13.08.2012

Nowości kosmetyczne ze sklepu Setare

Dziś dotarła do mnie paczka ze sklepu Setare, w którym kilka dni temu robiłam zamówienie. Pewnie wiele z Was skorzystało z uprzejmości Ani, która zorganizowała na cześć otwarcia sklepu dzień darmowej wysyłki. Do koszyka wrzuciłam szampon na brzozowym propolisie z serii Receptury Babuszki Agafii. Mam nadzieję, że będzie równie dobry co balsam. Poza tym zamówiłam wodę różaną, która ma szeroki wachlarz zastosowań. Mnie posłuży głównie w roli toniku. Jako gratis do zamówienia dostałam próbkę ajurwedyjskiego szamponu Shikakai. Jestem szalenie ciekawa wszystkich trzech kosmetyków, każdy z nich jest dla mnie nowością. 




Miałyście któryś z tych kosmetyków? 

Pozdrawiam!

23 komentarze:

  1. mam wodę różaną ale nie z Setare :) Super zakupy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podobają :D Szamponu na propolisie już dzisiaj użyłam, nie mogłam się doczekać :)

      Usuń
    2. :D A ja pół dnia się zastanawiałam od czego zacząć!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak ona pięknie pachnie, uwielbiam zapach róży :) Do czego jej używałaś?

      Usuń
  3. nie moge znaleźć wody różnaej w ich asortymencie .. pewnie chwilowo nie ma jejj na stanie ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie same ciekawostki, które zachęcają mnie do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. woda różana jest również do kupienia w paatalu :) sama muszę się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków :) Myślałam kiedyś nad zakupem wody różanej, ale średnio podoba mi się zapach róż :D

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no, no! Kosmetyki mają piękne opakowania;) Z niecierpliwością czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wodę różaną mam na wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niczego nie używałam:(
    w ogóle nie miałam jeszcze żadnych rosyjskich kosmetyków;D

    OdpowiedzUsuń
  10. wodę różaną mam, ale jeszcze nie otwierałam jej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wodę różaną kupić pewnie pięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wodę różaną kupioną za 8,50 w sklepie z kuchnią świata czy jakoś tak :) całkiem sobie ją chwalę działa podobnie jeżeli chodzi o nawilzenie i łagodzenie jak woda termalna. Użyłam zamiast wody do maseczki glinkowej ale zapach okazał się za mocny i z lekka mnie zemdliło.trzymam ją w lodówce dzięki czemu fajnie odświeża i daje kopa na początek dnia :) no i kilka razy zrobiłam sobie okład na oczy jednak taka forma mało wydajna bo trzeba waciki trochę nasączyć a jednak butelka do wielkich nie nalezy. zastanawiam się jeszcze jak jej użyć na włosy

    OdpowiedzUsuń
  13. mam wodę różaną i stosuję ją jako tonik i czasami dolewam jej odrobinę do oliwy do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tez zamowilam twn balsam tylko na cedrowym propolisie. Mialam ten szampon w pudrze pisalam o nim ostatnio na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja swoja wode rozana kupilam w sklepie z przyprawami za 5zl/250 ml powoli mi się konczy i nastepnym razem wezmę wode z kwiatu pomaranczy za 10 zl z tego sklepu :)
    uzywam jako toniku i czasami wlosy psikam mgielką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. akupy rosyjskich kosmetyków dopiero przede mną, ale wodę rózaną stosowałabym jako tonik albo np. dodwała do wszelkiego rodzaju maseczek, czy to włosów czy twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie prowadzony blog i ciekawe wpisy :) :)

    Polecam także blog mojej koleżanki o zakupach: http://biancofragola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Też kupiłam między innymi wodę różaną :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale masz piękne włosy!Ja wodę różaną uwielbiam od momentu jej otwarcia:D a używam jako toniku oraz do masek/glinek do twarzy i włosów:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...