08.09.2012

Zoom na usta, czyli o soczystej malinie od Golden Rose

Dzisiaj opowiem Wam o jednym z moich ulubionych błyszczyków, mowa tu o błyszczyku od Golden Rose Shimmer Gloss Lipgloss w odcieniu 61, czyli intensywnej, soczystej maliny. Często pytacie w komentarzach co mam na ustach i zazwyczaj jest to właśnie ten produkt. Nie jest to kolor mocno kryjący, raczej półtransparentny. W zależności od ilości jaką nałożymy można to krycie stopniować. Czasami nakładam go na pomadkę, a czasami solo. W obu wersjach wygląda świetnie. Lubię poprawiać nim makijaż w ciągu dnia. Nadaje się zarówno do lżejszych makijaży, jak i jest świetnym uzupełnieniem makijażu wieczorowego. 

Obietnice producenta                                                                                                                    

Shimmer Gloss Lipgloss dzięki tysiącom krystalicznych drobinek zapewni ustom lustrzany blask i optycznie je powiększy. Unikalna formuła sprawi, że błyszczyk pozostanie na swoim miejscu przez wiele godzin.

Dzięki innowacyjnej formule Pearl & Shimmer Gloss Lipgloss tworzy na ustach lekki film, który zapewni „efekt nieklejących” się ust. Zawarte Witamina E i masło Shea nawilżą, zregenerują i zagwarantują ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. 


Dostępność i Cena                                                                                                                          

Stoiska kosmetyczne, sklep on-line Golden Rose, allegro. Cena to około 15 zł / 8 ml. 

Moja opinia                                                                                                                                      

Uwielbiam ten błyszczyk głównie za jego kolor, bardzo dobrze czuję się z tym odcieniem na ustach. Błyszczyk pięknie wygląda na ustach, tworząc błyszczącą taflę, w której zatopione są mieniące się na różne kolory drobinki. Opakowanie jest małe i poręczne. Zapach bardzo przyjemny dla nosa, przypominający gumę balonową. Konsystencja ani nie za rzadka, ani nie za gęsta, w sam raz. Błyszczyk nie spływa z ust, dobrze się rozprowadza, nie tworzy smug, kolor jest równomierny. Aplikator nakłada odpowiednią ilość produktu, jest bardzo wygodny. Błyszczyk nie wylewa się z opakowania. Ma przeciętną trwałość.   

Plusy:
- piękny, soczysty malinowy kolor
- odpowiednia konsystencja
- dosyć wydajny
- bardzo ładnie pachnie
- małe, poręczne opakowanie
- wygodny aplikator

Minusy:
- przeciętna trwałość 

Swatche                                                                                                                                            


Efekt na ustach                                                                                                                               


Ocena: 4+/5

Lubicie intensywny kolor na ustach, czy jednak wybieracie te stonowane?

Pozdrawiam!

39 komentarzy:

  1. Strasznie dużo drobinek, ale w sumie na ustach ładnie to wygląda :) Piękne zdjęcie w tych malinach! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest! Drobinek ogólnie nie lubię, ale tutaj wyglądają bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor, ogólnie lubię kosmetyki golden rose

    OdpowiedzUsuń
  4. Błyszczyki zawsze są mniej trwałe od pomadek.

    Ten wygląda na ustach zniewalająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie szukam czegoś takiego , tylko bez drobinek. Muszę do nich zajrzeć, może coś znajdę. ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda ślicznie na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahh piękny kolor :)
    Szkoda, że takie odcienie mi nie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  8. musisz świetnie wyglądać w tym kolorze ;)
    nie lubię błyszczyków, ale mam kilka podobnych odcieni pomadek. najbardziej lubię chłodną czerwień przełamaną różem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor jest śliczny :) zapraszam na moje małe rozdanie
    http://karolajnaaax333.blogspot.com/2012/09/pierwsze-moje-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne! Zapraszam Cię na mojego bloga:
    http://mystylemyeveryday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie wygląda jak soczysta malina :)
    Ja bardzo lubię takie kolory na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładny kolorek, ale ja nie bardzo lubię drobinki na swoich ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. milion drobinek do mnie nie przemawia. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ale intensywny, malinowy kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym zacząć używać takich kolorów, ale jakoś nie mam odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor zupełnie nie dla mojego typu urody...niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor prezentuje się na ustach świetnie, szkoda, że błyszczyk taki napakowany drobinkami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjny kolor, muszę kiedyś wypróbować :)
    Świetny blog, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej nie przepadam za takimi odcieniami. Ale na twoich ustach bardzo ładnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie wygląda :) jestem fanką takich intensywnych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. na ustach prezentuje się świetnie, chociaż ja wolę bardziej delikatne kolory ;]
    obserwuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Z racji szkoły muszę być fanką stonowanych błyszczyków.
    Ale czasami, w innych okolicznościach, lubię bardziej mocne kolory.
    Obserwuję i zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  23. Łałł, na większe wyjścia jak najbardziej na tak ;d

    OdpowiedzUsuń
  24. mam taki krwisto czerowny błyszczyk Nuxe, też jest fajny :) ale używam od dzwona, na co dzień wolę bardziej stonowane kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. wygląda bajecznie ♥ jeszcze na tych malinkach, chętnie bym go spróbowała. Czasem wybieram intensywniejsze kolory błyszczyków,niż pomadek ;)) Ale na co dzień kolor koralowy jak najbardziej,ażeby troszkę podkreślić usta.
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczne zdjęcie z malinami! ♥ Ja raczej wybieram jaśniejsze kolorki, ale ten jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...