01.10.2012

Włosy + aktualizacja kolekcji + plany pielęgnacyjne

Dzisiaj przychodzę do Was z aktualizacją zarówno włosów jak i włosowej kolekcji, która w ostatnim czasie trochę się zmieniła. Doszło kilka nowych produktów, kilka udało mi się zużyć. Wspomnę również o moich pielęgnacyjnych planach.  

Miesiąc wrzesień raczej nie był miesiącem sprzyjającym moim włosom. Wyraźnie dało się zauważyć niekorzystny wpływ zmiany temperatur. Zdecydowanie częściej puszyły się i elektryzowały. W pielęgnacji stawiałam głównie na odżywianie za pomocą treściwszych masek, intensywnie testowałam też olejek łopianowy z drzewem herbacianym, o którym lada dzień powiem Wam coś więcej. Wprowadziłam również nowość w postaci kremowania włosów przed myciem. W tym celu stosowałam krem żurawinowy Apis na zmianę z kremem do ciała Isana z masłem shea i kakao. Włosy po takim zabiegu są zdecydowanie bardziej wygładzone, zdyscyplinowane, cięższe, ale nie obciążone. W dalszym ciągu używam rosyjskich kosmetyków i nadal darzę je ogromną sympatią. Kosmetyki Natura Siberica zbliżają się ku końcowi, podobnie jak balsam na brzozowym propolisie. Wkrótce pojawi się recenzja szamponu na brzozowym propolisie, który niestety nie do końca spełnia moje oczekiwania. Po jego użyciu swędzi mnie skóra głowy i jako ciekawostkę napiszę, że moja mama również się na to skarży, a do wrażliwców nie należy. Od czasu do czasu sięgam po płyn Facelle, głównie do zmywania olei. Moim ulubieńcem na pewno nie będzie, nie lubię tego efektu skrzypiących włosów podczas mycia. Na moich włosach zachowuje się niemal identycznie jak szampony ziołowe. Z kolei szampon Alterra z biotyną i kofeiną trafia do faworytów, jak dotąd spisuje się świetnie. Od Ani z bloga świat-natury, która prowadzi swój sklep internetowy dostałam kilka próbek kosmetyków do przetestowania m.in. maskę drożdżową, szampon z efektem laminowania . Kilka próbek jeszcze czeka na swoją kolej. Przed myciem najczęściej stosowałam w poprzednim miesiącu olejek łopianowy oraz kremowanie włosów. Do mycia wspomniany już szampon Alterry. Po myciu natomiast odżywka Garnier Lśniące i Gładkie, maska BingoSpa z masłem karite i 5 algami oraz maska Joanny z miodem i cytryną. 

Tymczasem pokazuję Wam obecny stan włosów. 


I kosmetyki, które w większości się do tego stanu się przyczyniły. 


Szampony                                                                                                                                         



Odżywki                                                                                                                                            



Maski                                                                                                                                                 



Oleje                                                                                                                                                  


Wszystko inne                                                                                                                                 




W planach mam wypróbowanie siemienia lnianego. Po tylu zachwytach na blogach jestem szalenie ciekawa jak sprawdzi się na moich włosach. Chciałabym też wypróbować nową maskę Biovax z keratyną i jedwabiem, ale najpierw muszę zużyć kilka kosmetyków ze swojej kolekcji. Planuję również wzmocnić włosy od zewnątrz za pomocą wcierki. Najprawdopodobniej wybór padnie na tonik wzmacniający ze sklepu Kalina. Czeka mnie też podcinanie końcówek, które są za cienkie i smętnie wiszą. 

To chyba tyle. 

Pozdrawiam!

80 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, czy nieco ściemniały?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm nic z nimi nie robiłam, może wcześniej były jaśniejsze od słońca.

      Usuń
  2. Odkąd napisałaś kiedyś o masce z miodem i cytryną, ciągle na nią poluję i jak na złość nie mogę trafić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Lublinie w Tesco są wszystkie rodzaje. Ja swoją właśnie tam kupowałam :)

      Usuń
    2. Może Cię tam spotkam, jak będę uzupełniać zapasy masek Bingo kaszmir i shea ;) Ja mam odmienne potrzeby - unikam wygładzenia a szukam "napuszenia", więc Bingo kaszmir to mój nr 1 ;)

      Usuń
    3. Zapomniałam zapytać: gdzie kupiłaś Lorysa? W Lublinie gdzieś są? Ja swojego kupiłam, jak byłam na wojażach w Białymstoku
      :D

      Usuń
    4. :D Kto wie, kto wie. Joanny zostało mi jeszcze mniej niż połowę, więc na pewno będę uzupełniać zapasy. Bingo z kaszmirem nie próbowałam, mam tą z masłem shea i 5 algami, świetna jest.

      Niestety w Lublinie nie ma. Tego akurat dostałam od jednej dobrodusznej wizażanki. Kiedyś zamawiałam ze sklepu internetowego w dzień darmowej wysyłki.

      Usuń
  3. Masz piękne włosy! Ale to nic dziwnego, skoro tak bardzo o nie dbasz. Widzę u Ciebie wiele znajomych kosmetyków- też myję włosy Facelle, też gości u mnie Kallos ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* To jeszcze nie to co chciałabym uzyskać, ale nie ma co marudzić :)

      Usuń
  4. który krem okazał się lepszy dla włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć, bo oba jak dla mnie spisują się niemal identycznie, ale chyba ze względu na zapach wybrałabym krem Isany :)

      Usuń
  5. Napisz coś więcej o kremowaniu włosów? Co, jak, gdzie, ile? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również z chęcią poczytam o kremowaniu

      Usuń
    2. Dokopałam się poprzez linki:) Bardzo mnie to zaintrygowało.

      Usuń
    3. Super :) Sporo info w internecie, raczej nie będę robiła o tym osobnego wpisu, chociaż kto wie hmm.

      Usuń
  6. Patrząc na Twoje szalone zbiory czuję się usprawiedliwiona z ilością swoich kosmetyków do włosów ;) Niby wrzesień był słabszy, ale wcale nie widzę tego po Twoich włosach! Wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Pokazywałaś na blogu swoją całą kolekcję? Sama trochę przeraziłam się jak zebrałam to w jedno miejsce, na co dzień stoją w 3 :P

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam staram się dzielnie zużyć i nie kupować nic nowego, no chyba że mocnooo kusi :X

      Usuń
  8. Super kolekcja :) Niektóre kosmetyki z powyższych również mam :) Dzisiaj przypadkiem znalazłam w drogerii maski Bingo Spa, ale nie mogłam się zdecydować czy wybrać tą z karite i algami czy z glinką Ghassoul i sobie odpuściłam. Postanowiłam teraz robić bardziej przemyślane zakupy i nie kupować niczego pod wpływem impulsu. Poczytam jeszcze na internecie co inne dziewczyny o nich piszą i dopiero ją kupię :) Co do włosów to jak zawsze wyglądają pięknie! Szkoda, że u mnie przy użyciu samych kosmetyków nie da się osiągnąć takiego efektu gładkich i prostych włosów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytając recenzje chyba ta z masłem i algami jest lepsza, ale wiadomo co włos to inna reakcja. U mnie w każdym razie spisuje się świetnie. Kilka rodzajów mam jeszcze zamiar wypróbować :)

      Dzięki :*

      Usuń
  9. piękne włosy :) ja ostatnio swoje poddaje działaniu makadamii - efekty świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Zazdroszczę Ci jej :P Szkoda, że droga jest, bo może kiedyś sprezentowałabym ją sobie :)

      Usuń
  10. Jejku ile kosmetyków !:)
    Kochana zazdroszcze Ci stanu Twoich włosów- sa proste , zdyscyplinowane i takie błyszczące ! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Niestety tak zdyscyplinowane to one są tylko w domu, na dworze sklejają i zbijają w kolonie :/

      Usuń
  11. Dużo kosmetyków,piękne włosy

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne włoski:) to Twój naturalny kolor czy farbujesz? jeżeli tak to możesz napisać jaką farbą? :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny kolor włosów;)
    Strasznie dużo kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie to samo chciałam napisać:)

      Usuń
    2. Dzięki :) A kosmetyków fakt jest sporo, niektórych bardzo rzadko używam.

      Usuń
  14. piękny kolor włosów,
    masło do ciała nakładasz na włosy?yyy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Poczytaj w internecie o kremowaniu włosów :)

      Usuń
  15. Twoja kolekcja kosmetyków jest imponująca :) również zaczęłam kremować włosy Apisem i też bardzo mi się podoba.
    Twoje włosy jak zwykle przepiękne, zazdroszczę Ci gęstości :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, że Ci się podoba :)

      Dzięki :* Choć gęste to one nie są, taką strukturę mają, że są puszyste stąd to złudzenie gęstości.

      Usuń
  16. tyle tego, że nie mogę ogarnac :D
    widac, ze dbasz o wlosy na kazdy mozliwy sposob :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobają mi się Twoje włosy śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zwykle mnóstwo dobroci :)), a włosy piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super błyszczą:D bardzo podoba mi się zapach szamponu Garniera z Tirae, ale skład ma chyba nieszczególny, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Skład nie powala na kolana, taki typowo szamponowy. Z dobrych rzeczy ma kilka olejków i wyciągów gdzieś w połowie i pod koniec składu.

      Usuń
  20. Woow ile kosmetyków :D A włosy pięknie się prezentują, są takie błyszczące:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne masz te włosy, nie mogę się napatrzeć! :) Imponująca kolekcja! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnóstwo tego...Ja mam jakąś 1/4 tej ilości :P Ale efekt tego wart, tylko na pewno ciężko znaleźć te właściwe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórych kosmetyków spokojnie mogłabym się pozbyć. Mam tu już swoich ulubieńców, których się trzymam. Reszta pewnie nie byłaby mi potrzebna :)

      Usuń
  23. Też mam spora kolekcję kosmetyków do włosów, ale nie aż taką ;)) Patrząc na Twoje włosy zaczynam bardziej się motywować do regularnego dbania o swoje- z tą regularnością mam właśnie problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Bardzo to miłe! Co do regularności to ja mam problem z nakładaniem olejku, maski raczej zawsze nakładam po myciu.

      Usuń
  24. Jakie cudowne włosy :)! Kochana ale Ci zazdroszczę! I ta długość <3

    OdpowiedzUsuń
  25. niezła kolekcja kosmetyków pielęgnacyjnych. :) piękne masz włosy, długie, zdrowe i błyszczące. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam krem żurawinowy Apis,ale nie przypuszczałam,że można go nakładać na włosy,spróbuję:-)Piękne masz włoski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczytałam na blogach innych dziewczyn o tym pomyśle, pewnie sama nie wpadłabym na to. Dzięki :*

      Usuń
  27. wow, ile tego :) pokaźna kolekcja, ale jak widac wartościowa, bo włoski są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  28. lubię patrzeć na Twoje włosy, tak bardzo błyszczą i są gęste, zbite ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę zacząć bardziej dbać o włosy, mam już na tyle długie, że samo mycie i odżywka nie wystarczy :)
    Jestem ciekawa tego kremowania włosów, nigdy o tym nie słyszałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej nie masz takiego dylematu co nałożyć dziś na włosy :P

      Usuń
  30. hej mam pytanko. widze ze masz tez pelno takich "odstających" włosków na czubku głowy tzw baby hair jak i na długosci wlosow. mnie juz to troche drazni. chcialabym miec gladkie wlosy nie takie sianowate. masz na to jakas rade??? prosze o odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich raczej nie wygładzam, tzn. tych na czubku głowy, w końcu dojdą do takiej długości, że trochę się położą. Włosy na długości wygładzam za pomocą masek, odżywek w spreju.

      Usuń
  31. Piękne masz te włosy... Ale to już pewnie wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. prosze o odpowiedz mojego pytania.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolekcję kosmetyczną to masz sporą, a i tak powinnaś się skusić na maskę Biovax keratyna + jedwab bo jest warta grzechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. http://heddin.blog.pl/
    wbij do mnie ;) Dopiero zaczynam , wiec licze na twoją pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
  35. mój boże! dawno nie widziałam takich pięknych włosów :O <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny kolor włosów, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  37. śliczne włosy :) co do wcierek, ja polecam jantar:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...