15.07.2012

Syberyjski balsam do włosów Nº 2 na brzozowym propolisie

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją regenerującego balsamu do włosów osłabionych i wypadających na brzozowym propolisie z serii Receptury Babuszki Agafii wyprodukowanego przez OOO PIERWOJE RESHENIE, Rosja. Balsam ten możemy zamówić na stronie sklepu Kalina w cenie 18.50 zł / 600 ml. Jest to świetna cena jak za tak bogaty i przede wszystkim naturalny skład. Brak w nim SLS, parabenów i silikonów. Moje włosy, jak i skóra głowy pokochały rosyjskie kosmetyki. Byłabym w stanie zrezygnować z większości posiadanych przeze mnie kosmetyków na rzeczy rosyjskich cudeniek. Włosy odwdzięczają się pięknym blaskiem, są gładkie, nawilżone, miękkie, zdyscyplinowane, a przy tym mają fajną objętość. Wszystkie dotychczas wypróbowane kosmetyki sprawdziły się u mnie w 100 % z lekką przewagą recenzowanego dziś balsamu. 


Obietnice producenta                                                                                                                   

Propolis od najdawniejszych czasów był ceniony za swoje pożyteczne właściwości lecznicze. Do dzisiaj ludzie ratują się propolisem, leczą nim choroby. Propolis pomaga w przywróceniu życiowych sił organizmu i w podtrzymywaniu piękna i młodości.Syberyjska zielarka Agafia Jermakowa często stosowała propolis do przygotowywania balsamów do włosów. 
Babcia Agafia mówiła: „Jeśli Twoje włosy stały się słabe i matowe zbierz Propolis Brzozowy ze słonecznych pól i łąk, dodaj go do wyciągu z kotków Brzozy, lipowego miodu i Mydlnicy lekarskiej i umyj tym włosy, by włosy stałe się zdrowe i silne”.

Przy tworzeniu balsamu № 2 na brzozowym propolisie uzupełniono recepturę babci Agafii organicznym ekstraktem Pokrzywy, olejkami eterycznymi Żeń-szenia i Wrzosu, aby regeneracja włosów była jeszcze bardziej efektywna i skuteczna. 

Balsam na brzozowym propolisie szczególnie delikatnie regeneruje uszkodzone włosy i poprawia stan skóry głowy. 

Sposób użycia: Nanieść na wilgotne umyte włosy, rozprowadzić równomiernie na całej długości, zostawić na 1-2 minuty, zmyć wodą. Do codziennego stosowania.




Dostępność i Cena                                                                                                                            
Balsam możemy zamówić m.in. na stronie sklepu Kalina w cenie 18.50zł / 600 ml. 

Skład                                                                                                                                                                                                 

Aqua with infusions of: Pinus Palustris Wood Tar, Beeswax, Pollen Extract, Betula Alba Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Betula Alba Flower Pollen Extract, Betula Alba Flower Tar, Mel, Urtica Dioica Extract, Panax Ginseng Oil, Calluna Vulgaris Oil, Propolis Extract Milk, Cetearyl Alcohol, Cetyl Ether, Behentrimonium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

Składniki aktywne
Wyjaśnienie
Działanie
Pinus Palustris Wood Tar
Żywica sosny długo igielnej
silny antyoksydant, działa przeciwzapalnie, odżywia
Beeswax
Wosk pszczeli
nabłyszcza, chroni i odżywia
Pollen Extract
Pyłek kwiatowy
zawiera praktycznie wszystkie życiowo ważne składniki, witaminy, minerały, aminokwasy, zawiera niezbędne dla zdrowia włosów i skóry składniki
Betula Alba Extract
Wyciąg z kory brzozowej
wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu
Rosmarinus Officinalis Leaf Oil
Brzozowy propolis
przywraca włosom witalność, poprawia ich strukturę
Betula Alba Flower Pollen Extract
Pyłek z kwiatów brzozowych
regeneruje, odżywia
Mel
Miód lipowy
odżywia, wzmacnia, wygładza, przywraca połysk
Urtica Dioica Extract
Organiczny ekstrakt z liści pokrzywy
wzmacnia cebulki włosowe i pobudza je do wzrostu
Panax Ginseng Oil
Żeń-szeń
zapobiega łysieniu i wypadaniu włosów, posiada działanie regenerujące
Calluna Vulgaris Oil
Olej wrzosowy
działa przeciwzapalnie i ściągająco, ujędrnia, nawilża i poprawia wygląd skóry
Betula Alba Flower Tar
Smółka z brzozowych kotków
poprawia ukrwienie skóry głowy co skutkuje dotlenieniem i odżywieniem cebulek włosowych
Propolis Extract Milk
Wyciąg z propolisu
działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i gojąco na rany

Moja opinia                                                                                                                                      

Balsam fantastycznie działa na moje włosy. Kładłam go również na skórę głowy, która była po nim wyraźnie ukojona, nawilżona. Opakowanie produktu to plastikowa dość miękka buteleczka o pojemności 600 ml z wygodnym dozownikiem, które pozwala wydobyć odpowiednią ilość balsamu. Konsystencja jest dość gęsta, ma w sobie małe grudki, balsam nie spływa z włosów. Produkt jest wydajny, niewielka jego ilość wystarcza na pokrycie włosów. Zapach to kompozycja kwiatowo-ziołowa, gdzie wyraźnie wybija się na przód wrzosowa nuta. Pięknie pachnie, używanie tego produktu to dla mnie czysta przyjemność. Niestety zapach nie utrzymuje się na włosach. Działanie jest jak najbardziej zgodne z tym, co obiecuje producent. Balsam wygładza włosy, są po nim miękkie, dobrze nawilżone, świetnie się rozczesują i mają fajną objętość. Balsam nie obciąża włosów ani nie przyspiesza przetłuszczenia. Włosy są lśniące i wydaje się, że jest ich więcej. Tutaj możecie zobaczyć jak wyglądały moje włosy po użyciu rosyjskich kosmetyków, w tym właśnie balsamu na brzozowym propolisie. Zdecydowanie produkt godny uwagi, ja jestem nim zachwycona i z pewnością wypróbuję też inne produkty z tej serii. 

Plusy:
- wygładza włosy
- nawilża i regeneruje
- włosy są miękkie i błyszczące
- świetnie się rozczesują 
- bardzo ładny wrzosowy zapach    
- nie obciąża włosów 
- nie podrażnia skóry głowy, wręcz ją koi i nawilża
- nie przyspiesza przetłuszczania
- wydajny 
- piękny, bogaty skład   
- stosunek jakości do ceny 

Minusy:
- brak 

OCENA: 5/5 

Pozdrawiam!

30 komentarzy:

  1. straszliwie mnie kuszą te rosyjskie specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O zastanowię się nad kupnem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuję na swojej liście zakupowej :))

    OdpowiedzUsuń
  4. narobiłaś mi na niego chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmm... mam jeszcze kilka balsamów do włosów... ale ten wydaje się być bardzo dobry! Jak mi się skończą to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi ten balsam miodem pachnie i troche wrzosem :D. Tez go bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s moj balsam nie mial tych grudek....

      Usuń
    2. Jestem fanką tego balsamu ;) Ale mój równiez nie miał grudek. I fakt wrzos się wybija ;)

      Usuń
    3. Wącham, wącham i wyczuwam w nim tylko delikatny zapach miodu. Mój nos zdecydowanie bardziej wychwytuje wrzos :)

      Nie wiem skąd u mnie te grudki. W każdym razie nie mają one wpływu na użytkowanie, rozpuszczają się gdy nakładam balsam na włosy.

      Usuń
  7. Mam na łopianowym propolisie i też go lubię :) Zapach jest tak zabójczo trwały, że włosy mi pachną nawet po 2 kolejnych myciach innymi produktami (!!!)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze od dłuższego czasu czaję się na właśnie rosyjskie kosmetyki do włosów i planuję małe zakupy w ZSK, ale wiecznie mi coś wypada i tak odkładam to i odkładam :( A dziewczyny strasznie kusicie tymi produktami, oj strasznie! :) Ostatnio właśnie z braku środków pieniężnych kupiłam sobie odżywkę z Joanny 'miód i cytryna' i zakochałam się w niej o 1 użycia! Nigdy nie miałam tak gładkich, miękkich i sypkich włosów! Jeśli rosyjskie kosmetyki działają tak samo lub nawet lepiej to chyba napadnę na bank i zrobię zakupy w ilościach hurtowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie działają zdecydowanie lepiej od odżywki Joanny, którą też lubię, ale kosmetyki rosyjskie są nieporównywalnie lepsze dla moich włosów.

      Usuń
  9. Podoba mi się skład :)
    Kusisz kisisz ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, skład jest świetny, aż miło popatrzeć :)

      Usuń
  10. Miałam jego odlewkę - jest prze-fantastyczny :)! Ja mam na cedrowym i w sumie mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dobrze wiedzieć, że cedrowy nie jest tak samo dobry. Będę pamiętać przy kolejnym zamówieniu, dzięki!

      Usuń
  11. faktycznie fart uwagi. :) ile zostawiasz go na włosach? tak jak sugeruje producent, czy trochę dłużej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie zostawiam go tak do 5 minut. Raz zdarzyło mi się trzymać go koło 20 min.

      Usuń
  12. Kusisz kobieto!

    tak BTW. Wiem, że bardzo chwaliłaś odżywkę Nutri-Gładi Garniera, wycofują ją może..? Przeszłam całe 2 miasta i wszędzie tylko Nutri-Odbudowa. TŻ sprawdzał w dwóch innych większych miastach i znalazł jedną (!) sztukę tej odżywki w Realu. Zamiast niej wszędzie widzę "Gładkie i lśniące", jakby nowa wersja? Z tym że nawet na stronie Garniera nie ma o niej słowa. :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu widziałem Nutri-Gładki w Rossmannie, mam nadzieję, że jej nie wycofują :O to jedna z lepszych sklepowych odżywek, moje włosy ją uwielbiają! Przy najbliższej wizycie przyjrzę się dokładnie.

      Usuń
  13. ale kusisz tymi rosyjskimi cudeńkami :)
    600 ml to sporo, nie wiem kiedy bym go zużyła :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja właśnie jestem przed swoim pierwszym zamówieniem w Kalinie i tak się zastanawiałam co wybrać na spróbowanie... Chyba zacznę od tego. Między innymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chce go! :D cena jak za taką pojemność jest naprawdę świetna :) a Twoje włosy są moją inspiracją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, cena bardzo przyzwoita jak za taki skład i pojemność.

      Miło mi :*

      Usuń
  16. O tutaj widzę, że tez królują kosmetyki syberyjskie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super! Kolejny bardzo ciekawy kosmetyk. Kusisz na male rosyjskie zakupy;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cały ubiegły rok używałam rosyjskich kosmetyków do włosów i w tym roku idę dalej w zaparte, świetne są. Właśnie w ostatnim zamówieniu idzie do mnie ten balsam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. na jak długo wystarcza Ci taka butelka? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Używam numeru 3, dokładnie tego http://naturabazar.pl/Agafii-Syberyjski-balsam-nr-3-lopianowy-propolis-550ml-p19956 i też jestem z niego mega zadowolona. :) Ale chyba zamienię go na ten brzozowy i zobaczę, jak dwójeczka sobie poradzi z moimi kłaczkami. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...