08.08.2012

Baikal Herbals: matujący krem na dzień i nawilżający na noc

Dziś recenzja dwóch kremów z serii Baikal Herbals w wersji matującej na dzień, który przeznaczony jest do cery tłustej i mieszanej oraz w wersji nawilżającej na noc do cery suchej i wrażliwej. 

Krem do twarzy stanowi podstawę pielęgnacji mojej cery, od tego kosmetyku oczekuję najwięcej. Moja cera jest mieszana, latem bardziej w kierunku tłustej, natomiast zimą w kierunku suchej. Od kremu oczekuję przede wszystkim długotrwałego nawilżenia, odżywienia skóry, ale też wyrównania kolorytu i wygładzenia. Produkt ten musi być łagodny, nie może podrażniać ani zapychać skóry. Wybierając krem patrzę głównie na skład, bo obietnice producenta nie zawsze idą w parze. Staram się nie wybierać pochopnie, a po wcześniejszym sprawdzeniu recenzji m.in. na wizażu i blogach. 

Baikal Herbals to seria kosmetyków na bazie naturalnych ekstraktów i olejków z ziół obszaru Bajkału. Nie zawierają parabenów, SLS. SLES oraz PEG.  




Obietnice producenta                                                                                                                    

Matujący krem do twarzy na dzień stworzony na bazie ekstraktów z roślin Bajkału. Krem sprawia, że skóra zachwyca swoim wyglądem i świeżością przez cały dzień. Jaśmin posiada właściwości tonizujące, zwężające pory. Macierzanka reguluje pracę gruczołów łojowych, niwelując przetłuszczanie się i błyszczenie skóry. Tarczyca Bajkalska usuwa podrażnienia skóry, sprawiając że staję się ona gładka i delikatna. Dzięki naturalnym komponentom krem przywraca skórze równowagę, zapewnia uczucie komfortu, nadaje jej zdrowy i zadbany wygląd.

Sposób użycia: Nanieść równomiernie na skórę twarzy



Dostępność i Cena                                                                                                                        

Krem możemy zamówić na stronie sklepu Kalina w cenie 19.50zł / 50 ml. 

Skład                                                                                                                                                

Aqua with infusions of: Jasminum Officinale Oil (olejek jaśminowy), Thymus Vulgaris Extract (ekstrakt z tymianku), Scutellaria Baicalensis Extract (wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej) Organic Calendula Officinalis Extract (organiczny ekstrakt z nagietka), Organic Melissa Officinalis Extract (organiczny ekstrakt z melisy), Organic Thymus Vulgaris Extract (organiczny ekstrakt tymianku), Cyclopentasiloxane (silikon lotny), Tri C14-15 Alkyl Citrate (emolient), Dicaprylyl Ether (emolient), Glycerin (gliceryna), Glyceryl Stearate (emolient), Mica (mika), Talc (talk), Titanium Dioxide (filtr UV), Lauroyl Lysine (kombinacja naturalnego kokosowego kwasu tłuszczowego), Poliglyceryl-3 Methylglucose Distearate (emulgator), Carbomer (zagęstnik), Allantoin (alantoina), Panthenol (pantenol), Bisabolol (naturalny składnik rumianku), Parfum (zapach), Xantan Gum (guma ksantanowa), Zn PCA (cynk), Benzyl Alcohol (kompozycja zapachowa), Benzoic Acid (konserwant), Sorbic Acid (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy).  

Moja opinia                                                                                                                                      

Kremu używam regularnie od miesiąca. Jest to genialny produkt za niewielkie pieniądze o bardzo dobrym składzie. Opakowanie to plastikowa podłużna buteleczka typu air-less. Jest to bardzo wygodne, a przede wszystkim higieniczne rozwiązanie. Nie ma tu mowy o marnowaniu kosmetyku, ten system pakowania pozwala na wydobycie 99 % zawartości. Pompka działa bez zarzutu, dozuje odpowiednią ilość produktu. Konsystencja kremu jest dość lekka, szybko się wchłania. Pozostawia skórę miękką, nawilżoną, lekko zmatowioną. Zapach jest delikatny, kwiatowy, bardzo przyjemny dla nosa. Działanie jest zgodne z obietnicami producenta. Faktycznie pory są zmniejszone, skóra produkuje mniej sebum. Poza tym jest wygładzona, bardzo przyjemna w dotyku. Krem jest delikatny, nie podrażnia skóry, nie powoduje zaczerwienienia, nie zapycha porów. Genialny produkt do codziennego stosowania. 

Plusy:
- higieniczne opakowanie typu air-less
- lekka konsystencja
- szybko się wchłania
- delikatnie matowi, a przy tym nawilża
- skóra jest miękka, gładka
- przyjemnie pachnie
- nie podrażnia, nie zapycha porów
- wydajny 
- niska cena jak za taki skład i takie działanie

Minusy: 
- brak 

Ocena: 5/5  



Obietnice producenta                                                                                                                    

Odżywczy krem do twarzy na noc na bazie ekstraktów z roślin Bajkału. Ten gęsty krem intensywnie nawilża skórę, odżywia ją. Miodunka Leśna nasyca skórę wilgocią, usuwa suchość i szorstkość skóry. Rokitnik bogaty w witaminy i substancje odżywcze sprzyja odnowie komórek skóry. Herbata Mongolska zmiękcza i uspokaja skórę, dodając jej gładkości i elastyczności. Organiczny olej z szałwii działa oczyszczająco, przeciwzapalnie, ściągająco przy rozszerzonych porach oraz odkażająco w przypadku podrażnień skóry i trudno gojących się ran. Organiczny wyciąg ze ślazu dzikiego ma działanie regenerujące, przeciwzapalne. Masło shea działa ochronnie i nawilżająco, przywraca skórze elastyczność i sprężystość, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie, wspomaga ochronę przed promieniami UV. Dzięki zawartości naturalnych komponentów krem usuwa oznaki zmęczenia, daje poczucie komfortu, gładkości, poprawia koloryt skóry.

Sposób użycia: nanieść niewielka ilość kremu na czystą i suchą skórę twarzy. 



Dostępność i Cena                                                                                                                        

Krem możemy zamówić na stronie sklepu Kalina w cenie 19.50zł / 50 ml. 

Skład                                                                                                                                                

Aqua with infusions of: Organic Palmonaria Officinalis Extract (organiczny ekstrakt z miodunki plamistej), Hippophae Rhamnoides Oil (olej rokitnikowy), Bergenia Сrassifolia Extract (wyciąg z bergenii grubolistnej), Organic Salvia Officinalis Seed Oil (organiczny olej z szałwii), Organic Malva Sylvestris Extract (organiczny wyciąg ze ślazu dzikiego) ; Вutyrospermum Рarkii (organiczne masło shea), Glycerin (gliceryna), Persea Gratissima (Avocado) Oil (olej avocado), Oleyl Erucate (emolient), Caprylic/Capric Triglyceride (emolient), Dicaprylyl Ether (emolient), Polyglyceryl-2 Dipolyceryl Dipolyhydroxystearate (emulgator), Sorbitan Sesquioleate (emulgator), Aluminium Stearate (stabilizator), Bisabolol  (naturalny składnik rumianku), Magnesium Sulfate (stabilizator), Glyceryl Stearate SE (emulgator), Saccharide Isomerate (substancja utrzymująca wilgoć), Allantoin (alantoina), Benzyl Alcohol (składnik kompozycji zapachowej), Benzoic Acid (kwas benzoesowy), Sorbic Acid (kwas sorbowy), Parfum (zapach), Citric Acid (kwas cytrynowy).

Moja opinia                                                                                                                                      

Podobnie jak w przypadku poprzednika krem bardzo przypadł mi do gustu. Przede wszystkim doskonale nawilża moją skórę, a przy tym jej nie obciąża, nie zapycha. Opakowanie identyczny jak kremu matującego, bardzo wygodne, poręczne i higieniczne. Konsystencja jest cięższa, gęsta, bardziej treściwa i tłuściejsza. Pozostawia na twarzy warstwę, skóra błyszczy się po jego użyciu co mi kompletnie nie przeszkadza, bo tego kremu używam tylko na noc. Krem jest bardzo wydajny, jedna pompka wystarczy na dokładne pokrycie twarzy. Zapach jest dość mocny, kwiatowy. Z działania kremu jestem bardzo zadowolona. Świetnie nawilża skórę, będzie dla mnie niezastąpiony na zimę. Nie podrażnia, nie zapycha porów. Doskonały dla suchej i wrażliwej skóry. 

Plusy:
- higieniczne, poręczne opakowanie air-less
- treściwa, gęsta konsystencja
- długotrwale nawilża skórę
- po użyciu jest miękka, gładka 
- nie podrażnia, nie zapycha
- przyjemny, choć dość mocny zapach 
- wydajny 
- niska cena jak za tak wysoką jakość

Minusy:
- brak

Ocena: 5/5

Używałyście któregoś z tych kremów? Jeśli jeszcze nie miałyście okazji to mogę Wam z czystym sumieniem je polecić. Bardzo przyzwoite składy, które mają przełożenie na świetne działanie kosmetyku. Jak dla mnie są odkryciem ostatnich miesięcy, na pewno wypróbuję też inne produkty z tej serii. 

Pozdrawiam!

23 komentarze:

  1. taki krem matujący by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super, dzięki za recenzję, bo zamierzam kupić ten matujący :) i pewnie coś jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. od jakiegoś czasu "czaje" się na jakiś produkt tej marki ;) ciekawa recenzja najchętniej kupiłabym jeden i drugi krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem czy ten krem by sobie poradził z moją strefą ,,T''(chodzi o matującą wersję).

    OdpowiedzUsuń
  5. Przekonałaś mnie do tych kremów na pewno spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba są warte wypróbowania, skoro tak je chwalisz :)Za taką cenę warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, opis ogromnie kuszący! i w składzie tyle wspaniałości. :) teraz używam kremu który ukręciłam sobie z zestawu ze sklepu e-naturalne, ale kto wie czy następnym razem nie spróbuję tych z baikal. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od pewnego czasu czaję się na kosmetyki Baikal Herbals, dzięki za recenzję! Na pewno kupię krem matujący!

    OdpowiedzUsuń
  9. zostałaś otagowana
    http://kasienka23-swiatkasi.blogspot.com/2012/08/tag-poznaj-moje-sekrety.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze no nie wytrzymam nie mam chwilowo ani gorsza, a już doszedł kolejny kosmetyk do mojej wishlisty :D Mówię o tym matującym :) Chyba przestane wchodzić na blogspota, bo w końcu moja lista będzie miała kilometr długości :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kremy do twarzy to dla mnie podstawa w pielęgnacji, jednak nie potrafię odnaleźć swojego numeru jeden w tej dziedzinie. Może spróbuję tych kremów, skoro polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  12. zaciekawiłaś mnie nimi szczególnie tym na dzień

    OdpowiedzUsuń
  13. ten matujący byłby dla mnie bardzoo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam żadnego rosyjskiego kremu do twarzy, ale czuje, że to się szybko zmieni XD

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten matujący mnie kusi ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie ukrywam, że nie znałam ich wcześniej ale matujący chyba bym pokochała :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Teraz mam dużo kremów do twarzy,ale jak mi się skończą zaopatrzę się w jakiś z tej firm :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zapisuję sobie te kremy jako pozycje do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo zachęcające

    Nie to co kremy drogeryjne- woda, gliceryna i parafina ;)

    Na razie kremy mam wybrane, ale czasami jak mi się jakiś nadprogramowy krem sposoba to go kupuję i używam czasem jako maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny post, krem brzmi obiecujaco, szkoda, ze nie moge go dostac u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglądają interesująco :) składy faktycznie mają fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze niewiele o nich słyszałam...chętnie wypróbowałabym ten kremik na dzień matujący bo szukam czegoś odpowiedniego pod makijaż, a i moje pory z chęcią bym ściągnęła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam oba kremiki :) są świetne

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...