21.04.2012

Włosy na miesiąc kwiecień + wczorajsze fale

Obecny miesiąc nie jest miesiącem dobrym dla moich włosów. Ciągłe zmiany temperatur, wilgoć sprawiały, że włosy były niesforne, puszyły się, nie chciały się układać. Nawet moje dotychczas sprawdzone sposoby na gładkie włosy często zawodziły. Wychodziłam z domu z ładną taflą włosów, a wracałam z czymś pomiędzy puchem a falami, tak jak to miało miejsce wczoraj. 

W tym miesiącu do mycia włosów najczęściej używałam szamponu Nivea Diamond Gloss, Alterra z papają i bambusem i Alterra z granatem i aloesem. Do pielęgnacji natomiast odżywki Garnier Nutri-Gładki, balsamu Green Pharmacy i resztek maski Lorys Snake Oil. Średnio raz w tygodniu karmiłam je olejem Alterry z granatem i awokado. Systematycznie wcierałam w skórę głowy odżywkę Jantar. 

Pierwsze zdjęcie robione było parę godzin temu. Do pielęgnacji użyłam olejku kokosowego Vatika, który trzymałam kilka godzin przed myciem na włosach a także na skórze głowy.  Do mycia szamponu Dove Intense Repair, natomiast po myciu wtarłam we włosy pomarańczowe serum z Avonu. 


A tak wyglądały wczoraj, kiedy złapał mnie deszcz. Niestety nie dysponuję zdjęciem z tyłu. Można zauważyć, że włosy są spuszone i lekko pofalowane. Przy okazji zaspokoję ciekawość tych dziewczyn, które były ciekawe jak wyglądam w takich włosach. Jak widzicie falują tylko od połowy długości. 



Pozdrawiam!  

34 komentarze:

  1. Jejuuu, jesteś taka piękna! Nie mogę oderwać od Ciebie oczu! Jesteś może modelką?
    No i włosy masz bardzo ładne, zadbane, błyszczące i długie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Dziękuję :* Modelką nie jestem :)

      Usuń
  2. Ja też wpadłam Cię popodziwiać :P Dla mnie ten miesiąc to jakaś masakra. Piję drożdże, odżywiam, a moje włosy są istnym sianem.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh to widzę mamy podobnie :( Mam nadzieję, że przyszły miesiąc będzie o wiele lepszy.

      Usuń
  3. mnie się puszą zawsze gdy tylko jest wilgotno, mgliście, nawet padać nie musi: nie wymyśliłam nic innego niż noszenie wtedy kurtki z kapturem... żadne kosmetyki nie działają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest identycznie. Kurtek z kapturem niestety nie mam, więc muszę męczyć się z siankiem.

      Usuń
  4. śliczna jesteś. Jakwidać nie tylko ja mam taki problem na deszczu, że o ile włosy normalnie wyglądają zdrowo to pofalowane i spuszone wyglądają jak przesuszone:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Moje też wtedy wyglądają jakby były zniszczone, a nie są :(

      Usuń
  5. U nie jest to samo olejuję, nakładam maski i też siano już zaczyna mnie to denerwować;(
    Piękna z Ciebie kobieta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Ja zamierzam na jakiś czas odstawić całkowicie silikony. Może pozbycie się ich choć trochę pomoże.

      Usuń
  6. zgadzam sie, wygladasz bardzo kobieco i powaznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Jak przystało na 25 lat hehe.

      Usuń
    2. heh jestesmy w podobnym wieku a mi ludzie daja 16 :D Wolalabym miec bardziej kobiece rysy twarzy jak Ty, moze za kolejne 10 lat to docenie :p

      Usuń
  7. Uwielbiam produkty alterey. Kochana ostatnie zdjęcie jest boskie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je uwielbiam :) Jeszcze sporo do przetestowania zostało. Odżywki mnie teraz ciekawią, chyba kupię w niedługim czasie.

      Dzięki :*

      Usuń
  8. Skąd ja znam efekt wilgoci na włosach... ;)

    Bardzo lubię Twojego bloga, btw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak patrzę na ulicy na włosy innych dziewczyn to wydaje mi się, że tylko ja mam taki problem ale jak widać tak nie jest :)

      Bardzo mi miło :) Dzięki :*

      Usuń
    2. Oj wierz mi, nie tylko Ty... Ja mam jeszcze dodatkowo kompleks odstającego ucha więc nie wiążę publicznie włosów ;) Jak pada albo jest wilgotne powietrze loki robią się momentalnie :|

      Usuń
    3. Możemy podać sobie rękę. Z tego samego względu nie wiążę swoich włosów :)

      Usuń
    4. A to mnie zaskoczyłaś... Piąteczka! :)

      Usuń
  9. Moje włosy też tak kiedyś się puszyły kiedy złapał mnie deszcz, na szczęście teraz jest już trochę lepiej :) I również potwierdzam, że jesteś ładna :) Przypominasz trochę Michelle Pfeiffer :]

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po czymś konkretnym zauważyłaś poprawę? Dzięki :* Już druga osoba pisze, że przypominam tą aktorkę hmm coś musi w tym być :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Super wygladasz, ja tez chce miec takie śliczne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy w pofalowanych czy w prostych - wyglądasz pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow powiem ci szczerze ze jak zajrzalam na te stronke to myslałam ze ten awatar to jest tylko jakas fotka z neta a teraz widze ze to przeciez poprostu ty , a wygladasz jak modelka no wypisz wymaluj;)))) włosy sliczne;) ładne rysy twarzy pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam twoje włosy i mam nadzieję, że moje będą kiedyś tak piękne i zdrowe jak Twoje! :) Niestety do takiej długości jeszcze mi daleeeko... :( P.S. pięknie wyglądasz w falowanych włosach :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...