28.11.2012

Jak, czym i gdzie, czyli o zdjęciach na blogu

Dzisiaj mam dla Was wpis na życzenie kilku osób o tym jakiego sprzętu używam do robienia zdjęć, gdzie je robię, jak przerabiam, jakich programów do tego używam. Często dostaję od Was miłe słowa na temat moich zdjęć, za co serdecznie Wam dziękuję! Nic tak nie motywuje do pracy jak pochwały innych. Nie wiem czy wpis w czymś Wam pomoże, może jedynie zaspokoi ciekawość. 

Fotografią interesuję się od dawna, wszystkiego uczę się sama metodą prób i błędów. Możecie zresztą zauważyć, że jakość zdjęć od początku blogowania uległa polepszeniu. Wstyd się przyznać, ale kiedyś korzystałam prawie wyłącznie z automatycznych ustawień aparatu i nie wykorzystywałam do końca jego możliwości. Teraz robię zdjęcia na ręcznych ustawieniach, dostosowując je do pory dnia, warunków panujących na zewnątrz. Aparat robi je dość ciemne, muszę podkręcać jasność, często też kontrast. 


Od początku blogowania zdjęcia robię aparatem Sony HX1. Nie jest to lustrzanka, ale póki co taki aparat w zupełności mi wystarcza. 

Do robienia zdjęć kosmetyków używam białego brystolu, który kupiłam w sklepie papierniczym za około 2 zł. Niestety w większości przypadków tło nie wychodzi tak białe jakbym chciała i muszę je dodatkowo rozjaśniać w Photoshopie (moja wersja to 7.0 CE) Korzystam wtedy z opcji Rozjaśnienie (O), później wszelkie poprawki robię za pomocą białego koloru Pędzla (B). Mi osobiście zdjęcia na białym tle podobają się najbardziej, lubię ten porządek, czystość. Brystol kładę w najbardziej oświetlonym miejscu w pokoju. Zdjęcia niewielkich kosmetyków robię też na parapecie na białej kartce papieru. 


Czasami poprawiam kontrast, choć w tym celu częściej korzystam z innego programu Dynamic Photo HDR, który pozwala mi wydobyć szczegóły i pomaga jeszcze bardziej wyostrzyć zdjęcie. 


Pomocne będą również programy online, które mają całkiem spore możliwości Pixlr i PicMonkey. Sama czasem korzystam z opcji rozmycia czy zmiany koloru. Tam też możecie wyostrzyć zdjęcia, podsycić kolor, czy dodać efekty świetlne. Możecie również łączyć zdjęcia tworząc kolaże. 

Wiadomo, że aparat i program do obróbki to nie wszystko. Ważne, jak nie najważniejsze są umiejętności fotografującego. Zawsze zależy mi na najlepszych zdjęciach, dlatego robię ich dużo, z czego wybieram te, które są najwyraźniejsze i które podobają mi się najbardziej. Próbujcie robić zdjęcia na różnych ustawieniach, w różnych miejscach, korzystajcie z tutoriali, na pewno w końcu dojdziecie do perfekcji. 

Na zakończenie pokażę Wam moją standardową obróbkę zdjęć krok po kroku. 

Krok 1. Otwieram zdjęcie w PS, które chcę przerobić (Plik - Otwórz)


Krok 2. Następnie zajmuje się rozjaśnieniem tła. Jak widzicie tu wyszło ciemne, szare. Tło możemy rozjaśnić na kilka sposobów. Jednym z nich jest użycie funkcji Rozjaśnienia (O), lub sposobu którego użyję dzisiaj. W tym celu musimy powielić istniejącą już warstwę ze zdjęciem (Warstwa - Nowa - Warstwa przez kopiowanie lub na skróty CTRL + J). Następnie klikamy Obrazek - Dopasuj - Jasność / Kontrast i rozjaśniamy maksymalnie Nasze zdjęcie. Następnie wybieramy funkcję Gumka (E) i usuwamy rozjaśnienie z butelki tak, aby rozjaśnione było tylko tło, a reszta pozostała bez zmian.  Następnie łączymy warstwy (Warstwa - Złącz widoczne). Wszelkie poprawki tła możemy zrobić za pomocą wspominanej już funkcji Rozjaśniania (O) lub białego pędzla (B). Tło mamy już rozjaśnione, możemy zapisać Nasze zdjęcie.  

Krok 3. Kolejnym krokiem, który wykonuję choć nie zawsze jest użycie programu Dynamic Photo HDR w celu lepszego wydobycia szczegółów, wyostrzenia, nadania żywszych kolorów. Nie mam tutaj standardowej procedury, korzystam z różnych funkcji. Pokażę Wam mniej więcej z których korzystam (File - Create New HDRI - Add Images - wybieram zdjęcie i klikam OK). Następnie zmniejszam wartość Dynamic Light Strenght na np. 0,05. Czasami dodatkowo rozjaśniam zdjęcie (Brightness) i zwiększam nasycenie kolorów (Vivid Colors) i zapisuję gotowe zdjęcie (Process & Save). Wszystkie te rzeczy możemy podrasować w PS, nie musimy posiadać dodatkowego programu. 

Jak widzicie nie jest to raczej nic odkrywczego ani skomplikowanego. Obróbka zdjęć zajmuje mi zaledwie kilka minut, ich zrobienie niewiele więcej. Wszystkie programy możecie pobrać w wersjach testowych. 

Na ostatnich zdjęciach rosyjski lotion przeciw wypadaniu o którym lada dzień poczytacie na blogu. 

Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą ciekawość, a może nawet udało się pomóc. 

Pozdrawiam!

49 komentarzy:

  1. robię w podobny sposób, ale w innym programie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za ten post. może kiedyś będę miała ciut lepszy aparat i wykorzystam twoje rady. Na razie moje zdjęcia są zupełnie beznadziejne, ale nic nie mogę z tym zrobić. Bardzo podobają mi się zdjęcia właśnie na białym tle. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja korzystam tylko z PS, ale spróbuję się pobawić z Dynamic Photo HDR :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post:) Ja na razie jestem na etapie używania Picasy. Chciałabym się pokusić o jakiś bardziej zaawansowany program, ale chyba potrzebowałabym do niego instrukcji obsługi. No i proszę, znalazłam:) Twoje rady są bardzo pomocne i myślę, że przydadzą się wielu osobom:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Co do PS to jest mnóstwo tutoriali z których sama korzystałam na początku :) Później to już kwestia wprawy.

      Usuń
  5. Właściwie dopiero ten post mi uświadomił, co najbardziej lubię u Ciebie w zdjęciach kosmetyków - przejrzystość!!! Białe tło, nic mi wzroku nie rozprasza, wszystko idealnie widać, jest ostre i kolory nasycone <3
    Fajny post - przy okazji niektórym (w tym mi) uświadomiłaś, że każde takie zdjęcie musi być wybrane, dopieszczone, i dopiero wtedy na blogu umieszczone.
    Właściwie nasuwa mi się jeszcze tylko jedno pytanie - czy zdjęcia sylwetki w łupach z SH robi Ci ktoś, czy może ustawiasz samowyzwalacz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Też jestem fanką takich zdjęć. A do zdjęć sylwetki używam samowyzwalacza i statywu, także zawsze robię je sama.

      Usuń
  6. Wow, super post :) Na pewno mi się przyda, bo od dawna jestem fanką Twoich zdjęć :) Byłam pewna, że masz profesjonalny sprzęt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Twoje zdjęcia też uległy polepszeniu, podoba mi się efekt bokeh który ostatnio dodajesz ;)

      Usuń
  7. Ooo, nareszcie wpis, na który czekałam, dziękuję :). Przyjrzę programowi Dynami Photo HDR!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) A program świetny, fajnie poprawia jakość zdjęć.

      Usuń
  8. Oo super post! Na pewno skorzystam z tego sposobu :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do tej pory korzystałam z Gimpa :P Bardzo dziękuję za post, bo wielokrotnie tło sprawiło mi problem, np. dzisiaj. Na pewno skorzystam z podpowiedzi. Powiedz tylko jakiej gumki używasz? Na jakim ustawieniu, że Ci tak ładnie wychodzą brzegi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo też chciałabym to wiedzieć :)

      Usuń
    2. Do brzegów przybliżam zdjęcie i używam małej gumki, ale nie mam jednej stałej wielkości, zależy od zdjęcia i od przedmiotu :)

      Usuń
  10. Mam ten sam aparat :) tylko,że ja dalej korzystam z ustawień automatycznych... Czas to zmienić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Na automatycznych ustawieniach zdjęcia nie wychodzą takie ładne, choć zdjęcia makijaży robisz bardzo dobre, wyraźne. Ja zawsze fotografuję na P :) W menu często podkręcam kolor i kontrast. Często też rozjaśniam i ustawiam ISO na najmniejszą wartość.

      Usuń
  11. Też uważam,że białe tło jest absolutnie najlepsze do pokazywania kosmetyków, ale też makijaży,fryzur, aktualizacji włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Niestety nie mam możliwości robienia zdjęć włosów na białym tle, musiałabym mieć jakieś duże fotograficzne lub biały kolor ścian :)

      Usuń
  12. o, ten lotion wlasnie zrecenzowalam wczoraj ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę, że obróbka zdjęć wygląda u nas podobnie :) z tym, że ja ograniczam się tylko do PS'a ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dobrą sprawę też mogłabym się ograniczyć tylko do niego, ale jakoś w tym drugim programie efekt podoba mi się bardziej :)

      Usuń
  14. bardzo fajne :) również używam bristolu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny post, bardzo przydatny. :) pokombinuję w wolnej chwili. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo przydatny post :) Niby wydaje się to proste, chociaż nie jestem jeszcze na ta zaawansowanym poziomie. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka razy popróbowałabyś i doszłabyś do wprawy :)

      Usuń
  17. No no, nie myślałam o tym, żeby rozjaśniać na nowej warstwie, a potem wymazywać obiekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka sposobów jest, nie zawsze używam tego, zależy od zdjęcia. Czasami korzystam tylko z tej funkcji rozjaśnienia :)

      Usuń
  18. dla mnie to jeszcze czarna magia... mam nadzieję,że do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję za pomoc, w wolnej chwili poprawię moje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z moim starym i dość kiepskim aparatem takich zdjęć się nie doczekam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przydane rady :) Tylko kurczę, zanim człowiek dojdzie do wprawy, to jednak pracochłonne, ale myślę, że warte wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny, przydatny post. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ze swoją zwykłą, lichą cyfrówką muszę się nieźle napstrykać żeby coś fajnego wyszło :|

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny wpis :) na pewno bardzo mi się przyda!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy post :) Ja jeszcze raczkuję jeśli chodzi o fotografię, ale już widzę dużą różnicę między tym jakie zdjęcia robiłam na początku blogowania, a jakie teraz. Z tym, że ja prawie w ogóle ich nie przerabiam. Nie jestem w tym dobra, więc staram się, aby zdjęcia naturalnie wyszło jak najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  26. REWELACJA!!!! Dziękuję Ci bardzo za ten wpis :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny post, na pewno mi się przyda :) dziękuję! :*

    OdpowiedzUsuń
  28. rzeczywiście super masz te zdjęcia, wszystko u Ciebie jest takie estetyczne :) bardzo mi się podoba, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mieć taki aparat to skarb! :) ja mam cyfrówkę za ok. 200 zl ;p
    bardzo fajny wpis, może się sprawdzić w blogowaniu ;]

    OdpowiedzUsuń
  30. ja uzywam Gimpa i robie w nim mniej wiecej to samo. po Twoim poscie przyjrze sie jednak PS, a noz tam mozna poradzic sobie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny post, wreszcie poprawię jakoś zdjęć na blogu. Podoba mi się białe tło, ale zbyt często wychodzi niebieskie, nie wiedziałam jak to zmienić. Czas zaprzyjaźnić się z PS. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Link do posta z poradami wędruje do zakładek, jestem zielona w tym temacie, więc podstawy mi się przydaczą, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. super pomysł z tym bristolem, niestety nie stać mnie na PS, ale faktycznie zdjęcia to masz super widać, że to twoja pasja ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam Dynamic Photo HDR jednak po zapisaniu zdjęcia tworzy mi się szara obwoluta wokół obiektu może wiesz jak temu zaradzić?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...