05.06.2012

Baby hair z piekła rodem, czyli akcji zagęszczania ciąg dalszy

Od paru lat usilnie walczę o zagęszczenie włosów i to z całkiem niezłym skutkiem. Wypróbowałam już sporo wcierek, a jeszcze więcej przede mną do przetestowania. Obecnie kończę buteleczkę Jantara, którego recenzję razem z efektami możecie zobaczyć tutaj. Następnymi wcierkami, jakie chciałabym wypróbować będzie Saponics i eliksir Green Pharmacy. Oba produkty mają świetne składy, bogate w ekstrakty. Przymierzam się też do zamówienia kilku produktów w sklepie Kalina, eve skutecznie kusi nas rosyjskimi kosmetykami :) 

A tymczasem pokazuję Wam co udało mi się wyhodować. Baby hair, a w zasadzie to już młodzież są na całej głowie. Na szczęście są już na tyle długie, że bez problemu można je wygładzić. Na pewno zrobię dla Was wpis na temat wypadania włosów, ich zagęszczenia. Może porównam też dostępne na rynku produkty i wyłonię swoich faworytów. 




Niestety bardziej ambitne wpisy muszą trochę poczekać, sesja w pełni :( 

Pozdrawiam i wracam do książek!

32 komentarze:

  1. Kurcze ale gąszcz nowych włosków :D U mnie niestety pomimo stosowania różnych wcierek itp wyrosło mało baby hair.. Ale wytrwale wcieram Jantar :) Udało mi się namówić nawet mojego tatę do stosowania go :D Zobaczmy jakie efekty osiągniemy :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to wielki sukces. Tata wcierający Jantar, szacun! U mnie o dziwo po większości wcierkach mam masę bejbików :)

      Usuń
  2. Ja powoli kończę pierwszą uteleczkę Jantara i czekam cierpliwie na efkty :D

    Co do "treściwszych" postów, to nie uciekną, sesja najważniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile nowych włosów. Mnie na razie nic nie chce rosnąć.

    OdpowiedzUsuń
  4. mi po eliksirze GP dużo pojawiło się baby hair :) widzę że nowa grzywka zaczyna mi rosnąć ;D
    powodzenia na egzaminach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje!!U mnie mimo wytrwałości i cierpliwości baby hair jak nie było tak nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  6. No, no, no cudowna ta młodzież :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się określenie młodzież :D:D Czekam na wpis o zagęszczaniu, jestem ciekawa co Ci pomogło ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. czekam na wpis o zageszczaniu bo bardzo chce zagescic wlosy mimo ze nie należą do cienkich :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też sporo nowych włosków się pojawiło! :))) Cieszymy się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantara nie używam ale koniecznie spróbuję :) Twoje nastolatki są urocze!

      Usuń
  10. Oby dzieci rosły zdrowo ;) Podziwiam Cię, masz cudne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam rzadkie włosy (zdjęcia na moim blogu). Myślałam o zakupie Jantaru, bo z tego, co wiem to właśnie świetnie działa na porost włosów. Niestety nie znalazłam go u siebie w mieście, dlatego będę musiała go zamówić w internecie. Ty też zamawiałaś przez internet?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile nowych włosów niech rosną szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. co studiujesz?

    OdpowiedzUsuń
  14. wpis na temat zgęszczania! tak tak! :D ja ostatnio złapałam za nożyczki i ściełam włosy... stwierdziłam że ich rzadkość to poprostu przegięcie :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, jaki efekt! Kurczę, obserwuję i później, kiedy będę miała więcej czasu na pewno przewertuję twojego bloga dokładnie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, co za czupryna! :D
    Zazdroszczę, też stosuję Jantar, ale jakoś średnio te efekty widzę.. :<

    OdpowiedzUsuń
  17. ładna gromadka :) koniecznie prosimy o wpis z wypadania/zagęszczania! sama próbuje zatrzymać na głowie to, co mi jeszcze zostało :) może podpatrzę jakieś pomysły u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale ładne maluszki :) Chociaż faktycznie - są już spore. Gratuluję! Nic tak nie cieszy jak baby hair :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Imponujące bejbiki :))) Powodzenia w sesji :*

    OdpowiedzUsuń
  20. O rety ile ich jest ! ja ciesze się z moich 4 na krzyż tuż przy czole ;)) Będę z niecierpliwością oczekiwać na notkę na temat zagęszczenia włosów!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale ci się udało wyhodować jestem na tej samej drodze
    +może zainteresuje cię coś o peelingach o których napisałam


    http://nastolatkicom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Hehehehe też mam mnóstwo TEGO na głowie, ale dobrze, że są! Niech rosną piękne, mocne i długie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ha nowe włoski ...no proszę zostałaś mamusią nowych bobasków:):D
    ekstra czyli twój sposób działa wow ...bombowo

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna hodowla :) No ja na taką będę musiała poczekać. Twoja włosowa historia jest dla mnie inspiracją i przyznam, że czasem zgapiam sobie jakiś kosmetyk od Ciebie i go testuję.
    Dodatkowo dziękuję za info o lumpku należącym do tej samej osoby co ten "Twój" w Świdniku. Po obronie i sesji na drugim uniwerku na pewno tam się udam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekam koniecznie na ten post! Wypadło mi sporo włosów i nadal lecą, ale już nie w takim stopniu :(.

    OdpowiedzUsuń
  26. haha młodzież :D pięknie to ujęłaś

    OdpowiedzUsuń
  27. zazdroszczę "młodzieży"

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi tyle wlosow wypadlo ze jestem prawie lysa.. pomimo picia pokrzywy, masazy jest coraz gorzej;/ ....

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...