionym:)

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie sleek zupełnie nie podchodzi, nie rozumiem tych zachwytów, 100 razy wolę Inglota, a marzę o Urban Decay Naked2 :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba się skuszę na tusz z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  21. paletka Sleek zdecydowanie na tak :) używam jej codziennie na zmianę z Oh so special. obie sprawują się tak samo dobrze więc jeśli lubisz takie kolory to polecam Ci również zakup tej drugiej ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...