11.08.2012

Brzoskwinia na ustach, czyli o błyszczyku Bell Air Flow 01

Dzisiaj recenzja błyszczyka od Bell w kolorze 01, który zakupiłam w Biedronce za 7,99 zł. Do wyboru było kilka odcieni, jednak ten spodobał mi się najbardziej. Fajnie współgra z lekko opaloną skórą. Niestety nad jakością trochę się zawiodłam, a dlaczego? 
Zapraszam do recenzji :) 


Obietnice producenta                                                                                                                      
Błyszczyki Air Flow Colour Boom o lekkiej niczym owocowy nektar konsystencji. Błyszczyki nie kleją się i nie obciążają ust, a przy tym pozostawiają na nich trwały, intensywny kolor. Szklista formuła ubiera wargi w mokry, lśniący efekt, optycznie je powiększając i uwypuklając. Błyszczyki urzekają zapachem tropikalnych owoców a ich specjalnie wykrojony aplikator jest dopełnieniem komfortowej aplikacji kosmetyku.






Dostępność i Cena                                                                                                                          

Błyszczyk kupiłam w Biedronce za 7.99 zł / 5 ml.  

Moja opinia                                                                                                                                      

Błyszczyk zamknięty jest w małym, poręcznym, kwadratowym opakowaniu o pojemności 5 ml. Kolor jest dość intensywny, neonowy, fajnie współgra lekko opaloną skórą i wykonturowanymi policzkami. Zapach jest owocowy i świeży. Konsystencja dość rzadka, przez co błyszczyk wylewa się z opakowania. Nie klei się na ustach, nie wysusza ich, niestety szybko z nich znika, ma bardzo przeciętną trwałość. Aplikator jest wygodny, nabiera odpowiednią ilość produktu. Znaczącym minusem jest to, że błyszczyk tworzy smugi, rozprowadza się nierównomiernie. Trzeba się namęczyć żeby uzyskać zadowalający efekt. Podsumowując raczej przeciętny produkt, nie do końca spełnia moje oczekiwania. 

Plusy:
- bardzo ładny kolor
- małe, poręczne opakowanie
- wygodny aplikator 
- śliczny zapach
- niska cena promocyjna

Minusy:
- trochę za rzadka konsystencja
- tworzy smugi
- przeciętna trwałość 

Efekt na ustach                                                                                                                              

Ocena: 3/5

Pozdrawiam!

60 komentarzy:

  1. Jaka jesteś piękna :) Nawet gdy Cię tylko pół :) Brzoskwinka Ci pasuje, ps naucz mnie tak robić zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez :p. Ladny kolor :)

      Usuń
    2. Dzięki! :* Aparat odwala połowę roboty :P ale jak coś to zapraszam, oprócz nauki fotografowania pójdziemy na zakupy lumpeksowe :D

      Usuń
  2. Też mam ten błyszczyk.;)
    I skusiłam się na czerwony.^^

    OdpowiedzUsuń
  3. przepięknie wygląda na Twoich ustach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Długo zajmuje żeby równomiernie go rozprowadzić, strasznie smuży.

      Usuń
  4. Fajnie wygląda :)
    Ps. Zapraszam Cię do siebie na konkurs, do wygrania zestaw rosyjskich kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze taki piękny kolor, szkoda, że Ci się średnio podoba. I potwierdzam, że cudnie Ci w takim kolorze :) Ja w poniedziałek muszę go koniecznie upolować, bo wcześniej nie dałam rady :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakość niestety nie powala ale oczywiście będę używać, może nałożony na pomadkę będzie lepiej rozprowadzać się hmm. To chyba najjaśniejszy błyszczyk w którym dobrze się czuję :)

      Usuń
  6. mnie nic nie skusiło. Nie lubię błyszczyków, ale ten ma bardzo ładny kolor =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je uwielbiam. Muszę w końcu wypróbować matowe z Manhattan :)

      Usuń
  7. Ładny kolor:) Ja się nie skusiłam mam za dużo zapasów;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kolorek, pozdrawiam i zapraszam ;* :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dziś kupiłam 02 i jestem nawet zadowolona. ogólnie nie lubię błyszczyków, ale z tym Bell chyba się nawet polubię... chociaż fakt jest taki, że jest intensywniejszy przy krawędziach ust, a w środku nieco się wyciera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ciężko położyć go równomiernie, może to kwestia wprawy :)

      Usuń
  10. Jak dla mnie błyszczyk powinien być możliwy do nałożenia nawet bez lusterka. Smużenie więc bardzo go dyskwalifikuje..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też tak powinno być, no cóż Bell się nie postarało.

      Usuń
  11. Pieknie w nim wyglądasz:)teraz żałuję że go nie wzięłam:(kolor jest po prostu cudny!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja się cieszę, że go nie kupiłam...coś tak przypuszczałam, że z niego taki słaboszczak ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też kiedyś miałam jakiś błyszczyk z Bell,kolor był piękny,ale właśnie miał za rzadką konsystencję i się wylewał:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja zdecydowanie za rzadka. Pierwszy błyszczyk, który wylał mi się jak go położyłam, co widać na zdjęciu, które wcale nie było zamierzone :P

      Usuń
  14. nic nie kupiłam w biedronce ;(
    uwielbiam Twoje zdjęcia, nadawały by się do magazynu, takie "czyste" :D

    OdpowiedzUsuń
  15. na ustach wygląda bardzo apetycznie ;)
    ja również jeszcze nie byłam w Biedronce :(

    OdpowiedzUsuń
  16. kolor ładny, ale nie dla mnie, mam taki z Bourjois

    OdpowiedzUsuń
  17. ładny kolor ale nie lubię błyszczyków ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie skrywam zdjęcia do recenzji tego błyszczyka... Ja jestem nim oczarowana i nawet trwałość mu wybaczam, bo błyszczyki rzadko kiedy utrzymują się na ustach długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że Tobie pasuje :) Masz ten sam kolor?

      Usuń
  19. Pięknie wygląda:) Ja lubię ten błyszczyk, ale na moich ustach to on tak ładnie nie wygląda:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny odcień, bardzo Ci w nim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odcień sam w sobie bardzo ładny i Tobie pasuje, niestety ja w takich kolorach nie wyglądam zbyt dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. prześliczny makijaż, taki jak lubię, nienachalny, ale piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w stu procentach
      piękne zdjęcia i piękna Ty

      Usuń
  23. Wygląda ciekawie :) uwielbiam takie kolory, zdecydowanie brzoskwinie czy koral, nie róże ;)
    tylko odrobine martwi mnie tworzenie smug i przeciętna trwałość :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię róże ale tylko ciemne, w jasnych odcieniach nie czuję się dobrze.

      Usuń
  24. Bardzo ładny kolor! Ja sama na błyszczyki się nie skusiłam, rzadko takowych używam.

    OdpowiedzUsuń
  25. oko + usta no mega! :D kolor błyszczyka będzie mi się śnił po nocach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, tak miałam ochotę wypróbować te błyszczyki, ale chyba nie warto:)

    OdpowiedzUsuń
  27. kolor rewelacyjny ,zazdroszczę Ci ust ! :)

    http://karolajnaaax333.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzisiaj byłam w Biedronce i chyba z pół godziny oglądałam te błyszczyki i żadnego nie wzięłam...;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor jest niesamowity, chyba skuszę się na zakup tego błyszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo ładnie Ci w takim kolorze na ustach!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam podobne odczucia po stosowaniu tego błyszczyka. Choć ja bym dała 3,5 lub 4 z minusem:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygląda na ustach całkiem ładnie. :) Niestety nie znalazłam ich w Biedronce. Albo może stety? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja kupiłam w Biedronce za 5 zł. U mnie sprawdził się super :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj. Nie wiem kochana czy wiesz, ale ktoś używa Twoich zdjęć na blogu, jako własne. To nie pierwsza taka akcja. http://swiat-blondynki.blogspot.com/2013/01/recenzja-byszczyku-bell-air-flow-01.html Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info! Właśnie inna osoba poinformowała mnie o tym samym. Tam są aż 4 moje wpisy, co za bezczelność ...

      Usuń
    2. Przykre to bardzo, że ktoś w tak chamski sposób wykorzystuje pracę innych żeby samemu mieć korzyści, min. współprace. To nie pierwszy raz tej osoby jak sama zresztą zauważyłaś...

      Usuń
  35. jakie masz piekne oczy!

    a błyszczyk tez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...