29.10.2012

Paczka od Annabelle Minerals, czyli nowa współpraca

Dzisiaj otrzymałam paczkę w ramach nawiązanej współpracy z marką Annabelle Minerals. Przyznam, że jej zawartość trochę mnie rozczarowała. Nie spodziewałam się, że dostanę same podkłady, w dodatku w jednej matującej formule. Jak wiadomo kosmetyki mineralne wymagają specjalnej aplikacji, najważniejszy jest tutaj odpowiedni pędzel. Szkoda, że firma nie pomyślała o tym, przecież nie każdy ma go w swoim posiadaniu. Ja posługuję się pędzlami Sunshade Minerals, które do nakładania minerałów spisują się świetnie. Na plus zaliczę to, że będę mogła dobrać odcień, który najdokładniej pasuje kolorystycznie do mojej karnacji. Najciemniejsze kolory spróbuję wykorzystać jako bronzer, a dla innych znajdę nowego właściciela. Paczka zawiera dokładnie 15 kolorów od najjaśniejszego do najciemniejszego w trzech różnych tonacjach - Beige, Natural i Golden. Kosmetyki Annabelle Minerals miałam okazję testować, pewnie jak większość z Was zamówiłam próbki, wśród których moim zdecydowanym faworytem okazał się róż z odcieniu Sunrise




Odcienie beżowe 


Odcienie naturalne 


Odcienie złote 

  
Kolory niestety mogą być trochę przekłamane, wina słabego światła, ciężko było mi uchwycić rzeczywisty kolor. Jeśli jesteście ciekawe jak wyglądają poszczególne kolory na skórze zrobię dla Was swatche. 


Używałyście kosmetyków mineralnych Annabelle Minerals?  

Pozdrawiam!

70 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No niestety, nie tego się spodziewałam patrząc na zawartość paczek z poprzednich współprac blogerek.

      Usuń
  2. nie używałam, ale ładnie wyglądają i zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc dziwi mnie zawartość paczki - w współpracowych paczka zawsze były 1-2 pełnowymiarowe produkty, pędzle i dopiero próbki... osobiście bardzo lubię te podkłady i bardzo się cieszę że wprowadzili jasne odcienie, zamierzam sobie kupić jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zawiedziona, bo w ramach "współpracy" dostałam UWAGA "aż" 5 próbek :/ a miały być pełnowymiarowe produkty. W dodatku te próbki są tak małe, że jeśli chcemy je wypróbować to chyba trzeba zawartość wysypać na stół i z niego aplikować, bo z tych małych pojemniczków ni jak się nie da tego zrobić. Co to za współpraca gdzie takie próbeczki można sobie u nich za darmo zamówić.

      Usuń
    2. ja bym się cieszyła z 5. :) z tego co widzę to w opakowaniach proszku jest dużo, więc nie wiem dlaczego narzekasz. zawsze można gdzieś przesypać. ;) a minerały są mega wydajne.

      Usuń
    3. Jeśli umawia się z Tobą ktoś, że będą to produkty pełnowymiarowe, a potem dostajesz próbki to mam prawo narzekać, bo firma sobie chce robić reklamę niskim kosztem i nie dotrzymując umowy. No i nie mam gdzie tego przesypać niestety, więc takie próbki są dla mnie bezużyteczne.

      Usuń
    4. Próbki nie są darmowe. Taki słoiczek kosztuje na stronie 7,50 zł. No, ale to są naprawdę duże próbki - 1 gram. To 1/10 pełnowymiarowego produktu, więc jest go naprawdę sporo :)

      Usuń
    5. nikki minerały są bardzo wydajne, potrzeba ich odrobinę, więc jak dla mnie taka próbka jest wydajna. Różu używam codziennie, a zużycie jest niewielkie. Zdziwiło mnie jedynie, że tylko 5 próbek dostałaś :( w porównaniu do tego co dostałam ja to mało :( Umawiali się z Tobą, że dostaniesz pełnowymiarowe opakowania? Ja wymieniłam dosłownie dwa maila, nie pytałam co konkretnie dostanę.

      marta kiedyś próbki były darmowe (za 3 próbki ponosiło się jedynie koszt dostawy około 8 zł) Teraz wprowadzili tą opłatę.

      Usuń
    6. Miały być podkład i róż pełnowymiarowe + pędzel, a przyszło 5 próbek - 2 podkłady i 3 róże. Widać się wycwanili i chcą reklamy, ale jak najniższym kosztem. Ja ich raczej używać nie będę, bo jak dla mnie jest to dość problematyczne - jak próbuję pędzlem nałożyć to zawartość mam wszędzie łącznie z podłogą - także jestem na nie.

      Usuń
  4. O kurcze nowe kolory? Super! Kiedyś miałam golden light i był za ciemny niestety. Ale podkład sam w sobie bardzo fajny :) Z wielką chęcią bym zobaczyła swatche!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są nowe kolory. I ja też zamówiłam wcześniej próbkę Golden Light i był za ciemny.

      Zrobię swatche na dniach :)

      Usuń
  5. oooo jasne odcienie!!!! chyba kupię :D który z nich jest najjaśniejszy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie Fairest są dla mnie bardzo jasne, dla bladolicych powinny być super. Kwestia dobrania odpowiedniej tonacji. Beige chyba wpada w róż, Natural jest pośredni z przewagą tonów beżowych, Golden to czysty beż bez grama różowych tonów. Zrobię Wam swatche na dniach.

      Usuń
    2. dziękuje :* ja właśnie potrzebuje takich :D tylko właśnie... który wybrać :(

      Usuń
  6. Wypróbowałabym podkłady mineralne- jeszcze nie miałam z nimi styczności

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że wprowadzili jaśniejsze odcienie, dla mnie Natural Light jest w tej chwili zbyt ciemny, chyba zdecyduję się na najjaśnieszy ale w wersji Golden. Czekam więc na swatche ;)

    Szkoda, że nie dorzucili czegoś pełnowymiarowego... Cóz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się ten najjaśniejszy z Golden, ładny beżyk.

      A no szkoda :( albo chociaż róże, czy nawet inną formułę podkładów, a tak mam tylko matujące. Po co mi te najciemniejsze kolory, one chyba nadają się dla murzynek :P

      Usuń
  8. Dostalam dzisiaj dokladnie to samo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ... Chyba każda dostała to samo, tylko w różnych formułach.

      Usuń
    2. Szkoda tylko, ze nie mozna sobie bylo wybrac rodzaju probek. Troche sie boje tych matow z moja wysuszona ostatnio na wior cera ;)

      Usuń
  9. Ja mam próbki:), dla mnie Golden Light jest idealny, ostatnio jak go miałam na twarzy, koleżanka spytała mnie skąd mam taki kolor skóry, czy byłam gdzieś i tak się ładnie opaliłam? w ogóle nie zauważyła, że to nie "goła skóra" :)Mam też jeden z róży( Rose), bardzo mi się podoba, tylko trzeba oczywiście ostrożnie z aplikacją..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Miałam róż Rose, ale poszedł w rozdaniu. Źle czułam się w tym kolorze. Za to Sunrise z chęcią zamówię kiedyś pełnowymiarowe opakowanie <3 Cudowny jest.

      Usuń
  10. Nie mam ani jednego podkładu, bo nie potrzebuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję ! :)
    Ja jeszcze ich nie używałam , ale strasznie mnie kusza- boję się jednak , że nie trafię z odcieniem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może swatche Ci trochę rozjaśnią, w tym tygodniu zrobię zdjęcia :)

      Usuń
  12. Super, że są jaśniejsze kolory :) Chętnie zobaczę je na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Będę wdzięczna za swatche, szczególnie tych nowych: fair i fairiest. Mam obecnie beige light i jest sporo za ciemny... Z tą matującą formuła się rozczarowałam, bo gdyby nie puder bambusowy, to świeciłabym się niemiłosiernie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, pokażę wszystkie kolory. U mnie skóra dopiero po paru godzinach wymagała zmatowienia, wczoraj nałożyłam je na próbę, efekt całkiem fajny, choć wymaga dopracowania. Mam wrażenie, że minerały podkreślają bardziej pory niż zwykłe podkłady.

      Usuń
  14. Nie znam ich kosmetyków. Życzę udanego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. z minerałków Annabelle bardzo lubię podkład rozświetlający, moja skóra bardzo go lubi, kiedy tylko muskam nim kości policzkowe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam o nich, ale nie mam żadnego kosmetyku ich firmy.
    A sukienka jak ulał pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super :D Miałam słać zapytanie czy jest dobra :)

      Usuń
  17. Nie zaszaleli :( ale ciemne podkłady może sprawdzą się jako bronzery?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam właśnie tak je wypróbować, pisałam o tym w poście :)

      Usuń
  18. Oo szkoda, że tego posta nie było jeszcze kilka dni temu... Wtedy to zamawiałam z Annabelle kilka próbek, w tym ten beige fairest. Mam nadzieję, że na żywo nie okaże się aż taki jasny jak na zdjęciu. Chociaż to tylko próbka więc chyba nie ma się czym martwić. Super, że dałaś te zdjęcia, tutaj dużo lepiej widać niż na stronie, nawet jeśli kolory są nie do końca oddane. Stamtąd nie sposób sobie coś wybrać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaką masz karnację, jak dla mnie ten kolor jest bardzo jasny, ma różowe tony. No ale na twarzy może wyglądać inaczej. Zrobię na pewno dokładniejsze zdjęcia, oby tylko pogoda dopisała :)

      Usuń
  19. Jeszcze nie próbowałam minerałów. Ale czaję się właśnie na AM, na odcienie Fair i Fairest. Czekam z niecierpliwością na swatche, bo te na ich stronce za dużo nie pomagają w wyborze koloru.;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzisiaj również otrzymałam tą paczkę i się rozczarowałam... Firma chyba zdecydowała się nie wysilać. Żałuję, że nie wrzucili nawet żadnego korektora;/. Odcienie "natural" mam wrażenie, że są bardzo różowe. Do bardzo bladych nie należę, a jedynie "golden fair" w miarę na mojej skórze wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że są tu tylko podkłady, mogli dać mniej kolorów, a dorzucić róże i korektory. Beige i Natural wpadają w róż, tonacja Golden jest zdecydowanie najładniejsza.

      Usuń
  21. Z tego co widzę pasowałby mi najjaśniejsze Golden, więc poczekam na swatche :) swojego ulubionego minerałka z Pixie wykończyłam i szukam czegoś jasnego i żółtego na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny kolor, w porównaniu do innych najjaśniejszych (Beige i Natural) jest najbardziej żółty.

      Usuń
  22. gratuluję współpracy :)) przez 5 lat bym się tego nie pozbyła! (mało się maluję ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Hehe sama na pewno tego nie zużyję, z pewnością kogoś nimi uszczęśliwię.

      Usuń
  23. Nie używałam minerałów od Anabelle, ale jestem zwolenniczką takich kosmetyków :) Ostatnio jednak mam problem z wybraniem odpowiedniego podkładu dla siebie, dotąd używałam EDM, ale chciałam spróbować czegoś nowego - zarówno Lumiere, jak i Meow kompletnie nie sprawdzały się na mojej skórze. Ciekawa jestem swatchy najjaśniejszych odcieni z gamy Golden i Natural :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę masz tych minerałów za sobą. Ja nie miałam jeszcze okazji testować innych niż Annabelle. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do nich, a poza tym dopiero od niedawna mam dobry pędzel do nakładania :)

      Usuń
  24. no niestety tez jestem rozczarowana, same podkłady, jak zobaczyłam to mocno się zdziwiłam;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość właśnie tak zareagowała :/

      Usuń
  25. Nie używałam, ale wyglądają ciekawie, głownie dzięki Twojemu talentowi do robienia zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  26. również otrzymałam te próbki i jestem zawiedziona.. niewiele odcieni pasuje do mojej skóry :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, ja jeszcze nie wszystkie sprawdziłam.

      Usuń
  27. Własnie zamówiłam sobie beige fairest i natural fairest, zobaczymy jak się zaprezentują na żywo :)Czy mogłabyś pokazać mi swatche tych dwóch odcieni :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dniach zrobię zdjęcia, postaram się jutro, ale nie obiecuję, będzie zależało od światła. Mogę Ci powiedzieć, że oba są bardzo jasne. Beige wpada w róż, Natural nieco mniej.

      Usuń
  28. Mnie ciekawią te odcienie złote. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najładniejsze są, bo nie wpadają w róż. Zrobię zdjęcia to sama zobaczysz :)

      Usuń
  29. Jestem ciekawa swatchy najjaśniejszych odcieni. Zawsze miałam wrażenie, że są one dość ciemne w porównaniu z innymi minerałami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam porównania z innymi minerałami.

      Usuń
  30. ja nie używałam...ale trochę tego jest... jest co testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe, czy sa naprawdę jasne te najjaśniejsze odcienie... Ja juz straciłam nadzieję na dobrze dobrany podkład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozumiem, że jest moda na ciemniejszą karnację, ale żeby w sklepach nie było właściwie nic, co odpowiadałoby bladolicym? Nie mówię tu o podkładach w cenie 150zł/30ml, chociaż z tego co wiem nawet w takiej półce cenowej też nie jest łatwo znaleźć odpowiedni odcień. To jest naprawdę frustrujące..

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że znalazłabyś tu coś dla siebie. Te najjaśniejsze Fairest są naprawdę bardzo jasne. Kwestia wybrania odpowiedniej tonacji.

      Usuń
  32. Chętnie wypróbowałam takie próbki, bo dzięki temu odcień można dobrać idealnie :) Nie mniej, jeśli to ma być współpraca to liczyłabym na coś więcej. Bo za kilka próbek odwalicie kawał dobrej roboty prezentując wszystkim odcienie i przyczyniając się do łatwiejszego wyboru przez innych. A co z tego Wam zostanie? Stado próbek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. czekam właśnie na zamówione próbki podkładów z EM, ale boję się, że nie dobiorę odpowiedniego odcienia. Ja bym się z tej paczki bardzo cieszyła :D na pewno któryś odcień by był idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Czekam na swatche :) Ciekawią mnie te odcienie zakończone na Fair oraz Fairest :) Bo używam Beige Light oraz Natural Light :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...