24.07.2012

Aktualizacja włosowej kolekcji + lipcowe włosy

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moją obecną kolekcję produktów do pielęgnacji włosów. Ostatni taki wpis możecie zobaczyć tutaj. Od niego moja kolekcja trochę się zmieniła. Przybyło sporo wartościowych produktów, które warto pokazać, ale też sporo udało mi się wykończyć. Niektóre produkty zalegają na półce już od długiego czasu jak np. szampon i maska Stapiz, które niezbyt odpowiadają moim włosom. Podobnie jak kosmetyki Aussie. Resztę kosmetyków raczej staram się używać, wiadomo jednych używam częściej, a innych rzadziej.  

W ostatnim czasie moja pielęgnacja opierała się głównie na rosyjskich kosmetykach, które moje włosy wprost uwielbiają. Wkrótce pojawi się recenzja szamponu i odżywki z serii Natura Siberica. O balsamie na brzozowym propolisie z serii Receptury Babuszki Agafii mogłyście już przeczytać tutaj. Do mycia najczęściej używanym produktem w tym miesiącu był wymieniony już szampon Natura Siberica. Testowałam również szampon Catzy, o którym też zrobię oddzielną recenzję. Po myciu używałam również głównie rosyjskich kosmetyków, ale też jedną z ulubionych masek, czyli mlecznego Kallosa. Jeśli chodzi o olejowanie to miesiąc lipiec był bardzo leniwy pod tym względem, bo olej gościł na moich włosach tylko kilka razy. Od wczoraj stosuję nową wcierkę - eliksir Green Pharmacy. Przez ten miesiąc testowałam również nową szczotkę Dtangler o której zdążyłam już wyrobić sobie zdanie. Jej recenzja pojawi się na blogu. Zdradzę, że dla mnie nie jest to produkt niezbędny, ma swoje plusy, ale też znaczące dla mnie minusy. 


Szampony                                                                                                                                       

  

Odżywki                                                                                                                                           


Maski                                                                                                                                                


Oleje                                                                                                                                                    

Reszta produktów                                                                                                                            

Akcesoria do czesania                                                                                                                   


Przy okazji pokażę efekty tej pielęgnacji w postaci lipcowych włosów 




Pozdrawiam!

76 komentarzy:

  1. widać gołym okiem niesamowite efekty rosyjskich kosmetyków. ech, nie ma co dłużej czekać. ZAMAWIAM! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to widzę, włosy są dużo gładsze, mniej się puszą.

      Co zamawiasz? :D

      Usuń
    2. jeśli włosy po zastosowaniu tych kosmetyków mniej się puszą to na pewno skorzystam

      Usuń
  2. Szał :) Niektóre kosmetyki znam i lubię, a włosy masz jak zawsze przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mamę zawołałam, żeby zobaczyła, że ja wcale nie mam aż tak dużo tego wszystkiego - chociaż w kolekcji szamponów niewiele gorsza jestem :).

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! Niezła kolekcja :) A ja myślałam , że mam sporo kosmetyków do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurczę, jaka duża kolekcja :) Kilka produktów również mam i używam z przyjemnością.
    Poza tym masz piękne włosy, zwłaszcza połysk i kolor.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuję, że do kolekcji dołączy jeszcze żel Facelle :)

      Dzięki :*

      Usuń
  6. cudowne :) a kolekcja jest spora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Mama trochę pomaga mi zużywać.

      Usuń
  7. pokaźna kolekcja :D ja mam tylko jeden szampon, który jak się skończy i przetestuję, to kupuję nowy:D i chyba to jest jedyna możliwa opcja, żebym była systematyczna i korzystała z jednego produktu, gdybym miała tyle na półce, to nie wiedziałabym co wziąć :D, a włoski bardzo ładne, widać, że zadbane :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mogę używać jednego szamponu, muszę używać kilka na zmianę, bo inaczej mam podrażnioną skórę.

      Dzięki :*

      Usuń
  8. Uwielbiam Twoje włosy :) Nie dość, że kolor cudny to jeszcze ten połysk :)

    A kolekcja spora, coraz bardziej kuszą mnie te rosyjskie cuda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      Mnie już kusi kolejne zamówienie :X

      Usuń
  9. masz miodzio włoski;D
    pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna kolekcja, widzę dużo ciekawych produktów :). A włosy jak zawsze przepiękne :*!

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko, ile tych kosmetyków! Ale włosy godne zazdrości. ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. o kurcze ale tego dużo, a moja mama mi gadała kiedyś że na co mi 3 odzywki haha ;) ciekawe co by powiedziała na taką ilość kosmetyków do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. o matko ile tego! haha, ale włoski masz boskie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tych wszystkich kosmetyków mam tylko Joannę z miodem i cytryną, glicerynę i olejek Alterra papaja i migdał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niezły ten zestaw :))
    Śliczne masz włosy :) gratuluję
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. wow ale armia!, ja mam tyle kosmetyków, ale do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ciała mam chyba mniej, choć nie wiem, nigdy nie zbierałam ich w jedno miejsce :)

      Usuń
  17. Co za kolekcja! :D Ja raczej jestem oszczędna w ilości. Z reguły mam 1 szampon, 1 odżywkę i 1 maskę. Teraz np.mam 3 maski i uważam, że za dużo tego dobrego i obecnie nastawiam się na zużywanie tych zapasów :P Zauważyłam kilka ciekawych produktów u Ciebie i na pewno rozważę ich kupno, gdy obecne mi się skończą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej nie masz odwiecznego dylematu czego by tu użyć :) Taki minimalizm mam w pielęgnacji twarzy.

      Usuń
  18. zabrałabym kilka z tych kosmetyków do siebie:) piękne masz włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Duzo tego :) Przyjemna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne masz włosy! aj, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie zła kolekcja :P a ten żel Cien aloesowy to kupiłaś nie dawno czy został Ci od zakupów wcześniejszych? bo szukam go ale to chyba była seria limitowana...
    pozdrawiam karinam6

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel to wcześniejszy zakup. Nie pamiętam kiedy dokładnie go kupiłam, ale spokojnie z pół roku temu jak nie dłużej.

      Usuń
  22. jedyny komentarz -> O_O
    :DD a włosy masz piękne, błyszczące!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajna kolekcja kosmetyków :)
    Piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. OMG! Chyba z rok zajęłoby mi zużycie tego wszystkiego ;) Ja jestem z siebie dumna, ponieważ od jakiegoś czasu zauważyłam przesusz na końcach, co w końcu zmobilizowało mnie do regularnego używania masek, które niestety często omijałam w codziennej pielęgnacji i już jest o wiele lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe mi też zużywanie niektórych kosmetyków idzie bardzo opornie, zwłaszcza tych, które średnio pasują moim włosom.

      Usuń
  25. kiedy dorwałaś Cien aloesowy w Lidlu ? :< u mnie nie było tygodnia SPA od 4 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm jakieś pół roku temu może ciut dłużej, nie pamiętam dokładnie kiedy do było. Na pewno nie 4 lata :P żel mam ważny do marca 2013.

      Usuń
  26. oj dużo tego, ale fakt włosy masz piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdzie ty to wszystko przechowujesz :) a to tylko produkty do włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część w pokoju, a część w łazience. Nie brakuje mi miejsca na nic :) Pielęgnacji ciała i twarzy mam mniej.

      Usuń
  28. Piękne masz włosy, ciekawa jestm jak spradzą Ci się olejki z alterry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Olejki Alterry bardzo lubię, recenzja tego z granatem i awokado pojawiła się już jakiś czas temu na blogu.

      Usuń
  29. Widzę, że odżywkę Mariona masz już na wykończeniu ;p I co możesz o niej powiedzieć ? Dobra jest? bo ostatnio też zakupiłam taką tylko pomarańczową ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyzwoita jest, choć teraz bardzo rzadko po nią sięgam. Ułatwia rozczesywanie, trochę wygładza włosy. Nie powala na kolana, skład ma przeciętny, ale jak dla mnie pięknie pachnie :) Kiedyś oceniłam ją na 4+/5, z biegiem czasu dałabym jej 3. Z odżywek w spreju wolę Gliss Kury.

      Usuń
  30. gdzie kupiłaś maskę kallos? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. WOW! Imponująca kolekcja. A ja myślałam, że jak mam 3 szampony i dwie odżywki to już jest dużo.

    OdpowiedzUsuń
  32. Część pokrywa się z moimi kosmetykami :) Przede wszystkim maska Kallos, eliksir GP i alterra- są mega. Joanna jesnak u mnie się nie spisuje..
    Masz piękne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. jak patrzę na blogi włosomaniaczek i widzę sto kosmetyków to czasami się zastanawiam czy one nie powinny odwiedzić lekarza serio psycholog by się przydał to uzależnienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak patrzę na takie wpisy to zastanawiam się którą klasę podstawówki ominęłaś/ominąłeś, że nie umiesz liczyć do 27 :)

      Usuń
  34. Masz naprawdę prześlicznościowe włosy i super foto..

    OdpowiedzUsuń
  35. Ależ piękne włosy! :)

    Na zdjęciu razem kosmetyki wyglądają, jakby było ich dużo więcej :) A osobno- wszystko jest do opanowania :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...