30.06.2012

Czerwcowa aktualizacja włosów i słów kilka o rosyjskich kosmetykach

Zbliża się koniec miesiąca, wypadałoby więc pokazać obecny stan włosów. Czerwiec jest miesiącem nowości w pielęgnacji włosów, wiele kosmetyków wpadło do mojej kolekcji, którą postaram się w najbliższych dniach zaktualizować. Mam nadzieję, że kosmetyki te poprawią jeszcze bardziej stan włosów, jak i skóry głowy. Wprowadziłam naturalną pielęgnację, która będzie opierać się głównie na rosyjskich kosmetykach ze sklepu Kalina. Pierwsze testy już za mną, widzę wyraźne wygładzenie włosów, bez efektu obciążenia, czyli to co lubię najbardziej. Włosy dłużej zachowują świeżość, są miękkie i błyszczące. Do czesania używam szczotki Dtangle, która również jest dla mnie nowością. Szczotka ta świetnie radzi sobie ze splątanymi po myciu włosami. Niestety ma znaczący dla mnie minus. Otóż elektryzuje mi włosy i żeby temu zapobiec muszę uprzednio pryskać ją mgiełką. 

Pielęgnacja w czerwcu                                                                                                                  

W tym miesiącu najczęściej używaną maską był mleczny Kallos, który bardzo służy moim włosom. Po jego użyciu są gładkie i miękkie, a dodatkowo pięknie pachną. Do mycia stosowałam szampon wygładzający Joanny z serii Jedwab oraz balsam dla mam Babydream, który najczęściej zmywał oleje. Jeśli o nich mowa to w tym miesiącu włosy olejowane były kokosową Vatiką i Amlą. Poza tym udało mi się kupić mój ulubiony szampon z Garniera mango i kwiat tiare. Od paru dni regularnie stosuję rosyjskie kosmetyki. Do mycia organiczny szampon do włosów suchych ochrona i odżywianie. Natomiast po myciu zamiennie balsam dla włosów farbowanych i zniszczonych ochrona i blask oraz balsam na brzozowym propolisie. Pierwsze wrażenia po użyciu tych kosmetyków niezwykle pozytywne. Jak wspominałam na początku włosy są gładkie i pięknie błyszczą. Skóra głowy wydaje się ukojona. Niedługo pojawi się obszerniejsza opinia na ich temat, bo na razie to za krótki czas używania żeby powiedzieć coś więcej.  

Włosy w czerwcu                                                                                                                           

Zdjęcia robione były wczoraj po użyciu rosyjskiego szamponu i balsamu na brzozowym propolisie. Kolor jak widać wyszedł przekłamany, w rzeczywistości jest ciemniejszy. Niestety w sztucznym świetle ciężko uchwycić ich właściwy kolor. 

   

Pozdrawiam!  

51 komentarzy:

  1. jak zwykle piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Włosy piękne :-) fajnie, że nowe kosmetyki Ci służą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Też się cieszę, bo moim włosów łatwo nie jest dogodzić.

      Usuń
  3. pojaśniały Ci włosy jakby? bluzeczka też sliczna:)

    rosyjskie kosmetyki kuszą, ale jestem silna i oszczędzam na sprzęt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, światło sztuczne i lampa błyskowa przekłamały kolor. Zrobiłam dużo zdjęć i na każdym miały taki kolor. Być może wina tego, że robiłam je w innym miejscu niż zazwyczaj. W rzeczywistości są ciemniejsze.

      Masz już coś na oku?

      Usuń
  4. Ale ładnie wyglądają po tych rosyjskich kosmetykach! Widać, że Ci służą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Chyba najbardziej balsam na propolisie, choć pewności jeszcze nie mam, muszę dłużej poużywać.

      Usuń
  5. świetnie włosy :)
    ciekawa jestem bardzo Twojej opinii o tych rosyjskich kosmetykach, bo sama też się zbieram do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      Poużywam jakiś czas i na pewno napiszę coś więcej :)

      Usuń
  6. możesz zdradzić jaką farbę masz na włosach? kolor jest przepiękny i naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie farbuję włosów, to mój naturalny kolor :)

      Dzięki :*

      Usuń
    2. w takim razie masz cudowny kolor! zazdroszczę :)

      Usuń
  7. włosy wszystkiech dziewczyn z blogów sa tak piekne i rowne jak twoje - tylko moje nie chca tak wygladać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Główka do góry! Czasami potrzeba więcej czasu. Moje też nie wyglądają jeszcze tak jakbym chciała.

      Usuń
  8. Piekne wlosy*.*. Pojasnialy Ci chyba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Raczej to wina zdjęcia, w rzeczywistości kolor jest ciemniejszy. Choć na lato zawsze mi trochę jaśnieją od słońca.

      Usuń
  9. kurcze kusza mnie te kosmetyki :)
    a czy pisalam juz ci to gdzies ,ze podoba mi sie twoj brazik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze inne kuszą, chciałabym wypróbować 100 % olejek łopianowy i wiele, wiele innych :P no ale nie wszystko na raz, kiedyś na pewno przetestuję.

      Hmm chyba nie :P więc dziękuję :*

      Usuń
  10. bardzo mnie kuszą te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. aż chce się je dotknąć ;)
    też mnie kuszą te kosmetyki i robię listę, przy przypływie gotówki wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne piękne i jeszcze raz piękne!
    Ja póki co kupiłam szampon do włosów tłustych z Natura Siberica oraz olejek łopianowy i jestem zadowolona. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      Olejek łopianowy mnie bardzo kusi, na pewno wezmę przy kolejnym zamówieniu.

      Usuń
  13. ten blask :) nic dodać nic ując :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Blask po części to efekt lampy błyskowej :)

      Usuń
  14. ale Ty masz piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę takich prostych włosów :) i ten blask <3

    OdpowiedzUsuń
  16. również chciałam zamówić Sunrise i Romantic ale nie było :( ten pierwszy wygląda równie cudownie co Rose :)

    pokochałam minerały... czuje się jak bym miała czystą buzię bez makijażu :) teraz tylko wybrać odcień lily lolo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość szybko się wyprzedały i zapewne nie będzie już dostawy. Szkoda, bo sama skusiłabym się na jeszcze jedno zamówienie. Podałabym adres chłopaka.

      Ja jeszcze nie opanowałam techniki nakładania mineralnego podkładu. Czekam właśnie na pędzle, które zamówiłam. Może nimi się uda :) Lilo Lolo mają piękne róże, mogliby też zorganizować jakąś akcję próbkową :)

      Usuń
  17. Gdybyś miała wybrać jeden kosmetyk ze sklepu Kalina, co by to było? :)
    W sumie to fajny kolor wyszedł z lampą. Ach uwielbiam Twoje włosy. :D
    Dodałam Twój blog do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki wybór, bo przetestowałam dopiero 4 kosmetyki z ich sklepu. Bardzo pasuje mi balsam na brzozowym propolisie, cudownie wygładza mi włosy i ich nie obciąża. Takie nawilżone i błyszczące są po nim. Kosmetyki Natura Siberica są równie świetne. Moim włosom te kosmetyki rosyjskie bardzo pasują, po ich użyciu znacząco mniej się puszą. Przy kolejnym zamówieniu skusiłabym się na olejek łopianowy i może szampon na propolisie.

      Dzięki :*

      Usuń
  18. bardzo ładnie błyszczą i masz świetny kolor :)
    zawsze mi się brązy podobały, le ja nigdy nie mogłam trafić na odpowiedni odcień dla siebie i szybko mi się nudziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      Obecny kolor bardzo do Ciebie pasuje!

      Usuń
  19. Piękną taflę tworzą Twoje włosy! Wyglądają cudownie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...