14.12.2011

Pielęgnacja włosów

W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam moją obecną kolekcję produktów do pielęgnacji włosów. Jest to jej okrojony skład o kosmetyki których nie używam, które zawadzają na mojej półce. Na zdjęciach uwieczniłam tylko te kosmetyki których używam regularnie, które lubię i którym zawdzięczam obecny stan włosów. Jak widać preferują tanie kosmetyki, których cena na ogół nie przekracza 20 zł. 

Jak już wspomniałam we wcześniejszym poście włosy myję prawie codziennie, w zależności od tego jak spędzam dzień. Myję je pod prysznicem, z głową pochyloną w dół. Wyznaję zasadę że włosy należy myć tak często jak to konieczne. Włosy zazwyczaj myję dwukrotnie, lubię mieć pewność że są dobrze oczyszczone. Myję je w ciepłej lecz nie za gorącej wodzie, natomiast do ostatniego płukania zawsze używam letniej wody aby zamknąć łuski włosów. Po każdym myciu stosuję odżywkę lub maskę. Od czasu do czasu wcieram w końcówki jedwab. 

Po umyciu delikatnie wyciskam z nich nadmiar wody po czym nakładam ręcznik. Włosy czeszę na mokro grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Staram się to robić delikatnie żeby zminimalizować ryzyko uszkodzeń mechanicznych. Moje włosy zazwyczaj schną naturalnie, po suszarkę sięgam jedynie w ostateczności. Nie prostuję włosów, nigdy tego nie robiłam choć coraz częściej zastanawiam się nad kupnem prostownicy. Przednia część włosów lubi się falować co nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Mają również tendencję do puszenia zwłaszcza wtedy gdy jest wilgoć. 

A teraz przejdę do rzeczy. Zdjęcia poniżej przestawiają obecną pielęgnację. W dalszych postach postaram się zrecenzować poszczególne kosmetyki. 


SZAMPONY



ODŻYWKI

MASKI

MASKI CD.

WSZYSTKO INNE

Pozdrawiam!  

21 komentarzy:

  1. o fajnie, czekam na recenzje, zwlaszcza tego cien body gel :) wloski masz sliczne, nie prostuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wkrótce się pojawi :)

    Gdybym miała prostować to zapewne tylko przednią część włosów tuż przy twarzy ale to kwestia jeszcze do przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę ten żel lidlowy wypróbować :) zapowiada się hit:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana powiedz mi co to za odzywka hbm? kupilas ją moze w drogerii aster? :) tak mnie tknęło... jak Ci się sprawuje ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam ją w Tesco, kosztowała coś koło 12 zł o ile dobrze pamiętam. Niezła jest choć wolę inne, ta do ulubionych na pewno nie należy. Wygładza włosy ale też lubi obciążyć. Z zapachu przypomina trochę produkty fryzjerskie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od niedawna używam 'Balsamu z apteczki babuni' i mogę stwierdzić, że jest bardzo dobry.... ;D

    P.s. Świetny blog i oczywiście dodaję ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. same ciekawe rzeczy :) czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :) Nie wiem, czy bawisz się w takie rzeczy (ja 1 raz), ale otagowałam Cię na swoim blogu :) blondhaircare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, jaka kolekcja, zazdroszczę :) Miałam większość tych produktów i byłam zadowolona. Serię z apteczki babuni wręcz ubóstwiam.
    PS. Poznaję Cię z wizażu! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zostalas zaproszona do zabawy ;)
    http://blogeve-evel.blogspot.com/2011/12/tag-2-motyle-2011.html

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam odżywki marion (żółtej), mozesz coś napisać o różowej? :)
    Bardzo podoba mi się ten blog (a jeszcze bardziej Twoje włosy!)
    Pozdrawiam i obserwuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kinga ja też bardzo lubię tą serię Joanny :)

    Aniu właśnie zrobiłam recenzje odżywek do włosów, w tym właśnie różowej Mariona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiego rodzaju masz włosy? Wybacz jeśli przegapiłam. Powiem Ci, że ja staram się myć swoje co 2-3 dzień. Chociaż często mam wrażenie że powinnam robić to co 2, bo 3-ciego dnia robią się nieświeże. Nie chciałabym ich jednak przyzwyczajać...nie wiem czy to moje szampony są za słabe, czy taki już mam typ...:/

    OdpowiedzUsuń
  14. Włosy mam przetłuszczające się u nasady a często suche na końcach z tendencją do puszenia. Chciałabym myć w takich odstępach jak Ty ale niestety kilkuletnie przyzwyczajenie do codziennego mycia robi swoje. Kiedyś też myłam średnio co 3 dni. Zmiany temperatur, grzejące kaloryfery, czapki, kaptury przyspieszają przetłuszczanie, może dlatego masz takie wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę poszukać tych masek Lorys,mam nadzieję, że je znajdę
    na razie wykończę sleek
    nie wiem, ale chyba lepiej jak będę używała maskę tak długo aż ją nie zużyję
    mieszanie kosmetyków nie służy raczej moim włosom :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski Lorys dostępne są w Auchanie. U mnie niestety nie ma tego sklepu. Kiedyś zamawiałam je w drogerii Raan w dzień darmowej dostawy. Składowo nie powalają, ale na moje włosy świetnie działają, zwłaszcza Snake Oil.

      Usuń
  16. Jak Ci się sprawuje wcierka Joanny? Mam zamiar ją kupić niebawem, i nie wiem czy się opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam po niej mnóstwo baby hair, ale niestety po jakimś czasie zaczęła podrażniać mi skórę głowy i musiałam ją odstawić.

      Usuń
  17. Mam pytanie gdzie kupujesz szampony np joanny i wszelkiego rodzaju odzywki z apteczki babuni joanny bo nigdzie nie moge znalezc a sa super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część kosmetyków można dostać w Rossmannie, Naturze. Serii jajecznej i kompresów nie mogę tam dostać, więc kupowałam je w osiedlowej drogerii. Spory asortyment widziałam też w Leclercu.

      Usuń
  18. teraz używam radicalu-niech mi pomoże

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...