05.08.2012

Coś dla urody i coś na ząb, czyli rozpieszczania ciąg dalszy

Wszyscy byli w Biedronce, byłam i ja! Do koszyka wrzuciłam błyszczyk Bell Air Flow 01 w pięknym odcieniu pomarańczy, który kosztował 7,99 zł. Skusiłam się również na odżywkę Garnier z serii Lśniące i Gładkie do włosów suchych i puszących się. Odżywka kosztowała podobnie jak błyszczyk 7,99 zł. Przez chwilę myślałam, że to odpowiednik Nutri-Gładki, która w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęła z Rossmannowych półek, jednak nowa wersja ma inny skład, choć też zupełnie przyzwoity. Zawiera m.in. modyfikowaną skrobię ziemniaczaną, witaminę B3, wyciąg z trzciny cukrowej, hydrolizat protein z kukurydzy, olej arganowy i wiele innych bardziej lub mniej ciekawych składników. Z tego co widzę ma jeden silikon amodimethicone, czyli taki, który usunąć możemy za pomocą łagodnych szamponów. 





Było coś dla urody, to teraz coś na ząb. Uprzedzę, że oglądanie dalszych zdjęć może grozić ślinotokiem :P Pokażę Wam czym dziś rozpieszczam swe kubki smakowe. W roli głównej szarlotka po królewsku, mniam! 




Jak Wam mija niedziela, aktywnie, czy podobnie jak mi bardzo leniwie? :) 

Pozdrawiam!

30 komentarzy:

  1. jak na razie leeeniwie :D ale zaraz zbieram się na koncert :)
    oddawaj tą szarlotkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szarlotka faktycznie wygląda na królewską
    mam odżywkę Garniera, ale do innego zadania i jest nawet ok, szału nie ma

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja też leniwie:D szarlotka mniam mniam:))) błyszczyk jest przepiękny:))) proszę o swatch na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. niedziela przebiega mi smarkato =( cały dzień z laptopem, zapaleniem pęcherza i chusteczkami =(

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie bardzo leniwie:D ciekawy szampon.. daaawno nie kupowałam nic z serii Fructis

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam ta odzywke ale b/s juz w rekach ale jednak odlozylam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. tez miałam je w rękach i tą i b/s ale w końcu nie wzięłam żadnej :P

      Usuń
  7. ta szarlotka wygląda pysznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na szczęscie szarlotki nie lubie, także moja dieta sie trzyma ;D Choc przyznam, że wygląda apetycznie.
    Masz piękne włosy.
    Czekam an recenzje Garniera :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Również zastanawiam się nad tym błyszczykiem, ale znając moją biedrę już nic nie ma :P

    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Będąc w Biedronce kosmetyki Bell tak przysłoniły mi oczy, że nawet nie zauważyłam tych odżywek :P Trzeba będzie się po nią wrócić.

    Ale pyszne ciacho! Uwielbiam takie słodkości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze ja też chce ten błyszczyk! :D Szarlotka wygląda pysznie mimo tego, że nie przepadam za nią :D

    OdpowiedzUsuń
  12. jezusie słodki, a raczej... szarlotko słodka!

    OdpowiedzUsuń
  13. strasznie jestem ciekawa jak ten odcień błyszczyka wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. szarlotka wygląda pysznie! ja też poczyniłam zakupy w Biedronce, ale postawiłam na pielęgnację:0

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałam pisać coś o błyszczyku ale jak zobaczyłam zdjęcie ciacha to aż zaniemówiłam! :)

    mniam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Szarlotka wygląda pięknie. Też kupiłam ten błyszczyk w Biedronce. Identyczny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  17. mi niedziela aktywnie mijała bo byłam w pracy;)
    ten błyszczyk kusi także mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. niedziela leniwie jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie było baaardzo leniwie :D Szarlotka wygląda PYSZNIE!
    Co do zakupów ja mam nieprzyjemne doświadczenia z Fructisem który mega obciążał mi włosy. Co prawda było to x lat temu, ale do tej pory trzymam się od niego z daleka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. No to chyba ja nic nie kupiłam w Biedronce ;P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...