17.04.2012

Lumpeksowych łowów ciąg dalszy

Dzisiaj wtorek, a więc dostawa w ulubionym lumpeksie. Pokazuję zatem co udało się upolować. 


Tunika Awear 21 zł








Sukienka Shikha 14 zł (niestety trochę za duża) 






Spódnica 18 zł 








Tunika New Look 7 zł








Tunika New Look 9 zł








Bluzka New Look 5 zł





Pozdrawiam!

35 komentarzy:

  1. szara spódniczka jest boska! niezłe łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna odzież jest w tym sh :). Najbardziej podoba mi się pierwsza sukienka :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* To chyba bardziej tunika, króciutka jest, ale odważne dziewczyny pewnie potraktowałyby jako sukienkę. Ja raczej będę ją nosić do legginsów :)

      Usuń
  3. Ale Ci zazdroszcze takiego sklepu, druga sukienka, spodniczka i ta biala koronkowa tunika cudo! zwlaszcza ta tuniczka *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      Wczoraj była bardzo duża dostawa, sporo fajnych ubrań. Nad kilkoma jeszcze się zastanawiałam ale ostatecznie odłożyłam.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :*

      Z tą białą to moja skóra prawie się zlewa hehe. Przydałoby się do niej złapać odrobinę słońca.

      Usuń
  5. ooo boszzeee znowu
    podziwiam ten sh u mnie takiego nie ma a jak jest to ceny maja jak w sklepie wiec sie nie oplaca tam kupowac:)
    swietne te sukienki i tuniki ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Tam też podnieśli ceny, ale tak czy inaczej bardziej opłaca mi się kupić w tym sh niż sieciówce.

      Usuń
  6. świetne rzeczy, uwielbiam te posty, bo zawsze wszystko na Tobie fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobra, bez jaj. Gdzie mieszkasz? Idę z Tobą za tydzień do lumpka!

    Wszystko mi się podoba, ale najbardziej biała spódnica. Ehem...jak Ty to robisz że jesteś tak szczupła? Tylko mi nie mów, że to geny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe zapraszam, z wielką chęcią potowarzyszę :D A mieszkam w Świdniku, zaraz koło Lublina :)

      Spódniczka jest jasnoszara :) Co do szczupłości to zawsze taka byłam, pewnie geny i dobra przemiana materii :P Nie ograniczam się w żaden sposób, jem wszystko na co mam ochotę. Przez swoją chudość kiedyś miałam ogromne kompleksy. Wcześniej nigdy nie nosiłam spódnic, sukienek. Na szczęście te czasy minęły :)

      Usuń
  8. no i znowu perelki!
    ja nigdy nie moge znalezc nic fajniego w sh-.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      Może warto poszukać innego sh? W niektórych nic fajnego nie ma, dlatego ciągle chodzę do jednego bo wiem, że tam zawsze można na coś trafić.

      Usuń
    2. haha wlasnie do innych mi nie po drodze:D jutro moze się wybiorę bo mam wolny dzień:)

      Usuń
  9. Po każdym Twoim poście mam ochotę wybrac sie do sh :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wpisy innych dziewczyn skutecznie zmotywowały do chodzenia tam :) Kiedyś omijałam lumpeksy szerokim łukiem.

      Usuń
  10. Hej :)
    Bardzo ciekawy blog! Myślę, że skuszę się na tą odżywkę Lorys snake oil o której kiedyś wspominałaś i jutro ją kupię :) Od jakiegoś czasu planuję też odwiedzić pare lumpeksów i widząc jakie piękne rzeczy znajdujesz nabieram jeszcze większej ochoty :) A włosy masz śliczne! Sama od paru miesięcy troskliwiej zajęłam się ich pielęgnacją, ale efekty przychodzą niestety pomału. Największą zmorą są dla mnie łamiące się włosy i strasznie rozdwajające się końcówki :( A co najdziwniejsze zauważyłam, że rozdwajają się bardziej odkąd zaczęłam pielęgnować włosy! Wcześniej kiedy moja pielęgnacja włosowa była dość uboga to było tych rozdwojonych końcówek mniej. Wiesz może czym to jest spowodowane? Co staram się zapuścić włosy, ale jak dalej będą się tak rozdwajać to chyba nic z tego nie będzie..

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Dziękuje bardzo za miłe słowa :* Moja odżywka powoli sięga dna, zastanawiam się nad kolejnym pudełeczkiem ale musiałabym zamawiać online, bo niestety nie mam w swojej okolicy Auchana.
      Zależy w jakim stanie są Twoje włosy. Te parę miesięcy to pewnie za mało, żeby je zregenerować. Rozdwajających się końcówek i łamiących włosów niestety nie da się skleić, najlepszą i najdrastyczniejszą metodą jest po prostu obcięcie :( Też miałam ten problem i obcinałam je stopniowo. Mi łamały się w połowie długości i byłam na tyle głupia, że sama je obrywałam :O A używasz czegoś na końcówki? Może masz tylko takie wrażenie, że rozdwajają się bardziej, bo zwracasz na nie więcej uwagi niż dotychczas. A może używasz czegoś alkoholowego, co dodatkowo je wysusza?

      Usuń
    2. Powiem Ci, że zanim zaczęłam tak na serio je pielęgnować to ściełam ich dość sporo ok 10 cm. Myślę, że głównym winowajca jeśli chodzi o rozdwajanie się końcówek mogą być nożyczki.. Bo sama podcinam sobie włosy. Co prawa za każdym razem ostrze je, ale widocznie za wiele to nie daje. Do fryzjera nie chodze, bo staram się też zapuścić je a wiadomo jak większość fryzjerów postrzega 'podcięcie samych końcówek'. Ale chyba nie mam wyjścia i będę musiała w końcu jakiegoś odwiedzić. Po każdym myciu nakładam na końcówki trochę oleju kokosowego + jedwab z firmy Marion. Mi też nie raz łamią się nie przy końcach tylko troche wyżej, tak samo jak nie raz włosy rozdwajają mi się niemalże w połowie ich długości! Jak katowałam je prostownicą, farbowaniem i rozjaśnianiem to rozdwajały się tylko na samych końcach. Więc zostaje mi chyba tylko wizyta u fryzjera i potem jeszcze bardziej troskliwe pielęgnowanie końcówek :)

      Usuń
  11. O, ja :) Piękna spódnica! Ale ogólnie wszystko bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się wszystko! bez wyjątku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. matko, co to za wspaniały lumpeks! spódnica idealna, reszta rzeczy też super, jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę masz nosa do łupów! No i świetną sylwetkę, na mnie sporo rzeczy źle leży, bo mam odstające żebra ;)

    Powiedz mi - jeśli boisz się tu, to proszę o maila na naturalnapielegnacja.blogspot.com ;) Z jakiej miejscowości pochodzisz? Bo to chyba moje rodzinne rejony :D Jestem ciekawa, może znam ten ciuchland ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam adres bloga zamiast maila z rozpędu - oczywiście naturalnapielegnacja@gmail.com

      Usuń
    2. Dzięki :*

      Jestem ze Świdnika a Ty skąd pochodzisz? :)

      Usuń
    3. Ja z Lubartowa, więc jednak to nie te same ciuchlandy ;)

      Usuń
  15. Spódnica bandażowa jest genialna! Czuję, że jest na Ciebie za duża i chcesz mi ją powierzyć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :* Z duża to nie ale za długa owszem. Póki co na razie zostaje u mnie, ale kto wie co będzie z nią w przyszłości :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...