13.04.2012

Podkład Pierre Rene Skin Balance

Dzisiaj recenzja podkładu, który niedawno trafił do mojej kosmetyczki. Nadal używam Revlona i nadal uważam go za świetny produkt, ale przy codziennym używaniu zaczął zapychać mi pory. Tutaj możecie przeczytać dokładną jego recenzję. Obecnie używam zamiennie tych dwóch produktów. Przy wyborze podkładu Pierre Rene kierowałam się recenzjami i po raz kolejny się nie zawiodłam. Podkład zdecydowanie spełnia moje oczekiwania i obok Revlona stał się moim ulubieńcem. Swój podkład zamawiałam na allegro. Miałam problem z dobraniem koloru, wahałam się między dwoma odcieniami, ale ostatecznie wybrałam ten najjaśniejszy czyli 21 Porcelain i był to strzał w 10. Podkład dostępny jest 5 odcieniach i niestety blade cery nie znajdą tutaj koloru odpowiedniego dla siebie. Nawet najjaśniejszy kolor jest dość ciemny. 



Obietnice producenta

Wyjątkowo trwały podkład kryjący, maskujący wszelkie niedoskonałości cery. Perfekcyjnie dopasowuje się do struktury przywracając jej blask i elastyczność. Unikatowa formuła kosmetyku gwarantuje komfort aplikacji oraz trwałość do 12 godzin. Zawiera odżywcze ekstrakty roślinne. 



Dostępność i Cena

Swój podkład zamawiałam na allegro (około 26 zł z przesyłką). Podkład jest dostępny również w Naturze o ile znajduje się w niej szafa Pierre Rene. Pojemność to 30 ml. 

Skład 


Moja opinia

Tak jak wspomniałam podkład bardzo przypadł mi do gustu. Ma bardzo dobre krycie, porównywalne do Revlona a przy tym wygląda naturalnie. Kiedy moja cera ma lepsze dni nie nakładam dodatkowo korektora, sam podkład jest zupełnie wystarczający. Po nałożeniu cera wygląda świeżo, promiennie i jest zmatowiona ale nie jest to płaski mat jak w przypadku Revlona. Puder nakładam jedynie w okolice strefy T. Jak na razie nie zauważyłam zapychania ani wysuszenia skóry i mam nadzieję, że tak pozostanie. Mając na twarzy suche skórki przed jego nałożeniem musimy zrobić peeling, bo podkład dodatkowo je podkreśli. Opakowanie podkładu to szklana buteleczka z pompką, która dozuje odpowiednią ilość produktu. Nie zacina się i bardzo ułatwia aplikację. Podkład jest trwały, długo utrzymuje się na mojej skórze, nie wymaga poprawek. Konsystencja jest płynna, podkład jest plastyczny, nie zastyga na twarzy tak szybko jak Revlon. Na początku byłam zdziwiona, bo z podkładu wydobywała się woda, jednak po dokładnym wstrząśnięciu przybrał odpowiednią postać. Zapach dość nietypowy, podkład pachnie masłem kakaowym, co bardzo mi się podoba. Podkład naprawdę godny wypróbowania, świetna jakość za niewielkie pieniądze. 

Plusy:
- bardzo dobrze kryje
- naturalnie wygląda 
- matowi  
- nie wysusza skóry
- nie zapycha
- długo pozostaje na skórze
- nie brudzi ubrań  
- płynna, plastyczna konsystencja
- bardzo wygodne opakowanie z pompką

Minusy:
- bardzo blade cery nie znajdą koloru dla siebie  

Swatche 



Efekt na mojej skórze bez użycia korektora (kolor jest lekko przekłamany, zdjęcia bez lampy rozjaśniły skórę) 

Światło dzienne bez lampy  


Światło dzienne z lampą


OCENA: 4+/5 

Pozdrawiam!  

19 komentarzy:

  1. faktycznie dla mnie bladolicej się nie nada, ale dobrze że Tobie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, najjaśniejszy kolor jak widać jest dość ciemny.

      Usuń
  2. Kolor wydaje się fajny, żółtawy ale tak akurat :) ładnie się u Ciebie prezentuje na buźce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Równie dobrze mogłabyś podkładu nie używać ;) Masz śliczną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie go wypróbuję, tylko pierw muszę go dorwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w Naturze :) Z tego co czytałam są również w drogeriach Aster.

      Usuń
  5. Faktycznie świetny, naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm.. zastanawiam się jak jest z tym kryciem... różnica na Twojej twarzy jest niewielka, nałożyłaś pewnie bardzo niewielką ilość?
    Czy nadawałby się do cery naczynkowej? Przykryłby silne zaczerwienienia?
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć, bo ja silnych zaczerwień nie mam. Owszem policzki mam zawsze odrobinę zaczerwienione i z tym dobrze sobie radzi. Tu nałożyłam niewielką ilość i bez użycia korektora, z nim na pewno efekt krycia byłby mocniejszy. Dla mnie krycie jest bardzo porównywalne do krycia jakie daje Revlon.

      Usuń
    2. Dzięki! Zastanowię się nad nim :)

      Usuń
  7. Kryje zaczerwienia. Mam go od niedawna, ale jest świetny. Wydaje mi się, że nawet łagodzi podrażnienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm, szukałam konkretnych opinii i zdjęć tego podkładu. tutaj to znalazłam. dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zastanawiam się na jego kupnem obecnie szukam podkładu zależy mi szczególnie na "naturalnym' efekcie i dobrym kryciu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie na Tobie wygląda. Kusi mnie ten produkt i pewnie jak zajdę to kupię .
    Ps.Śliczna cera

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...