12.06.2012

Lumpeksowe nowości

W tamtym tygodniu musiałam odpuścić sobie wypad do lumpeksu ze względu na naukę. Dzisiaj za to poszłam na samo otwarcie. Fajna dostawa była, sporo ciekawych i niedrogich rzeczy. Udało mi się kupić kolejne torebki, za taką cenę żal było nie wziąć. Do mojej szafy wpadły też kolejne sukienki, uwielbiam je! 

Sukienka Therapy 12 zł 



Sukienka Be Beau 10 zł 



Sukienka Miss Selfridge 7 zł 



Bluzka New Look 11 zł 



Sukienka H&M 7 zł 



Spódnica Atmosphere 15 zł (nowa z metką) 


Tunika Atmosphere 12 zł (dla mamy)


Torebka Prima Classic - 11 zł ( jedną przegródkę ma normalną, a drugą jest portfel )




Torebka Atmosphere 7 zł 


Torebka Daniel Ray 12 zł 


Pozdrawiam!

78 komentarzy:

  1. Wszystko rewelacyjne :). Pięknie leżą na tobie te rzeczy, zazdroszczę figury. Bluzka z New Look jest cudowna, podobnie jak wszystkie sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  2. najłądniejsza chyba czarna z hm :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdobycze:) ale masz fajnie ;)
    piękne sukienki
    dzisiaj podobna do tej z h&m przymierzałam ale ona chyba była z new loooka;)
    ale niestety nie mój rozmiar;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      To szkoda, ale może jeszcze uda Ci się trafić na taką jaką chcesz :)

      Usuń
  4. Cóż mam napisać? To samo co co tydzień? :P Nie katuj nas już tymi wspaniałościami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buu to co już nie pokazywać swoich łowów? Chlip :(

      Usuń
  5. Świetne ciuszki i torebki. Jak zawsze. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne łupy - szczególnie sukienki - genialne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobaltowa sukienka jest cudowna :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. te torebki bym Ci z chęcią zakosiła :)
    super łupy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystko bardzo fajne :) pierwsza najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie mogę :) Ale ty masz oko :) Potrafisz znaleźć same perełki :) CO jak co ale do tego to trzeba mieć smykałkę

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. W Świdniku za piekarnią na wschodzie, tuż obok weterynarza :)

      Usuń
    2. obok spółdzielni mieszkaniowej? :)

      Usuń
    3. Hmm obok spółdzielni jest chyba jeszcze jeden lumpek. Na wschodzie masz taki mały targ. Lumpeks do którego ja chodzę jest przy drodze między piekarnią a tym targiem.

      Usuń
    4. dokładnie o ten mi chodziło :) też lubię tam chodzić :) może nawet jutro na dostawę się wybiorę - za miesiąc będę tam co tydzień bo się przeprowadzam w tamte rejony więc będę miała dwa kroki :D ja zaopatruję się też w Galancie, na wagę można upolować perełki za grosze :)

      Usuń
    5. Super :) Ojj gdybym mieszkała obok to korciłoby mnie żeby codziennie tam zajrzeć :P Niemal codziennie coś się tam dzieje, a to dostawy, a to przeceny, a to wszystko po 1 zł :P Do Galantu bardzo rzadko chodzę, chyba tylko jedną rzecz mam stamtąd. Wiesz kiedy są tam dostawy? Koleżanka bardzo zachwalała jakiś lumpek obok Hali Targowej, muszę go obadać :)

      Usuń
  12. Bluzeczka New Look jest przepiekna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy mają super lumpki tylko nie ja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( A może warto podjechać gdzieś w okolicy?

      Usuń
  14. Masz chyba jakiś talent do sh :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idę po prostu z rana w dzień dostawy :) wtedy najwięcej rzeczy można znaleźć :)

      Usuń
  15. Łoooo 3 sukienka cudna<3 ale masz rękę do lumpkow;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spódnica z Atmosphere super!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnia torebka jest świetna ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Jedyna wada, strasznie śmierdzi :P Muszę ją uprać :)

      Usuń
  18. czy to nie jest kupowanie na siłę? mam wrażenie, ze nie wszystko dobrze leży i nie wszystko jest w stanie idealnym. Torebka Atmosphere jest w stanie nieciekawym, tak wnioskuję ze zdjęcia. Byłam ostatnio w lumpeksie i kupiłam piękną sukienkę - stan idealny, pięknie leży. Była jedyną perełką w stosie innych rzeczy. Dla mnie lumpeks to okazja aby kupić coś idealnego, a nie napakować wory. Jak panie w kolejce przede mną. Ja płacę 10zł, a one po 120zł...a w koszyku? Zmechacony sweter, kit, ważne, że za 5zł. Z tym, że moim zdaniem to 5zł za dużo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wierzę w to, co czytam.
      ja osobiście nigdzie nie widziałam tak świetnych lumpowych łupów jak tutaj właśnie i nie mogę się doczekać, kiedy pojawi się następny post.
      ciuchy kupowane na siłę? nie wiem, jaki jest Twój styl, ale przypuszczam, że wszystkie moje znajome brałyby te ciuchy bez zastanowienia.
      to, że rzeczy są wygniecione, bez prasowania, nie znaczy, że są byle jakie.
      może masz jakiś super hiper second hand, ale prawda jest taka, że większość tego typu sklepów jest iście marna.

      osobiście bardzo zazdroszczę, jak zawsze :D
      ta kolorowa spódnica atmosphere jest świetna :)

      Usuń
    2. Kupowanie na siłę? :O Nie śpię na pieniądzach żeby kupić coś tylko po to żeby to mieć, żeby wydać pieniądze albo pochwalić się na blogu ... no błagam! Kupuję to co mi się podoba i w czym będę chodzić. Nie biorę rzeczy jak leci, a robię porządną selekcję i wybieram tylko te, które podobają mi się najbardziej. Wszystkie ubrania są w stanie niemal idealnym, chyba tylko raz zdarzyło mi się kupić coś z dziurą, ale to tylko dlatego że nie zauważyłam tego na miejscu. Biorę jedynie niezniszczone ubrania, a to że są wygniecione to kwestia tego, że zdjęcia robione są w dzień kupienia, więc rzeczy te nie trafiły jeszcze do prania i prasowania.

      Let's Talk Beauty dzięki :*

      Usuń
  19. piękne łupy, Ty to masz szczęście!sukienki piękne i jeszcze ta śmieszna cena wow

    OdpowiedzUsuń
  20. sukienka 2,3,5 sa piekne , ja niewiem co to za sh ze sa tam takie rzeczy O_O

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasem masz fajne rzeczy, ale w wiekszosci, jak ktos powiedzial, to kupowanie na sile (kiedys tez mialam taki problem), co widac po zdjeciach. Mam wrazenie, ze kupujesz to, w co sie zmiescisz, niezaleznie od jakosci, np. ta sukienka Therapy. Warto wybierac takie rzeczy, ktore mozna gdzies zalozyc, bo inaczej szafa bedzie pekac w szwach, a Ty nie bedziesz miala nic fajnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna świetna rada zapewne od tej samej osoby hehe :) Noszę rozmiar XS lub S, więc musiałabym cały lumpek wykupić, bo w większość rzeczy się mieszczę jak to napisałaś :P Sukienka Therapy jest w stanie idealnym, tak jak inne rzeczy, nie mają żadnych wad. Kupowanie zniszczonych ubrań mija się z celem. Miło mi, że się o mnie troszczysz, choć uwierz niepotrzebnie. Moja szafa nie pęka w szwach, a nawet gdyby tak było to jaki w tym Twój interes?

      Usuń
    2. Akurat ta rada od innej osoby. Nie mowilam o zniszczeniach, tylko o jakosci tych ubran, ktora jest marna - najciensza bawelna, dlatego sa w lumpeksie. Odkad ceny bawelny poszly w gore i producenci zaczeli oszczedzac, widze pelno takich ubran w sklepach na przecenach, bo nikt ich nie kupuje. Rozumiem,ze budzet studencki jest ograniczony, ale wiekszosc tych ubran "padnie" po pierwszym praniu. Nawet nie sprawdza sie jako szmaty do podlogi. Uwierz mi, bylam tam i widzialam, nie komentuje ze zlosliwosci, chociaz Twoja odpowiedz taka jest.

      Usuń
    3. Zreszta przyjedz do UK i zobacz - fajne, pelnowartosciowe rzeczy rzadko sa przeceniane, az do nastepnego sezonu.

      Usuń
  22. Nie możliwe, że można takie cudne rzeczy kupić w Sh :D
    +obserwuję bloga kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sukienka Miss Selfridge jest przeboska!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja się pytam gdzie są takie lumpeksy?:) Przerewelacyjne zakupy i ślicznie ci w tych sukienkach! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* A lumpeks w Świdniku (k. Lublina) zapraszam! :)

      Usuń
  25. Jakie piękne!! Szczególnie sukienka z H&M i ta bluzka z New Look <3

    OdpowiedzUsuń
  26. dzięki Twojej obłędnej figurze, wszystko leży na Tobie doskonale!! kocham torebkę z portfelem <3 zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;) kikalakaka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Bardzo jestem zadowolona z tej torebki, już miała swój debiut i sprawdziła się idealnie :)

      Usuń
  27. Hej. Po twoim wpisie o odżywce Jantar postanowiłam ją zakupić, ponieważ ostatnio strasznie zaczęły wypadać mi włosy. Kupiłam też szampon i mgiełke Farmona Radical do włosów zniszczonych i wypadających (ze skrzypem). Jak uważasz, czy mogę tych 3 rzeczy używać na raz? Mam jeszcze dopiero co otwartą maskę Biovax do włosów suchych i nie wiem, czy najpierw ją skończyć, a później zacząć kuracje Jantarem? Kolejne moje pytanie, to jak mam tą odżywkę Jantar nakładać i ile mniej więcej jej dawać? No i najpierw 3 tygodnie, tydzień przerwy, później znów 3 tygodnie i koniec? I czy nakłada się ją na mokre włosy zaraz po myciu, czy włosy muszą być suche? Byłabym baaardzo wdzięczna, jeżeli byś odpowiedziała, wydajesz się być kompenentną osobą. Czytałam jeszcze, że glikol propylenowy zawarty w odżwyce Jantar może powodować podrażnienia - myślisz, że może się stać tak, że włosy zaczna jeszcze bardziej wypadać? Aha, myśle jeszcze o braniu tabletek wzmacniających włosy (np. Vitapil albo Belissa) i piciu codziennie herbaty z pokrzywy. Czy te wszystkie rzeczy stosowane na raz to nie za dużo? Błagam doradź! Włosy mi wypadają bardzo. :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Nie widzę problemu, żeby używać tych kosmetyków jednocześnie, choć ten spray niezbyt mi się podoba. Denat na drugim miejscu w składzie, może wysuszyć Ci włosy. Maska Biovax też nie koliduje z Jantarem, w końcu pierwszego produktu używasz na włosy, a drugiego na skórę głowy. Ja Jantara przelałam do opakowania po kuracji wzmacniającej Joanny Rzepa, bo ma doskonały aplikator. Pewnie sama miałabym problem z używaniem Jantara ze względu na nieporęczne opakowanie. Może wylewaj go na jakieś wieczko i maczaj w nim opuszki palców, ewentualnie wypróbuj metodę ze strzykawką, oczywiście bez igły :) Ja zazwyczaj przy wcieraniu robię przedziałki, mam wrażenie, że wtedy produkt dociera dokładnie w każde miejsce. Używam go tyle żeby pokrył całą głowę. Nie wiem ile zużywam go przy jednej aplikacji, robię to na oko. Myślę, że można nakładać i na mokrą skórę po umyciu włosów. Ja zawsze używałam Jantara na noc. Mam bardzo wrażliwą skórę głowy i mi Jantar krzywdy nie zrobił, a wręcz przeciwnie. Po jego wcieraniu skóra była w dobrzej kondycji, odpowiednio nawilżona. Nie jestem zwolenniczką brania suplementów. Kiedyś brałam Belissę, efekty widziałam tylko na paznokciach, na włosach minimalne. Brałam też Capivit Piękne Włosy, moja cera ich nie polubiła. Strasznie mnie wysypywało po nich. Herbatki z pokrzywy jak najbardziej :) Sama w końcu chcę po to sięgnąć. Może warto zasięgnąć porady dermatologa, sprawdzić wyniki skoro gubisz aż tyle włosów? Wcierki wcierkami ale tak naprawdę to najistotniejsze jest to jak się odżywiasz :) Mam nadzieję, że w końcu uda Ci się pokonać problem.

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :)

      Usuń
  28. Świetne zakupy :) Urzekła mnie bluzka dla mamy :) Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale łupy! Zazdroszczę :) jeśli chodzi o wyszukiwanie perełek to niestety nie mam nosa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że u nas nie ma takich dostaw w lumpeksach :(:(:(
    A już u nas nowa notka "Efektowna i ekspresowa regeneracja paznokci" oraz zdjęcia po ukończonej kuracji !!!
    Buźka:*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...